Wydruk strony Portalu Spożywczego - www.portalspożywczy.pl

Mleczna środa: Mleczarnie stawiają na odżywki

Rynek produktów mlecznych jest nasycony. Nie mogą być uważane za innowacyjne produkty, które różnią się jedynie nowym smakiem lub zamiast cukru zawierają słodzik. Szukając nowych obszarów rynku, firmy mleczarskie sięgnęły po serwatkę, która kiedyś traktowana była jako odpad. Dziś stanowi cenny surowiec.


Autor: Roman Wieczorkiewicz, portalspożywczy.pl
Data: 03-04-2019, 07:30
fot. Unsplash

Mówiąc bardzo ogólnie, serwatka jest płynem powstałym po produkcji sera lub po usunięciu tłuszczu i kazeiny z mleka. Początkowo uważana jako produkt uboczny. 50 lat temu była traktowana jako ścieki z procesu produkcji sera. Była wylewana na pola, gdzie stanowiła zagrożenie dla środowiska, z uwagi na wysoką koncentrację białek lub przekazywana w formie nieprzetworzonej na pasze. Jednak postęp nauki sprawił, iż stała się ona cennym surowcem. Jest bogatym źródłem istotnych aminokwasów potrzebnych człowiekowi. W swojej najczystszej postaci zawiera niewiele lub wcale nie zawiera tłuszczu, czy laktozy, dzięki czemu może być spożywana przez osoby, które z powodu nietolerancji laktozy nie mogą pić mleka.

Jednym z produktów, które powstają z serwatki są odżywki dla sportowców. Produkuje się je z białek serwatkowych, które po wysuszeniu w sproszkowanej formie stanowią dobre źródło białek i aminokwasów. Odżywki te dzieli się na 3 podstawowe rodzaje, różniące się technologią produkcji, składem i przyswajalnością. Pierwszy rodzaj to koncentrat (WPC – Whey Protein Concentrate), który jest najczęściej spotykany wśród odżywek ze względu na swoją cenę. Powstaje on w procesie filtracji membranowej, a w swoim składzie zawiera niewielką ilość tłuszczu oraz cukrów. Większą zawartością białek cechuje się izolat białkowy (WPI – Whey Protein Isolate). Powstaje on przez dodatkowy etap jakim jest zwykle odseparowanie tłuszczu. Dzięki temu uzyskuje się zawartość białka powyżej 90 proc. Dodatkowo WPI jest szybciej wchłaniane przez ludzki organizm. Ostatni rodzaj to hydrolizat (WPH – Whey Protein Hydrolizate). Otrzymuje się go metodami hydrolizy, dzięki czemu długie łańcuchy peptydowe rozbijane są na prostsze, łatwiej przyswajalne. Cechuje go czystość przekraczająca 99 proc. białka oraz najlepsza przyswajalność. Jednak ze względu na wysoką cenę najczęściej występuje w mixach, które składają się z różnej zawartości frakcji WPC, WPI i WPH.

Mleczarnie dostrzegły wielki potencjał w tym rynku. - Bez wątpienia rynek odżywek białkowych to bardzo dynamicznie rozwijający się sektor spożywczy, który jednak charakteryzuje się sezonowością. W zależności od pory roku zapotrzebowanie na odżywki jest różne – przykładowo po sylwestrze jest ono większe niż w okresie wakacyjnym. Można zauważyć, że w ostatnich latach powstaje coraz więcej małych firm, które próbują zaistnieć na tym rynku, ale liczących się graczy w Europie jest niewielu – w Polsce może maksymalnie czterech – mówi Edward Bajko, prezes Spółdzielczej Mleczarni Spomlek. Zwraca uwagę, że do produkcji specjalistycznych, wysokoskoncentrowanych produktów niezbędne są specjalistyczne urządzenia i doświadczenie. Spomlek, jako pierwszy w kraju zaczął suszyć serwatkę, która ze zbędnego odpadu dziś jest stanowi ceniony surowiec. - Doświadczanie, o którym wspomniałem zdobywaliśmy przez lata pracy, najpierw susząc serwatkę, następnie wchodząc na wyższy poziom koncentracji – produkcja WPC, żeby w ubiegłym roku wytwarzać WPI, czyli izolat białek serwatkowych. To naturalny krok w rozwoju technologii przerobu serwatki. Jestem jednak świadomy, że do produkcji proszków o niskiej koncentracji białka nie potrzeba specjalistycznych maszyn, wiedzy i wykwalifikowanej kadry, ale jakość tych produktów jest marna. Nadmiar konkurencji i firm produkcyjnych sprawi, że przetrwa towar wysokojakościowy, ale z niską ceną – mówi prezes Bajko.

Swoją szanse na rozwój dostrzegła w tym również Mlekovita. - W rozwoju produkcji wyrobów dla sportowców i osób aktywnych – produktów bogatych w białko, których podstawą są proszki mleczne, pomaga nam nowo uruchomiona Fabryka Proszków Mlecznych. Dzięki jej ogromnym możliwościom: 12 instalacjom do produkcji proszków mlecznych w różnych konfiguracjach, już teraz Mlekovita znacząco poszerzyła asortyment o takie wyroby, których dotychczas nie posiadała w swojej ofercie handlowej, czyli m.in. koncentraty białek serwatkowych (WPC 80), koncentraty białek mleka (MPC 75), permeat, mleko w proszku pełne instant i aglomerowane i inne – wymienia Dariusz Sapiński, prezes zarządu Mlekovity.

Czynnikiem, który napędza rynek odżywek białkowych i suplementów jest trend na zdrowy styl życia i aktywność fizyczną. - Najpopularniejsze w tym segmencie są białka serwatkowe, które odgrywają bardzo ważną rolę zarówno w diecie osób profesjonalnie uprawiających sport, jak również amatorów, osób aktywnych i dbających o zdrowy styl życia. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom i potrzebom Mlekovita wzbogaciła swoją ofertę o szereg produktów skierowanych do takiego grona konsumentów. Dzięki rozwijaniu możliwości produkcyjnych już w tej chwili Mlekovita oferuje tej części swoich konsumentów najwyższej jakości w 100 proc. naturalny, czysty koncentrat białka serwatkowego w dwóch wariantach: jako Herkules WPC 80 i Super Body Active WPC 80 – mówi Dariusz Sapiński.

Pełny artykuł o rynku odżywek dla sportowców będzie dostępny w kolejnym numerze pisma "Rynek Spożywczy".

 

© Portal Spożywczy 2019-11-15 21:31:30