666 Drukuj
Wydruk strony Portalu Spożywczego - www.portalspożywczy.pl

Braku mięsa w diecie nie należy rekompensować słodyczami

Dla wątroby lepsza jest dieta wegetariańska i wegańska, pod warunkiem jednak, że braku mięsa nie rekompensujemy sobie objadaniem się słodyczami. W przypadku tych diet trzeba jednak zapewnić organizmowi odpowiednie spożycie witaminy B12 oraz żelaza  – przekonuje francuski hepatolog prof. Gabriel Perlemuter w książce „Nie wątp w wątrobę”.


Autor: PAP
Data: 18-03-2019, 14:21
fot. shutterstock

Wątroba jest jedynym narządem, który potrafi się regenerować. Wiedzieli o tym Grecy tworząc mit Prometeusza, któremu orzeł codzienne wyżerał wątrobę, a ona każdego dnia odrastała. Tak Zeus ukarał Prometeusza za to, że ofiarował ludziom ogień.

Ten mit wprowadza jednak w błąd, bo o wątrobę trzeba dbać, gdyż nie zawsze się regeneruje. Wszelkie zaburzenia jej pracy negatywnie wpływają na cały nasz organizm i niszą go pozbawiając nas zdrowia i wielu lat życia.

"Nie wątp w wątrobę, jej ukryte moce dodadzą ci lat życia w zdrowiu" - zapewnia prof. Perlemuter. Musimy jednak pamiętać, jak pracuje ta wyjątkowa fabryka chemiczna.

Wątroba przede wszystkim nie lubi alkoholu w zbyt dużych ilościach. To jej śmiertelny wróg - podkreśla francuski specjalista, który wraz ze swym zespołem prowadzi badania w Narodowym Instytucie Zdrowia i Badań Medycznych (INSERM).

Prof. Perlemuter ostrzega, że alkohol może doprowadzić do zapalenia wątroby, a następnie do marskości wątroby, czyli nieodwracalnego jej uszkodzenia. I wcale nie trzeba być alkoholikiem, żeby do tego doszło, wystarczy regularnie sięgać po "napoje wyskokowe" w umiarkowanych ilościach.

Trzeba też pamiętać, że alkohol jest tuczący, jeden gram zawiera 7 kalorii, a butelka wina to 500 kalorii. Błędne jest też dość powszechne przekonanie, że pomaga na trawienie. Wręcz odwrotnie: kieliszek wódki spowalnia opróżnianie żołądka i przenoszenie pokarmu do jelit.

"W przypadku niestrawności lepiej jest wypić herbatkę ziołową prababci niż wódeczkę pradziadka" - podkreśla Perlemuter.

Francuski hepatolog przestrzega przed tzw. detoksem wątroby. Narząd ten wcale tego nie potrzebuje. "Wątroba przeprowadza naturalny detoks wszystkiego co połykamy - metabolizuje, oczyszcza, eliminuje" - wyjaśnia.

Jest tylko jedna metoda, żeby odciążyć wątrobę: jeść przede wszystkim świeże warzywa i owoce, zdrową i ekologiczną żywność. "Tylko w ten sposób ulżymy wątrobie: nie dlatego, że poddamy ją +detoksowi+, ale dlatego, że dzięki temu będzie miała mniej pracy" - podkreśla prof. Perlemuter.

My jednak - dodaje specjalista - postępujemy zwykle odwrotnie: jemy za tłusto i spożywamy za dużo cukru. A potem wymyślamy "oczyszczanie" wątroby i całego organizmu.

Perlemuter nie odradza jedzenia mięsa. "Jedzenie mięsa (jeśli nie jest tłuste) nie jest, z wyjątkiem indywidualnych przypadków, szkodliwe dla wątroby. Natomiast spożywanie go codziennie i w dużych ilościach jest szkodliwe dla organizmu, a tym samym także i dla wątroby" - pisze.

Dla wątroby lepsza jest dieta wegetariańska i wegańska, pod warunkiem jednak, że braku mięsa nie rekompensujemy sobie objadaniem się słodyczami. W przypadku tych diet trzeba jednak zapewnić organizmowi odpowiednie spożycie witaminy B12 oraz żelaza.

Francuski specjalista ostrzega przed modną ostatnio dietą ketogeniczną. Polega na wywoływaniu niedoboru cukru (ograniczonego do zaledwie 1 proc. dziennego spożycia, włącznie z owocami), które jest rekompensowany większym spożyciem tłuszczu (81 proc.), z dodatkiem niewielkiej ilości białka (18 proc.)

Wątroba zużywa wtedy własne zapasy cukru, a kiedy go zabraknie do jego produkcji wykorzystuje własny tłuszcz. Potem sięga po tłuszcz w innych miejscach ciała, w tym również ten na brzuchu, i wytwarza ciała ketonowe będące substytutem energii. Pozwala zatem się odchudzić, przynajmniej w krótkiej perspektywie.

Prof. Perlemuter ostrzega jednak, że taką dietę powinno się stosować wyłącznie pod nadzorem lekarza. Nie są znane jej skutki w dłuższym stosowaniu, w odniesieniu do całego organizmu, jak i samej wątroby. Poza tym bardzo trudno jest jej przestrzegać. Wystarczy zjeść w ciągu dnia jedno jabłko, by ciała ketonowe przestały być wytwarzane.

Polscy specjaliści chwalą książkę francuskiego specjalisty. "Po przeczytaniu +Nie wątp w wątrobę+ też przyjdzie czas na zamianę. Zmianę filozofii życia. Jestem przekonana, że ta zmiana wyjdzie nam na lepsze. A na pewno na zdrowsze" - zapewnia dr Anna Pietrzak z Kliniki Gastroenterologii, Hepatologii i Onkologii Klinicznej Centrum Onkologii w Warszawie. 

© Portal Spożywczy 2020-01-24 03:04:54