Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Warzenie piwa na dachu w Brukseli - reportaż

  • Autor: PAP
  • Data: 01-01-2015, 12:05

Kiedy Paul Cantillon otwierał w 1900 r. swój browar, był jednym ze 100 przedsiębiorców, którzy trudnili się wówczas produkcją piwa w Brukseli. Dziś stolica Belgii nadal jest rajem dla piwoszy, ale rodzinny browar Cantillon stał się unikatem.

"Jesteśmy ostatnim browarem w Brukseli, który prowadzi produkcję piwa drogą fermentacji spontanicznej" - tłumaczy reporterowi PAP Jean Phile, czterdziestokilkulatek witający gości w niepozornej kamienicy piwowarów Cantillon.

Ten specyficzny rodzaj wytwarzania piwa polega na tym, że do płynu nie dodaje się - jak przy tradycyjnych metodach - drożdży, a zaszczepiany jest on przez dzikie odmiany tych organizmów występujące w powietrzu. Jest to najstarsza znana metoda produkcji piwa.

Obecnie, gdy nawet małe zakłady są częścią większego imperium piwnego, ten rodzaj fermentacji odszedł w zapomnienie. Niektórzy twierdzą zresztą, że możliwy jest on do przeprowadzenia jedynie w okolicach doliny rzeki Zenne, czyli w rejonie południowo-zachodniej Brukseli. Brać się ma to stąd, że w powietrzu występują tam unikalne na skalę światową drożdże i mikroorganizmy, które powodują samoczynną fermentację piwa.

Warzelnia rodziny Cantillon, znajdująca się w jednej z kamieniczek w brukselskiej dzielnicy Anderlecht, od 114 lat wytwarza piwo w ten sam sposób. "Współczesne browary nie mogą sobie pozwolić na działanie przypadku, dlatego też tradycyjna fermentacja naturalna musiała ustąpić metodom w pełni inicjowanym i kontrolowanym przez piwowara" - tłumaczy w specjalnym przewodniku dla odwiedzających jej przedsiębiorstwo rodzina Cantillon.

Zanim zacznie się proces fermentacji, do zakładu muszą przyjechać surowce - pszenica, słód jęczmienny i chmiel. Jest grudzień, środek sezonu warzelniczego, nie ma się zatem co dziwić, że w browarze trwa krzątanina.

Właśnie trwa dostawa - aby wejść do środka, trzeba przecisnąć się pomiędzy paletami z workami wypchanymi pszenicą i słodem. Już od pierwszych chwil w browarze czuć specyficzny, nieco ostry zapach. Na podłodze ogromne, drewniane beczki, w których przechowuje się piwo, tu i ówdzie poupychane skrzynki z gotowym do picia trunkiem. Z czarno-białych portretów spoglądają na salę lekko uśmiechnięci mężczyźni - założyciel przedsiębiorstwa i jego następcy.

"W tej chwili produkcją zajmuje się już czwarte pokolenie rodziny Cantillon" - podkreśla Jean Phile, który wraz z kilkoma innymi pracownikami pomaga w firmie, przeżywającej renesans dzięki modzie na niekomercyjne piwa.

KOMENTARZE: (1)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • jac 02-01-2015, 11:53:
Co to są piwa niekomercyjne?

Zobacz wszystkie komentarze (1)

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (20 959) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 263)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH