Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Producenci polskiej wódki mogliby powalczyć o konsumenta zza naszej wschodniej granicy

  • Autor: Barbara Woźniak, portalspozywczy.pl
  • Data: 23-04-2014, 15:18
Producenci polskiej wódki mogliby powalczyć o konsumenta zza naszej wschodniej granicy

Producenci polskiej wódki mogliby spróbować zawalczyć o konsumenta zza naszej wschodniej granicy np. produktami premium i superpremium, wykorzystując fakt, że tamtejszym ludziom polska wódka znana jest jeszcze z czasów byłego Związku Radzieckiego - mówi w wywiadzie dla serwisu portalspozywczy.pl Andrzej Szumowski, prezes Stowarzyszenia Polska Wódka (Polish Vodka Association PVA).

- Trudno konkurować w Rosji z rosyjską wódką, czy na Ukrainie z ukraińską. Nie myślę jednak, że nie mamy tam szans, bo Rosjanie znają i szanują polską wódkę z czasów jeszcze właśnie Związku Radzieckiego - mówi serwisowi portalspozywczy.pl Andrzej Szumowski.

- Myślę, że konsumenci rosyjscy będą chętnie korzystali z oferty importowanych luksusowych produktów, szczególnie z kategorii premium i superpremium - dodaje.

- Jednak oczywiście nigdy nie zdobędziemy rynku rosyjskiego polską wódką, ale w odniesieniu do najwyższej jakości trunków być może jesteśmy w stanie tę niszę własną stworzyć, zagospodarować i umocnić w Rosji, podobnie na Ukrainie czy w krajach tzw. nadbałtyckich - Litwa, Łotwa, Estonia - mówi również.

Dodaje, że polską wódkę można by było wprowadzić także na rynki zakaukaskie.

- Dlaczego też nie mielibyśmy pokusić się o rynki kaukaskie? Nie tak dawno otrzymałem zapytanie z Gruzji, z polskiej ambasady, dlaczego nie ma polskiej wódki w Gruzji, gdzie zawsze polska wódka była i była ceniona. Warto dodać, że Gruzini szanują Polaków nie tylko z powodu historii załogi czołgu 102.Tak samo Armenia, Azerbejdżan czy Kazachstan. Jeśli chodzi o Uzbekistan to może trochę mniej ze względów polityczno-religijnych, natomiast w wymienionych wcześniej krajach są ludzie, którzy chętnie wydają pieniądze na dobre jakościowo produkty - mówi Szumowski.

- Byłem niedawno w Azerbejdżanie i słyszałem opinie na temat polskiej kiełbasy, cenionej do tego stopnia, że podrabia się ją na lokalnym rynku, po to tylko żeby można było nazwać ją po staremu Krakowską podsuszaną, bo konsument nadal pamięta ten szczególny smak i jakość. Podobnie jest z cukierkami Krówkami - w Baku do dziś należy do dobrego tonu zaserwowanie ich na przyjęciach w tzw. najlepszych domach. Czyli polskie produkty nadal żyją w świadomości tamtejszych konsumentów - dodaje.

I podkreśla, że jeśli mówimy o eksporcie wódki do krajów wschodnich i dalekowschodnich to raczej tylko produktów premium, choć z czasem można byłoby też spróbować sprzedaży produktów economy.

- Myślę, że to też wynika z ekonomiki eksportu i choćby z kosztów logistyki, a poza tym na produktach premium jest też najwyższa marża. Poza tym produkty premium adresujemy do tych grup społecznych, które stać na zakup drogich importowanych produktów - mówi prezes Stowarzyszenia.

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (20 288) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 330)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH