Wydruk strony Portalu Spożywczego - www.portalspożywczy.pl

Łapanowski: gotowanie to miłe zakończenie. Przed tym jest rolnictwo!

- Jeśli chcemy jeść sporo warzyw i owoców – tyle ile rekomenduje dieta planetarna, eksperci od zdrowia i środowiska. Jeśli marzy nam się, żeby wszyscy jedli więcej pożywienia pochodzenia roślinnego, dobrej jakości, świeżego i zdrowego, najlepiej gotowanego w domu to my się tego wszystkiego musimy nauczyć - apeluje na swoim profilu na Facebooku Grzegorz Łapanowski, kucharz, aktywista, przedsiębiorca, dziennikarz kulinarny, założyciel i prezes Fundacji „Szkoła na widelcu”, właściciel studia kulinarnego Food Lab Studio.


Autor: www.portalspozywczy.pl/ Facebook
Data: 06-09-2019, 15:28
fot. Facebook

- Ludzie nie jedzą tabelek, wykresów, piramid i innych infografik. Ludzie jedzą marchewkę, pomidory i paprykę, soczewicę i groch – ugotowane w punkt, doprawione i podane – ciepłe, lub zimne, czyste i piękne. Najlepiej jeśli będą się tego uczyli w domu i w szkole od najmłodszych lat. Uczyli poprzez obcowanie zarówno na stołówce, jak i na zajęciach praktycznych, bo dzięki temu poznają zaplecze. Będą wiedzieli ile to zachodu, ile wysiłku i pracy, a zatem jaką realną wartość ma prawdziwe jedzenie. Tym sposobem unikniemy konfundujących pytań pt. a dlaczego to takie drogie? Ano dlatego, że uprawa, pielenie, pielęgnacja, zbiór, transport, przechowywanie, przygotowanie, mycie, cięcie i gotowanie, samo się nie robi. Robią to Ludzie, którym się za to płaci uczciwe pieniądze, żeby mieli za  co żyć i za co swoje dzieci posłać do szkoły, np. gastronomicznej. W takiej szkole można by się nauczyć nie tylko gotowania, ale i tego skąd tak naprawę powinno pochodzić prawdziwe, dobre dla nas jedzenie - czytamy na profilu kucharza.

- Samo gotowanie to właściwie miłe zakończenie. Bo przed tym wszystkim jest jeszcze rolnictwo i ogrodnictwo. To moim zdaniem zyska zupełnie nowe oblicze. Znaczenie w XXI wieku. W czasach zmiany klimatycznej i naruszonego bezpieczeństwa żywnościowego – wiedza o tym jak uprawiać może zyskać zupełnie nowy sens. W miastach i miasteczkach, na skwerach, w parkach, na dachach i balkonach. Zarówno jako zabawa, forma sąsiedzkiej rozrywki, ale i jako realne uzupełnienie tego co kupujemy w sklepie. Tym bardziej jeśli ceny mają rosnąć tak jak rosną, a wszystko na to wskazuje. Konkludując – powszechna edukacja kulinarna – czyli nauka zdrowego gotowania w domach i szkołach, ma fundamentalne znaczenie dla naszego zdrowia. To powinien być przedmiot w ramach którego dzieci i młodzież zdobywałaby tę podstawową życiową umiejętność. Dzięki temu częściej można by jeść w domu, budować wspólnotę stołu i wybierać to co świeżo przygotowane, prawdziwe i domowe. Wyzwaniem jest jednak to że często patrzymy na kuchnię przez pryzmat smaku – tylko i włącznie – boczek, krewetki i masło – trochę śmietany i zapiekane pod serem. Tymczasem współcześnie potrzeba nam spojrzenia na kuchnię przez pryzmat współczesności, naszego dzisiejszego bardziej statycznego stylu życia, a także wiedzy o tym jakie koszty środowiskowe ma produkcja zwierzęca - dodaje Łapanowski.

- Co więcej, żeby taka edukacja miała sens i realny zasięg szkolić powinniśmy nie tylko dzieci w szkołach, ale i wszelkie kadry – takie jak dietetycy, lekarze, kucharze i urzędnicy – tak żeby osiągać efekt synergii. Edukacją mogłoby być nie tylko to co jest na zajęciach, ale i to co jest na stołówce, w sklepikach i w kuchniach tak by zachować spójność między tym o czym mówią dietetycy, a tym co realnie ląduje na talerzach. O sensowności i nowym spojrzeniu na zamówienia publiczne, catering i ajencje napiszę innym razem. Dziś jeszcze chciałbym, żeby wybrzmiało, że samo gotowanie to tylko część układanki. Ogrodnictwo, rolnictwo i znajomość technik uprawy może dać nam i naszym dzieciom zarówno umiejętność produkowania żywności jak i wspaniały sposób na budowanie wspólnoty i argument do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Tak sobie marzę. Pomarzmy razem. A jak już pomarzymy to wystarczy zakasać rękawy i zacząć to robić – wprowadzać edukację kulinarną razem ze Szkoła na widelcu i Dobrze Jemy i edukację ogrodniczą – jeszcze nie wiem z kim i jak, ale wymyślę. Może z Tobą? Najlepiej w całej Polsce. Najlepiej w każdej szkole, na każdym dachu i skwerze - apeluje kucharz. 

Już 4-5 listopada w Warszawie największa konferencja dedykowana sektorowi spożywczemu i handlowemu w Polsce: 20 sesji tematycznych, 120 prelegentów, ponad 1000 uczestników. Zarejestruj się teraz!

© Portal Spożywczy 2019-10-23 15:04:11