666 Drukuj
Wydruk strony Portalu Spożywczego - www.portalspożywczy.pl

Jurassic Salmon: Nasz łosoś to odpowiedź na rosnący popyt na ryby przy kurczących się zasobach

- Łosoś Jurajski nie ma styczności z wodami otwartymi, ponieważ woda stosowana w hodowli pozyskiwana jest z głębi ziemi. Dzięki temu łosoś nie jest narażony na występowanie niebezpiecznych pasożytów występujących w wodach otwartych, np. wszy morskich. Hodowany w Janowie łosoś nie jest też prewencyjnie szczepiony przeciwko chorobom i wirusom, co przekłada się na szybsze tempo wzrostu oraz brak blizn poiniekcyjnych - mówi w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Tomasz Karapuda, prezes spółki Jurassic Salmon.


Autor: AT/portalspozywczy.pl
Data: 05-10-2018, 14:30
Siedziba Jurassic Salmon, fot. Jurassic Salmon

Tomasz Karapuda wskazuje, że choć hodowla w systemie zamkniętym rozwiązuje także problem ucieczek ryb hodowlanych do rzek lub wód morskich, to Jurassic Salmon nigdy nie zastąpi łososia z Norwegii.

- Nie mamy żadnego zamiaru aby konkurować z kimkolwiek, w szczególności z taką potęgą jak Norwegia. Zawsze bylem i jestem zdania, ze Łosoś Jurajski jest w pełni zdrową alternatywą dla idealnie świeżej ryby dostępnej przez cały rok i to zawsze klient dokona ostatecznego wyboru. Naszym zamiarem było, jest i będzie wyprodukowanie nieszczepionej i niefaszerowanej chemią ryby karmionej wysublimowaną karmą. Wymagamy aby jej głównym składnikiem było białko zwierząt pochodzenia morskiego a nie lądowego jak to się robi wszędzie, ponieważ tak jest najtaniej. Przy takiej hodowli jak nasza nie można oszczędzać i tego robić nie mamy zamiaru. Niestety, przekłada się to na wyższe koszty produkcji. Ale coś za coś - mówi.

Łosoś Jurajski karmiony jest karmą zawierającą białko zwierząt morskich oraz naturalny barwnik – panaferd. Pasze są bez dodatku GMO i białka zwierząt lądowych. W procesie produkcji nie są stosowane antybiotyki ani środki chemiczne, takie jak formalina czy pestycydy.

Produkt Jurassic Salmon wpisuje się tym samym w modne trendy konsumenckie, w szczególności na "czysty" skład, jawność procesu produkcji i modę na żywność "eko".

- Obecnie bardzo modne jest ekologiczne jedzenie, ale przede wszystkim idea na zasadzie "wiem co jem i co kupuję". Całe CV naszej ryby mamy pod jednym dachem i do pełnego wglądu dla klienta. Każdy dzień z życia naszego łososia jest skrupulatnie opisywany i w pełni monitorowany przez 24 godziny na dobę. Proces chowu i hodowli jest bardzo skomplikowany. Technologia jest na tyle innowacyjna i unikalna, że od 2015 r. nie powstała żadna podobna hodowla z wykorzystaniem wody z wnętrza ziemi - dodaje Karapuda.

Z Tomaszem Karapudą, prezesem spółki Jurassic Salmon, rozmawialiśmy o pomyśle na projekt, jego opłacalności i najważniejszych wyzwaniach w pierwszych latach rozwoju firmy. Zapraszamy do lektury pełnej treści wywiadu w naszej Strefie Premium.

© Portal Spożywczy 2020-02-22 11:28:20