Katarzyna Wachał namawia przedsiębiorstwa do wykorzystywania marek własnych, dlatego, że jej zdaniem, dają one możliwość bezpiecznego wejścia na dany rynek zagraniczny. - Mając taki produkt można łatwo nawiązać współpracę z sieciami handlowymi. Wystarczy popatrzeć, jaki wysiłek czyni się w Tesco, żeby wypromować polskie produkty pod ich markami i jakie jest wsparcie poszczególnych producentów. To warto wykorzystać, żeby stać się bardziej konkurencyjnym dla innych - mówi przedstawicielka Brand Up.
Drugą często niedocenianą przez polskie firmy rzeczą są różnice kulturowe. - Często zagraniczny partner przekazuje polskiej firmie jasny komunikat, a polska firma odczytuje go opatrznie. Jeżeli przedsiębiorstwo decyduje się na eksport, element kulturowy trzeba wziąć pod uwagę - mówi Warchał.
- Najważniejsze, to liczyć koszty. Bardzo wiele polskich przedsiębiorstw straciło finansowo, nie biorąc pod uwagę wszystkich elementów. Opóźnione płatności, kwestie reklamacji to elementy, które przy nawiązaniu współpracy należy brać pod uwagę - dodaje.
