Partnerzy portalu
partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu
Alkohole i używki

Szykuje się rewolucja w polskim chmielarstwie

To dopiero początek drogi, ale z dużą energią zaczynają się zmiany na polskim rynku plantatorów chmielu. Powstaje grupa przedsiębiorców, którzy chcą produkować czyste szyszki chmielowe, pozbawione rakotwórczych związków. I planują oczyścić swoje grunty ze szkodliwych substancji. W Polsce co roku zbiera się 4 tys. ton chmielu z 2 tys. ha upraw – informuje firma Polski Eko Chmiel.

Szykuje się rewolucja w polskim chmielarstwie
fot. Shutterstock

Spółka wskazuje, że od kilku lat w zagranicznych mediach i w unijnych instytucjach trwa dyskusja nad produktami skażonymi kreozotem i innymi szkodliwymi substancjami, używanymi np. do ochrony roślin. Do Polski dociera ona z opóźnieniem, podobnie jak kiedyś informacje o problemie z azbestem. Co prawda Unia Europejska zakazała stosowania kreozotu od kwietnia 2018 r., ale nie da się ukryć, że większość plantacji chmielu w Polsce, Niemczech czy Czechach jest zbudowana na drewnianych słupach pokrytych tą szkodliwą substancją. Badania pokazują, że w glebach, na których stały słupy z kreozotem, stężenie substancji rakotwórczych często przekracza dopuszczalne normy.

Olej kreozotowy dobrze impregnuje drewno i przed laty nie wiedziano o jego szkodliwym działaniu. Niestety, zawiera on szkodliwe związki WWA (wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne), które wnikają do gleby, a potem do upraw. To powoduje, że pijemy piwo albo inne napoje na bazie chmielu, które nie są wolne od szkodliwych substancji. Podobnie jest z farmaceutykami i kosmetykami, które są produkowane na bazie szyszek chmielowych.

– W Polsce nie bada się chmielu pod kątem szkodliwych związków WWA. Nikt o tym nie pomyślał. Jest co prawda rozporządzenie Komisji Europejskiej z 2006 r., które ustala najwyższe dopuszczalne poziomy niektórych zanieczyszczeń w środkach spożywczych. W wybranych produktach spożywczych bada się stężenie czynnika rakotwórczego, jakim jest benzo(a)piren będący związkiem WWA. Niestety, nie ma na tej liście chmielu, jęczmienia czy piwa – mówi dr Magdalena Popowska, profesor Uniwersytetu Warszawskiego i prezes firmy BACTrem.

Zdaniem prezes spółki BACTrem w Polsce rośnie świadomość konsumentów. – W dobie swobodnego dostępu do Internetu łatwo można znaleźć informacje o smogu, benzopirenie, wzroście zachorowalności na nowotwory. Ludzie zaczynają sprawdzać, co jedzą i piją oraz w jakiej okolicy mieszkają. I dowiadują się, że to, co piją, nie zawsze jest zdrowe, zawiera substancje niebezpieczne. To ich złości i słusznie żądają zmian – dodaje prof. Popowska.

Potrzebne wsparcie dla chmielarzy

W Polsce jest ok. 2 tys. ha plantacji chmielu, na Słowenii ok. 1,5 tys., w Czechach 4,7 tys., natomiast w Niemczech ponad 20 tys. Na większości z nich nadal stoją drewniane słupy impregnowane olejem kreozotowym. W samej Polsce jest ok. 300 tys. takich słupów. Chociaż Unia Europejska zakazała ich stosowania, nie przygotowała programów i wsparcia finansowego ich usuwania i oczyszczenia gleby.

więcej informacji:

chmiel RSS ALERT    /    Polski Eko Chmiel RSS ALERT    /    Zbigniew Siedlarczyk RSS ALERT    /    Magdalena Popowska RSS ALERT    /    Małgorzata Książyk RSS ALERT

KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.206.15.215
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.