Włoski rząd, który wprowadza wielki program oszczędności, wyklucza możliwość dodatkowego opodatkowania banków, by poprawić stan publicznych finansów. 27 sierpnia, podczas zamkniętego spotkania z politykami centroprawicowej koalicji, minister finansów Włoch Giulio Tremonti miał powiedzieć - według relacji mediów - że nie ma mowy o dodatkowym opodatkowaniu banków, które i tak są "dręczone".
Opodatkowanie banków w celu załatania budżetu, byłoby - w opinii włoskich komentatorów - działaniem "samobójczym". Spowodowałoby bowiem podniesienie kosztów operacji bankowych i utrzymywania kont. Obrońcy praw konsumentów utrzymują, że koszy prowadzenia rachunku bankowego we Włoszech są najwyższe w Europie. Podstawowe opłaty przekraczają 100 euro rocznie.
Premier Tusk wyjaśnił we wtorek, że zapowiadane przez niego rozwiązanie nie będzie dotyczyło obrotu, nie będzie też opodatkowaniem transakcji. Zapewnił, że rząd zrobi wszystko, by nie zagrażało to kondycji banków, "nawet, jeśli będzie pewną dokuczliwością". Szef rządu zapowiedział, że w tej sprawie należy spodziewać się "bardzo powściągliwych propozycji", dających pewną korzyść z punktu widzenia budżetu państwa, rozwiązania bezpiecznego dla klientów banków i niezbyt dokuczliwego dla banków.
Rzeczniczka resortu finansów Magdalena Kobos powiedziała w środę PAP, że w resorcie trwają analizy w tym zakresie. Zaznaczyła, że prace te związane są także z toczącą się na szczeblu europejskim dyskusją nad wprowadzeniem dodatkowych opłat dla sektora bankowego. "Dotyczy ona m.in. celu opłat, ich charakteru, sposobu i podstawy ich wyliczania" - powiedziała.
Minister rolnictwa Marek Sawicki powiedział niedawno, że na czas kryzysu warto rozważyć możliwość wprowadzenia podatku bankowego. Jego zdaniem, pozyskane w ten sposób środki mogłyby wesprzeć budżet lub być rezerwą w przypadku kolejnych kryzysów finansowych.
PiS zaproponował wprowadzenie podatku, który płaciłyby banki, zamiast podwyżki stawki VAT z 22 na 23 proc. Według polityków PiS, dałoby to większe środki do budżetu i nie uderzałoby finansowo w
społeczeństwo. Podobną propozycję sformułował także SLD. Lewica mówi o 0,3-proc. stawce podatku od sumy aktywów, zaś PiS o stawce w wysokości 0,45 proc.
Polecamy:
Zobacz także:
- Włoski resort zdrowia chce opodatkować napoje gazowane (11-05-2012, 12:49)
- Ekonomiści zauważają wzrost podatków od konsumpcji (07-05-2012, 08:00)
- Izby Rolnicze na razie nie chcą podatku dochodowego dla rolników (30-04-2012, 16:24)
- Kompania Piwowarska odprowadza 4,67 mld zł do budżetu państwa (24-04-2012, 15:31)
- Polacy największym podatnikiem na Litwie (23-04-2012, 12:13)
- Możliwy wzrost VAT na kawę, lody i gotowe posiłki (20-04-2012, 09:59)
- Ekspert: Podatek od niezdrowego jedzenia może ratować życie setkom ludzi (19-04-2012, 19:35)
- Nowe założenia do ustawy o podatku dochodowym od działalności rolniczej (04-04-2012, 09:25)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»









