Wydruk strony Portalu Spożywczego - www.portalspożywczy.pl

Mintel: deklarowane spożycie lodów familijnych w Polsce spadło w 2016 r.

Upodobania konsumentów na kluczowych rynkach Europy znacząco się zmieniają. Deklarowane spożycie klasycznych lodów familijnych w ostatnim roku istotnie spadło, a rosnącą popularnością cieszą się lody niezawierające nabiału. Na świecie rośnie zainteresowanie innowacjami lodowymi – wynika z nowych badań firmy analitycznej Mintel.


Autor: portalspozywczy.pl/Mintel
Data: 07-07-2017, 08:15
fot. Shutterstock

W 2016 roku 65 proc. konsumentów z Polski jadło klasyczne lody familijne np. w opakowaniach 1-litrowych, a w 2015 r. odsetek ten wyniósł 71 proc. Mintel podaje, że 58 proc. badanych aktywnie zmniejsza spożycie produktów z wysoką zawartością cukru albo ich unika. Z kolei 17 proc. Polaków chciałoby spróbować lodów zawierających bardziej egzotyczne składniki np. wasabi, zielona herbata, czy szafran.

Lody w wielu odmianach cieszą się popularnością od stuleci - inspirowane włoskimi lodami „gelato” lub wymyślnymi deserami albo po prostu sorbety. Z nowych badań firmy Mintel wynika jednak, że upodobania konsumentów na kluczowych rynkach Europy znacząco się zmieniają, a deklarowane spożycie klasycznych lodów familijnych w ostatnim roku istotnie spadło.

Podczas gdy w 2015 r. prawie połowa (47 proc.) konsumentów z Francji podała, że zjadła w ciągu ostatnich 12 miesięcy klasyczne lody familijne (w opakowaniach np. o pojemności 1 litra), w 2016 r. przyznało się do tego już 43 proc. badanych. Odsetek Niemców spożywających tego rodzaju lody spadł w tym samym czasie z 57 proc. do 52 proc., Hiszpanów — z 55 proc. do 50 proc., a Polaków — z 71 proc. do 65 proc.

Wyniki tych badań pokrywają się z innymi spostrzeżeniami firmy Mintel: konsumenci z całej Europy deklarują, że jedzą coraz mniej słodyczy. Ponad trzy piąte konsumentów z Hiszpanii (62%), ponad połowa Polaków (58%) i Francuzów (56%), a także 48% Niemców przyznaje, że aktywnie ogranicza spożycie produktów z wysoką zawartością cukru albo ich unika.

Co więcej, niemal jedna piąta konsumentów z Polski (19%) i jedna czwarta Francuzów (24%) aktywnie zmniejsza spożycie nabiału lub w ogóle go unika. W Hiszpanii postępuje tak 22%, a w Niemczech 16% badanych.

Choć pozycja klasycznych lodów słabnie, rosnącą popularnością w Europie cieszą się natomiast lody niezawierające nabiału. Odsetek nowo wprowadzanych na rynek deserów i lodów opisywanych jako wegańskie wzrasta: z 2% w 2014 r. do 3% w 2015 r. i 4% w 2016 r. W zeszłym roku 59% wszystkich nowości tego typu miało miejsce w Europie.

Z danych pochodzących z Globalnej Bazy Nowych Produktów (Global New Products Database - GNPD) firmy Mintel wynika, że liczba wegańskich lodów wprowadzonych na rynek europejski wzrosła w latach 2014–2016 o 180%.

- Na wielu rynkach rozwiniętych spożycie lodów jest stale ograniczane ze względu na obawy konsumentów związane z cukrem. Dążenie do zdrowszego i „czystszego” stylu życia skłania ich do coraz częstszego sięgania po owoce, warzywa, orzechy, nasiona, zboża i inne produkty roślinne. Składniki pochodzenia roślinnego i wegański charakter produktów stają się więc coraz ważniejsze w wielu różnych kategoriach — także w przypadku lodów – mówi Alex Beckett, analityk globalnego rynku żywności i napojów w firmie Mintel.

Choć deklarowane spożycie klasycznych lodów familijnych na kluczowych rynkach Europy spada, ich sprzedaż cały czas rośnie. Przewiduje się, że ilość lodów sprzedanych we Francji wzrośnie w 2017 r. o 2 proc., do 260,3 mln litrów. W Niemczech prognozowany wzrost sprzedaży w tym samym czasie ma wynieść 2 proc. (do 587,4 mln litrów), a w Polsce 4 proc. (do 183,3 mln litrów).

Rynek globalny – najszybszy wzrost zanotują Indie, Indonezja i Wietnam

Jeśli chodzi o rynek globalny, szacuje się, że sprzedaż lodów przekroczy znacznie wielkość z 2016 r. (13 mld litrów), przy czym najszybciej rosnąć będzie w Indiach, Indonezji i Wietnamie. Skumulowana roczna stopa wzrostu sprzedaży (ang. compound annual growth rate, CAGR) na rynku indyjskim wyniosła w ostatnich pięciu latach 13 proc., a w 2017 r. sprzedaż w ujęciu ilościowym przekroczy tam najprawdopodobniej wielkości z dojrzalszych rynków, w tym Wielkiej Brytanii.

Wskaźnik CAGR przyjmuje duże wartości także w Indonezji (11%), Wietnamie (9%), Turcji (9%) oraz Malezji (8%). Sprzedaż lodów na innych rynkach przedstawia się jednak mniej „słodko”. W Szwajcarii wskaźnik CAGR w ujęciu ilościowym wyniósł w ostatnim pięcioleciu –3%. Podobnie kształtował się w Tajlandii (–2%), Danii (–2%), Wielkiej Brytanii (–2%) i Stanach Zjednoczonych (–1%).

Największym rynkiem w tej kategorii produktów są obecnie Chiny: szacuje się, że w 2016 r. sprzedano tam 4.3 mld litrów lodów. Kolejne miejsca zajmują Stany Zjednoczone (2,7 mld litrów) i Japonia (756 mln litrów). Jeśli natomiast chodzi o indywidualne spożycie lodów, z badań firmy Mintel wynika, że największymi „lodożercami” są Norwegowie (w 2016 r. spożycie lodów w Norwegii wyniosło 9,8 litra per capita), Australijczycy i Szwedzi (zjadający odpowiednio po 9,4 i 8,9 litra lodów rocznie na osobę).

- Historycy zajmujący się żywnością przypisują wynalezienie lodów Chińczykom; do Europy — konkretnie do Włoch — przywiózł je zaś Marco Polo, wracający z podróży po Dalekim Wchodzie. W XXI w. zachodni producenci lodów znów coraz częściej spoglądają na Wschód, szukając tam inspiracji pozwalających pobudzić sprzedaż.

Z pewnością warto zwrócić uwagę na tempo, w jakim rozwija się rynek lodów w Indiach. Niskie spożycie jednostkowe lodów dostępnych w handlu świadczy o fascynujących możliwościach w tym (drugim na świecie pod względem liczby ludności) kraju; producenci lodów nie powinni jednak lekceważyć konkurencji ze strony sprzedawców ulicznych – mówi Alex Beckett.

Popularność lodów w krajach Wschodu faktycznie rośnie: w 2016 r. co trzeci nowy produkt z tej kategorii (32%) wprowadzono na rynek w regionie Azji i Pacyfiku. W 2013 r. odsetek ten wynosił 26%. Co więcej, udział nowych lodów wprowadzonych na rynek w Ameryce Północnej zmniejszył się w tym samym okresie z 19 do 14%.

Konsumenci z Zachodu, wyraźnie zainteresowani innowacjami produktowymi, coraz częściej szukają lodów o smakach inspirowanych kuchnią Wschodu. Aż 20% Włochów, 17% Polaków, 16% Francuzów, 12% Hiszpanów i 11% Niemców chciałoby spróbować lodów zawierających bardziej egzotyczne składniki, takie jak wasabi, zielona herbata czy szafran.

- W Stanach Zjednoczonych lody mochi, japoński deser z mrożonego ciasta ryżowego z lodowym nadzieniem, będą w 2017 r. zyskiwać coraz większą popularność. Zainteresowaniem amerykańskich mediów cieszą się również rolowane lody tajskie, często typowane na kolejny przebój w świecie deserów. Warte uwagi innowacje w kategorii lodów pochodzą też z Bliskiego Wschodu. Przykładem są choćby tradycyjne lody z Syrii i Libanu zwane booza. Mają one jedną wyraźną zaletę, która powinna zyskać uznanie na całym świecie: bardzo wolno się topią - podsumowuje Alex Beckett.

    

 

© Portal Spożywczy 2019-05-20 16:31:52