Partnerzy portalu
partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu
Alkohole i używki

Bioremediacja jednym ze sposobów na dostosowanie do regulacji UE dla polskich producentów chmielu

Europejskie chmielarstwo stoi przed pilną potrzebą dostosowania do obecnych regulacji unijnych dotyczących czystości gruntów i dopuszczalnych zawartości związków chemicznych, w tym rakotwórczych substancji WWA występujących w kreozocie używanym do impregnowania drewnianych słupów konstrukcji nośnych chmielników - wskazuje spółka Polski Eko Chmiel.

Bioremediacja jednym ze sposobów na dostosowanie do regulacji UE dla polskich producentów chmielu
fot. materiały prasowe

Autor: portalspozywczy.pl/Polski Eko Chmiel
Data: 03-06-2019, 15:19

Polska obecnie jest jednym z głównych europejskich i światowych producentów chmielu, dlatego jeżeli nic z tym nie zrobimy, to grozi nam zepchnięcie na margines. Trzeba nie tylko wymienić słupy, ale i oczyścić ziemię. Mało kto wie, że możliwa jest bioremediacja, czyli oczyszczanie gruntu za pomocą bakterii, bez potrzeby wywożenia ziemi i niszczenia sadzonek.

Obowiązujące od kwietnia zeszłego roku regulacje unijne dotyczące zakazu wykorzystywania oleju kreozotowego do impregnacji drewna (ponieważ zawiera on szkodliwe dla środowiska i zdrowia WWA), w tym słupów drewnianych konstrukcji nośnych chmielników, diametralnie zmieniły reguły gry na europejskim i światowym rynku chmielu.

Największy producent chmielu, czyli Niemcy, w ostatnim czasie intensywnie reorganizuje swoje chmielniki, aby dostosować je jak najszybciej do nowych przepisów. Polskie chmielarstwo znalazło się na rozdrożu. Jak oceniają specjaliści: jeśli nie dostosujemy się do nowych reguł gry, nie pomoże nam konkurowanie wyłącznie ceną.

Bioremediacja to nie remediacja

– Nie ma potrzeby wylewania dziecka z kąpielą – mówi Zbigniew Siedlarczyk, prezes spółki Polski Eko Chmiel.

– Bioremediacja gruntu zakłada aplikację specjalnych szczepów bakterii w miejscach zanieczyszczenia, a przede wszystkim tam, gdzie poprzednio stały słupy. Co ważne, nie wymaga to likwidacji sadzonek na chmielniku. Oczywiście konieczne jest również usunięcie źródła zanieczyszczenia, którym są drewniane słupy impregnowane kreozotem. Należy wymienić je na inne, bezpieczne dla środowiska, roślin i ludzi. Jest to polskie rozwiązanie, które pozwala na bezpieczną, nieprzerwaną uprawę chmielu, bez potrzeby likwidacji chmielnika czy wywożenia ziemi i ponoszenia dodatkowych kosztów z tego tytułu – dodaje Zbigniew Siedlarczyk.

Tego typu metoda umożliwia kontynuowanie upraw na ponad 2 tys. ha chmielników w Polsce, a przy tym pozwala skutecznie spełnić rygorystyczne warunki czystości ziemi pod kątem dopuszczalnych zawartości WWA.

– Nasza metoda bioremediacji została sprawdzona również w warunkach upraw rolniczych na glebach zanieczyszczonych WWA i metalami ciężkimi, jest bezpieczna dla obecnych upraw, a bakterie zawarte w naszych atestowanych biopreparatach nie tylko „zjedzą” WWA, ale też pomogą w tworzeniu korzystnego dla chmielu mikrobiomu gleby w chmielnikach – mówi prezes biotechnologicznej firmy BACTrem, prof. Magdalena Popowska z Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego, która jest autorką innowacyjnego rozwiązania umożliwiającego skuteczną utylizację kreozotu.

– Bioremediacja bakteriami jest również najtańszą metodą oczyszczania chmielników, nie zaburza procesu uprawy, a nawet go stymuluje dzięki unikatowym właściwościom metabolicznym specjalnie dobranych konsorcjów bakterii – dodaje prof. Popowska.

Czym są związki WWA?

więcej informacji:

chmiel RSS ALERT    /    produkcja chmielu RSS ALERT    /    Polski Eko Chmiel RSS ALERT    /    Zbigniew Siedlarczyk RSS ALERT    /    bioremediacja RSS ALERT

KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.172.100.232
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.