666 Drukuj
Wydruk strony Portalu Spożywczego - www.portalspożywczy.pl

Dyrektor OSM Piątnica o produkcji ekologicznego mleka

Taka produkcja jest obarczona wieloma problemami. Jednym z nich jest ogromna sezonowość produkcji surowca. Teraz skupujemy niewiele więcej niż połowę ilości mleka, jaką kupowaliśmy w lipcu – jest to tylko kilka tysięcy litrów co dwa dni - powiedział serwisowi portalspożywczy.pl Tomasz Głasek, dyrektor handlowy OSM Piątnica.


Autor: Roman Wieczorkiewicz, portalspożywczy.pl
Data: 20-11-2015, 11:20
Tomasz Głasek, dyrektor handlowy OSM Piątnica /fot.PTWP

Podkreśla, że produkcja ekologicznego mleka powoduje wyraźny spadek wydajności krów. Dodatkowo skup jest bardzo rozrzucony, więc droga, jaką musi wykonać cysterna jest długa, co w istotny sposób zwiększa koszty. - Produkcję mleka ekologicznego traktujemy jako sprawę wizerunkową, która ma utrwalić wśród świadomych konsumentów obraz naszej spółdzielni, jako firmy produkującej wyroby naturalne, blisko przyrody i ludzi – zaznacza Tomasz Głasek.

- Szukamy teraz rolników, którzy chcieliby przejść na produkcję ekologiczną, ale pamiętajmy, że jest to długi proces. Trzy lata temu udało się nam przekonać pierwszą grupę 33 rolników, teraz rozmawiamy z kolejnymi. Wiele zależy od opłacalności takiej produkcji w tej pierwszej grupie. Dzisiaj trudno zapewne ją oszacować , ale jestem przekonany, że za jakiś czas inni hodowcy będą rozmawiać z tymi rolnikami, w celu zasięgnięcia ich opinii co do opłacalności hodowli ekologicznej – zaznacza dyrektor handlowy OSM Piątnica.

 W jego opinii, ekologiczna produkcja jest znacznie bardziej korzystna dla lokalnego środowiska naturalnego, ale nie ma pewności co do samego rynku i opłacalności produkcji takiego mleka. Należy pamiętać, że proces certyfikacji trawa dwa lata. Przez ten okres cały czas spada wydajność krów, można stosować pasze tylko z własnego gospodarstwa, nie można także rozbudowywać stada - wolno jedynie nabyć jedną krowę w określonym przedziale czasu. Na pewno produkcja ekologiczna jest mniej kosztowna – m.in. nie kupuje się pasz i nawozów sztucznych. Z drugiej należy pamiętać, że wydajność produkcji tu jest znacząco mniejsza. - Nie mamy jednak informacji na temat rentowności tych gospodarstw. Za mleko ekologiczne, które skupujemy od certyfikowanych gospodarstw, płacimy około 30 proc. więcej, niż za surowiec z konwencjonalnej produkcji – mówi Tomasz Głasek.

© Portal Spożywczy 2020-01-23 06:29:53