Wydruk strony Portalu Spożywczego - www.portalspożywczy.pl

Czerwone mięso jednak nieszkodliwe? Najnowsze badania w ogniu krytyki

Grupa badaczy z siedmiu krajów pod przewodnictwem prof. Bradleya Johnstona wyraziła opinię, że zalecane przez niektórych dietetyków ograniczanie spożycia mięsa jest nieuprawnione, ponieważ nie ma wystarczających naukowych dowodów na szkodliwość czerwonego mięsa. Konkluzja badań wywołała prawdziwą burzę w amerykańskim środowisku naukowym - czytamy w "Rzeczpospolitej"


Autor: Rzeczpospolita
Data: 17-10-2019, 13:22
fot. shutterstock

Autorzy badania w tekście na łamach „Annals of Internal Medicine" zalecają spożywanie czerwonego mięsa i wędliny trzy do czterech razy w tygodniu. Co więcej, w ich opinii stopień pewności dowodów na to, że redukcja spożycia czerwonego mięsa obniża umieralność na raka, choroby układu krążenia i cukrzycę. jest „słaby", a w przypadku wędlin nawet „bardzo słaby". Zainteresowanych szerszym omówieniem badania odsyłamy do naszego tekstu z początku października. 

W komentarzu do wyników badań Johnston napisał m.in., że ludzie powinni sami decydować o redukcji bądź eliminacji z diety mięsa i wędlin, a dokonując wyboru "powinni być lepiej poinformowani, a nie słuchać ślepo rozmaitych instytucji i organizacji narzucających im swoje zdanie w sposób autorytarny, mówiących im, co mają robić, jeść, gdzie i kiedy".

Tezy prof. Johnstona skrytykowali m.in. badacze z Harvard Medical School. Według nich gdyby taką samą miarę zastosować do owoców i warzyw, aktywności fizycznej i zanieczyszczenia środowiska, „żadne z zaleceń dotyczących tych czynników nie byłoby poparte dowodami wysokiej lub tylko umiarkowanej jakości".

World Cancer Research Fund International ogłosiła, że nie zmieni swoich rekomendacji i w dalszym ciągu zalicza wędlinę do kategorii ryzyka „przekonującego", a ryzyko związane ze spożywaniem czerwonego mięsa uznaje za „prawdopodobne".

Co ciekawe, „New York Times" ujawnił, że prof. Bradley Johnston kierował w 2015 roku badaniami, które doprowadziły go do konkluzji, że ryzyko związane z nadmiernym spożyciem cukru jest dyskusyjne. Badanie było finansowane przez International Life Sciences Institute (ILSI), który z kolei ma takich sponsorów jak McDonald's, Coca-Cola, PepsiCo czy Cargill.

Redakcja „Annals of Internal Medicine", broniąc prof. Johnstona przypomina, że „wiele osób krytykujących jego artykuł nie wspomina o swoich związkach z lobby żywieniowym (...). Ludzie ci lansują dietę roślinną, pisują książki o warzywach i owocach, choć są finansowani przez producentów roślinnych artykułów spożywczych; a zatem konflikt interesów istnieje po obu stronach".

Więcej w "Rzeczpospolitej"

© Portal Spożywczy 2019-12-10 02:46:05