Wydruk strony Portalu Spożywczego - www.portalspożywczy.pl

Przedstawiciel AmRest: Naszym celem jest rozwój w tempie 20 proc. rocznie. z akwizycjami

Grupa AmRest szuka możliwości przejęć, głównie na rynku Europy Środkowo-Wschodniej. Jeśli w przyszłym roku dojdzie do realizacji akwizycji, przychody grupy mogą wzrosnąć o 20 proc. - powiedział Wojciech Mroczyński, członek zarządu AmRest.


Autor: PAP
Data: 25-11-2010, 21:18

"Naszym celem jest rozwój w tempie 20 proc. rocznie. Nasz planowany wzrost na tym poziomie nie będzie możliwy, jeśli bazować będziemy tylko i wyłącznie na wzroście organicznym. Rozglądamy się cały czas za podmiotami do akwizycji. Pracujemy nad tym tematem, jesteśmy jednak dość selektywni" - powiedział PAP Mroczyński.

"Potrzebne będą dobre akwizycje, które będą gwarantować zwrot na poziomie 20 proc." - dodał.

"Tych podmiotów nie ma zbyt wiele w Europie Środkowo-Wschodniej, patrząc bardziej globalnie jest więcej możliwości, ale nie jesteśmy jeszcze tak zaawansowani, by mówić o konkretach" - powiedział.

Wzrost sprzedaży grupy o 20 proc. będzie możliwy w przyszłym roku, jeśli spółka zrealizuje przejęcie.

"20 proc. wzrostu sprzedaży w 2011 roku będzie możliwe pod warunkiem, że zdarzy się akwizycja, która wypełni lukę między wzrostem organicznym, bazującym na wzroście sprzedaży restauracji porównywalnych i nowych otwarciach" - powiedział Mroczyński.

Poinformował, że głównym rynkiem rozwoju jest ciągle Europa Środkowo-Wschodnia, ale spółka może wejść na nowe rynki.

"Nie jest wykluczone, że poprzez przejęcia wejdziemy na nowy rynek. Jesteśmy w Ameryce Północnej i Europie Środkowo-Wschodniej i chcielibyśmy się rozwijać głównie w Europie Środkowo-Wschodniej" - powiedział Mroczyński.

Dodał, że spółka nie planuje ekspansji na rynek ukraiński.

"Nie ma woli z naszej strony, by wchodzić na Ukrainę. To rynek strasznie trudny, jeśli chodzi o inwestycje. Co prawda penetracja jest niewielka, ale jest bardzo skorupcjowany, procedury administracyjne są wydłużone, czynsze są wygórowane. Zwrot na tych inwestycjach nie wygląda interesująco" - powiedział członek zarządu grupy.

AmRest rozważa przede wszystkim przejęcia podmiotów, które zarządzają tymi samymi markami co AmRest.

"Raczej nie aspirujemy do tego, by rozwijać biznes na zasadzie greenfield na innych rynkach. O wiele większy sens ma przejmowanie biznesów, które prowadzą marki, które my też prowadzimy i wniesienie naszego know-how, budowanie wartości. Dlatego przede wszystkim rozważamy akwizycje operatorów, którzy zarządzają tymi samymi markami co my" - powiedział Mroczyński.

Spółka nie wyklucza jednak przejęcia podmiotu posiadającego własną, sprawdzoną markę.

"Jesteśmy przede wszystkim mocni w rozwijaniu brandów w skali międzynarodowej, nie ma zbyt wielu multioperatorów, którzy działają regionalnie. Przejęcie sprawdzonego brandu byłoby ciekawym połączeniem naszych kompetencji i być może kiedyś w przyszłości weszlibyśmy w rolę franczyzodawcy, dziś za wcześnie o tym mówić. Na pewno marzy nam się, by mieć świetny brand, o dużych możliwościach rozwoju" - powiedział członek zarządu AmRestu.

"Przyglądamy się różnym konceptom, rynek jest bardzo dynamiczny" - dodał.

AmRest ma środki na rozwój. Gdyby jednak spółka potrzebowała większego kapitału na realizację akwizycji, możliwe byłoby finansowanie dłużne.

"Nasze zadłużenie jest skromne. Gdyby była potrzeba dodatkowego finansowania, na przykład pod przejęcie, to nie byłoby problemu. Niewykluczony byłby kredyt, czy emisja obligacji" - powiedział Mroczyński.

Już 4-5 listopada w Warszawie największa konferencja dedykowana sektorowi spożywczemu i handlowemu w Polsce: 20 sesji tematycznych, 120 prelegentów, ponad 1000 uczestników. Zarejestruj się teraz!

© Portal Spożywczy 2019-10-23 14:30:28