666 Drukuj
Wydruk strony Portalu Spożywczego - www.portalspożywczy.pl

Rewolucja w płatnościach zmienia handel detaliczny

Dzisiejsze nowe technologie integrują procesy płatności z łańcuchem wartości dodanych, a najważniejszym celem dla klienta nie jest samo płacenie, ale dokonanie zakupu. Cała procedura płatności jest zdigitalizowana i maksymalnie uproszczona, co zwiększa wygodę klienta i sprawia, że sprzedawcy są bardziej skłonni do zwiększania sprzedaży. W wyniku tej rewolucji postrzeganie procesu płatności przez klienta zmienia się na zawsze – mówi Michał Czerski, Dyrektor Sprzedaży Worldline w Polsce.


Autor: portalspozywczy.pl
Data: 14-10-2019, 12:01
fot. shutterstock

– Sprzedawcy handlują tym, czego konsumenci aktualnie potrzebują, w dogodnym dla nich czasie i w najbardziej bezproblemowy sposób. Jednym z takich modeli może być doświadczenie zamawiania podróży Uberem, gdzie transakcja płatnicza jest niewidoczna i uwalnia konsumenta od obaw o opłaty i napiwki – mówi Michał Czerski,.

Tłumaczy, że wiele technologii inicjowania płatności już teraz mocno się wyróżnia, w tym urządzenia do płatności zbliżeniowych noszone na ciele, takie jak zegarki czy biżuteria. Służy temu ciągły rozwój beaconów (czyli niewielkich nadajników łączących się ze smartfonami przez Bluetooth, które mogą skierować nas do sklepu czy poinformować o rabacie), danych biometrycznych i IoT.

– Sensory są wykorzystywane również w rozwiązaniach Grab and Go (tł. „weź i idź”), które zapewniają zupełnie nowy poziom spersonalizowanego doświadczenia, czyli dokonywanie zakupów bez korzystania z kas, gdy płatność pobierana jest bezpośrednio z konta klienta. Po wejściu do sklepu klienci są automatycznie witani, mogą sprawdzić swoje listy zakupów i łatwo znaleźć znajdujące się na nich produkty, w międzyczasie otrzymują spersonalizowane oferty promocyjne – a wszystko to bez konieczności korzystania z pomocy kasjerów. Jeśli chodzi o koszty takiego rozwiązania, to jest ono korzystne dla sprzedawców detalicznych, którzy mogą wykorzystać powierzchnię zajmowaną wcześniej przez kasy i rozbudować asortyment sklepu, a pracownikom pracującym wcześniej na kasie powierzyć inne zadania – mówi ekspert.

Dodaje, że jednym z głównych trendów w handlu kontekstowym jest rozwój handlu konwersacyjnego –  płatności inicjowane przez sieci społecznościowe, chatboty lub technologie głosowe, takie jak Asystent Google’a, Alexa Amazona czy Siri firmy Apple. Jako że chatboty i boty głosowe łączą aplikacje komunikacyjne z handlem, coraz większa liczba konsumentów korzysta z tych usług, aby znaleźć oraz wybrać produkty i usługi, a następnie za nie zapłacić. 

– Facebook, WeChat, Snapchat, WhatsApp i inne komunikatory internetowe łączą ponad 2,5 miliarda ludzi na całym świecie, umożliwiając zarówno transfer pieniędzy, jak i interakcję konsumentów z markami i sprzedawcami. Ponad 10 milionów firm w Chinach posiada konta na WeChat. Jest to coraz bardziej popularne rozwiązanie wykorzystywane przez małe firmy, które rezygnują z rozwijania własnej strony internetowej lub aplikacji mobilnych. Handel konwersacyjny może bowiem oferować poziom uwagi i wsparcia na tym samym poziomie, jaki klienci otrzymują od sprzedawców w sklepie, a nawet go przewyższać. Z perspektywy sprzedawcy jest to niewątpliwie znacznie wygodniejsze rozwiązanie – mówi Michał Czerski.

– Jeśli chodzi o budowanie marki i zaangażowania konsumentów, aplikacje do przesyłania wiadomości umożliwiają częste interakcje w czasie rzeczywistym i pomagają budować emocjonalny związek z klientami marki. Ovum przewiduje, że do 2020 roku 80% marek będzie używać chatbotów do interakcji z klientami – dodaje.

– Obecna rewolucja w płatnościach koncentruje się jeszcze na interakcjach międzyludzkich, natomiast kolejna faza będzie się skupiać na rozwiązaniach z wykorzystaniem IoT i sztucznej inteligencji. W perspektywie średnioterminowej będziemy również świadkami rozszerzenia obecnych ram płatniczych, aby umożliwić „dostęp” do kont bankowych konsumentów, co oczywiście wymaga ich zgody. Zasadniczo jednak będzie się to działo bez ingerencji człowieka, czy to za pomocą urządzenia, czy też oprogramowania AI. Na przykład podłączona do sieci lodówka może zamawiać jedzenie automatycznie, gdy wykryje, że kończy się zapas produktów. Samochody połączone przez IoT z systemem płatności będą w stanie uiścić opłaty parkingowe i opłaty drogowe, bez potrzeby interakcji z kierowcą. To kolejny krok w stronę społeczeństwa bezgotówkowego i samoobsługowego – tłumaczy ekspert.

Zauważa, że przykładem konwergencji IoT ze światem płatności są nowoczesne terminale płatnicze (takie jak np. VALINA), które można podłączyć do dowolnego urządzenia, jak ekspres do kawy czy dystrybutor paliwa na stacji benzynowej. Konsumenci samodzielnie zamawiają kawę z takiego automatu, płacąc za nią kartą płatniczą lub skanując kod QR swoim smartfonem, dzięki czemu niepotrzebna jest obecność sprzedawców, a transakcja może się odbywać w dowolnym miejscu i czasie.  

– Pojawienie się społeczeństwa bezgotówkowego stanowi poważne wyzwanie dla decydentów politycznych. Wzbudza to również obawy związane z integracją społeczną i prywatnością danych. Niemniej jednak wzrost płatności bezgotówkowych stwarza ekscytujące możliwości dla dzisiejszych handlowców w zakresie rozwoju nowych kanałów obsługi klientów i budowania relacji z nimi – podsumowuje Michał Czerski z Worldline.

© Portal Spożywczy 2019-12-12 10:20:54