GRUPA PTWP
portalspozywczy.pl

Wyszukiwarka:

Koszyk Cenowy

Newsletter:

FINANSE

KFPZ: Rolnictwo ekologiczne w Polsce kuleje
WK, portalspozywczy.pl
03-09-2010, 09:41
Z roku na rok rośnie liczba gospodarstw ekologicznych w naszym kraju, Polacy przeznaczają coraz większe obszary pod tego typu uprawy. - Problem jest w tym, że wraz ze wzrostem powierzchni pod uprawy ekologiczne, nie obserwujemy przyrostu produktów ekologicznych - alarmuje Rafał Mładanowicz, prezes Krajowej Federacji Producentów Zbóż.
fot. strefa biznesu
Dodaj komentarz:
Komentarze: (5)
J 04-09-2010, 13:21
Rolnictwo ekologiczne jest bardzo wrażliwe na czarny PR. Popyt na te produkty opiera się przede wszystkim na dobrej reputacji i przekonaniu konsumenta , że spożywanie produktów ekologicznych zamiast konwencjonalnych jest lepsze dla jego zdrowia. W Wielkiej Brytanii zbiegły się dwie sprawy - kryzys i opublikowanie raportu wykonanego na zlecenie rządu, który dowodził, że produkty rolnictwa ekologicznego nie są lepsze dla zdrowia od produktów konwencjonalnych. Na reakcję rynku nie należało długo czekać.
Polscy konsumenci są z kolei przekonani że w Polsce produkujemy żywność zdrową, ekologiczną więc zainteresowanie droższą żywnością certyfikowaną ekologiczną jest minimalne.
regionalnesmaki 04-09-2010, 11:37
Tylko pozostaje pytanie. CZY WARTO w ogóle w to inwestować, stawiać na rolnictwo ekologiczne, które tak jak pokazał przykład Wielkiej Brytanii, NAJZWYCZAJNIEJ SIE NIE SPRAWDZIŁO. Czy nie lepiej inwestować w normalne uprawy i produkcję, wynajdywanie i promocję produktów tradycyjnych i regionalnych TAK JAK ROBIĄ TO WŁOSI I FRANCUZI. Dzisiaj każdy wie że Francja i Włochy to najlepsze sery, najlepsze wina, najlepsze warzywa, wspaniałe potrawy itd. Rolnictwo ekologiczne owszem jest inicjatywą potrzebną, ale w Afryce, większość upraw ma charakter ekologiczny, a przez durne dopłaty do rolnictwa w UE, USA czy Japonii uprawy afrykańskie nie mają szansy się przebić na te rynki.
Europa powinna całkowicie zrezygnować z rolnictwa ekologicznego, zrezygnować z dopłat do rolnictwa, zliberalizować politykę handlową, importować więcej ekologicznych produktów z krajów gdzie takie rolnictwo istnieje od wieków (typu Afryka, Indie, Chiny), jednocześnie zakazać tylko upraw GMO. Rolnicy, którzy będą musieli zrezygnować z upraw powini zająć się produkcją najwyższej jakości produktów tradycyjnych i regionalnych, bo nie wierzę, że byłby choć jeden taki powiat, gdzie nie można by się było doszukać jakiegoś produktu unikalnego, nigdzie indziej nie spotykanego, niezależnie czy to potrawa, produkt nieprzetworzony, czy rasa świń lub odmiana warzywa/owocu.
Obserwator 04-09-2010, 10:32
1. Bez rozwoju rynku na produkty ekologiczne, po ustaniu dopłat, areał pod uprawy ekologiczne spadnie w postępie geometrycznym.
2. Resort nie odczuwa potrzeby wsparcia dla budowy rynku na produkty rolnictwa ekologicznego, bo skoro przedstawiciela rolnictwa ekologicznego w Komitecie Monitorującym PROW to nie interesuje to nie ma problemu.
3. Przedstawiciel ekologii w KM PROW prowadzi swoją prywatną firmę certyfikującą i ma interes jedynie we wzroście liczby gospodarstw do certyfikacji bo to jest JEJ rynek.
4. Ta Pani nie podejmuje inicjatyw dla wzrostu rynku na produkty rolnictwa ekologicznego, a zdaża jej się podejmować działania, których rezultat utrudnia ten wzrost.
5. Niestety przy takich przedstawicielach rolnictwa ekologicznego, mamy co mamy.
więcej ogłoszeń»

Reklama
Strona główna | Redakcja portalu | o PTWP | Kontakty | Korzystanie z serwisu | Polityka prywatności | Reklama w portalu | Partnerzy | Moduły informacji | RSS © PTWP 2012