Wydruk strony Portalu Spożywczego - www.portalspożywczy.pl

Polska zadowolona z porozumienia ws. likwidacji podwójnych standardów dot. żywności

Polska jest zadowolona z porozumienia krajów UE i PE w sprawie likwidacji podwójnych standardów jakości żywności na terenie Wspólnoty - poinformowały polskie źródła dyplomatyczne. We wtorek komisja rynku wewnętrznego PE będzie głosowała nad jego poparciem.


Autor: PAP
Data: 01-04-2019, 18:36
fot. shutterstock

Kwestia ta od wielu lat budzi sporo emocji. To dlatego, że produkty określonych firm sprzedawane pod tą samą nazwą w różnych krajach zawierają różne składniki. Producenci tłumaczą to specyfiką poszczególnych rynków, na których klienci przyzwyczajeni są np. do konkretnego smaku. Krytycy jednak wskazują, że gorsze składniki znajdują się często w produktach kierowanych na rynki Europy Środkowej i Wschodniej, a lepsze - na rynki Zachodu.

Wieloletnia batalia o to, by zakazać takich praktyk, zbliża się ku końcowi. Rumuńska prezydencja prowadząca negocjacje w imieniu państw członkowskich i Parlament Europejski osiągnęły wstępne porozumienie w sprawie reformy, która ma zlikwidować takie podwójne standardy. Ten kompromis został w piątek zaakceptowany przez ambasadorów krajów członkowskich. We wtorek będą nad nim głosowali europosłowie komisji rynku wewnętrznego i ochrony konsumentów PE.

Nie oznacza to jeszcze, że po ewentualnym przegłosowaniu w komisji PE projekt trafi pod głosowanie na sesję plenarną obecnego parlamentu. Nie można wykluczyć, że zajmie się nim już nowy parlament po zaplanowanych na maj br. wyborach.

"Polska uważa za satysfakcjonujące rozwiązania przyjęte przez PE i Radę UE w ostatni piątek w zakresie zmian w prawie ochrony konsumentów, zwłaszcza w zakresie podwójnych standardów produktów. Wprowadzenie na rynek towaru jako identycznego z tym, który jest sprzedawany w innym państwie członkowskim UE, podczas gdy istotnie różni się od niego składem i charakterystyką, będzie uznawane za wprowadzanie klientów w błąd" - powiedziało polskie źródło dyplomatyczne.

Dyplomata dodał, że dzięki nowym regulacjom konsumenci będą teraz również musieli być lepiej informowani o zakupach dokonywanych na platformach internetowych. "Dotyczy to w szczególności informacji o tym, z kim zawierają umowę oraz na jakiej zasadzie umieszczane są na platformie internetowej rankingi produktów" - wskazał.

O sprawie napisało Politico. Portal powołał się na badania z 2015 r., z których wynika, że paluszki rybne Iglo sprzedawane w czeskich supermarketach zawierały 7 proc. mniej ryb niż te z niemieckich sklepów. Inne badanie wykazało, że Sprite sprzedawany w Czechach zawierał więcej aspartamu niż w Niemczech.

Ten problem był dyskutowany w UE już na najwyższych szczeblach władzy. W październiku 2017 r. w Bratysławie odbył się w tej sprawie szczyt szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej. Przywódcy mówili wówczas, że podwójna jakość produktów konsumenckich jest niedopuszczalna i takie praktyki trzeba ukrócić.

Ówczesna premier Beata Szydło podkreślała wtedy, że truizmem jest "twierdzenie, że obywatele z całej UE mają jednakowe prawo dostępu do dobrej jakości produktów oferowanych na wspólnym rynku". "Świadome dyskryminowanie konsumentów, zależnie od kraju ich pochodzenia, jest niedopuszczalne; mamy prawo oczekiwać od innych partnerów w UE, w tym instytucji UE, przynależnego nam równego traktowania" - mówiła polska premier.

Media wskazują, że Europa Wschodnia wygrywa walkę z podwójnymi standardami żywności. "Produkty, z których codziennie korzystamy, od puszek Coca-Coli po paluszki rybne Iglo oraz butelki szamponu Head & Shoulders, będą musiały zawierać te same składniki" - informuje Politico.

Zgodnie z nowymi regulacjami praktyka wprowadzania do obrotu żywności o podwójnej jakości będzie uważana za "mylącą", a przedsiębiorstwa, które naruszą zasady, będą podlegały grzywnom w wysokości do 4 proc. rocznego obrotu.

© Portal Spożywczy 2019-11-15 01:12:53