Forum od 1 do 12 z 12
Poprzednie |
Następne
basia 04-11-2010, 10:47
do No comment:
To TY nie masz zielonego pojęcia na temat modyfikowanej żywności -właśnie tam dopiero używa się środków chemicznych i nie wiem czy chciałbyś wyglądać jak rasowy amerykanin.Polscy rolnicy zniszczyli wszystko co mieliśmy, a mieliśmy dużo- mogliśmy zawojować cały świat Naszą nieskażoną żywnością -owocami, warzywami ,wyrobami miesnymi- kiedyś ,to wszystko miało; SMAK, ZAPACH - kiedyś można było ,to wszystko jeść bez obaw , a teraz nie wiadomo co jemy!!!??? A chciałabym jeść nie zastanawiając się jedząc np. kurczaka czy spożywam kurczaka czy może geny jakieś ryby itd....
Basia 04-11-2010, 10:29
Nie rozumiem naiwności ludzi którzy wydają zezwolenie na uprawę zmodyfikowanego ziemniaka- pisząc ,że nie będzie on dla ludzi tylko dla przemysłu i pasz dla zwierząt. Tylko jak się pomyśli , to przerabiając TEGO ZIEMNIAKA na pasze dla zwierząt -My ludzie jesteśmy zagrożeni tym, że jedząc mięso zwierząt ,które spożywały taką paszą -JEMY MIĘSO ZMODYFIKOWANE .
Cokolwiek będzie zmodyfikowane ,to jesteśmy narażeni na jego spożycie nawet nie jedząc tego bezpośrednio, bo pośrednio
prawie we wszystkich produktach mamy GMO. A najgorsze jest ,to że u nas w Polsce nikt nad tym nie panuje.
ameno 21-06-2010, 10:04
no właśnie popatrz sobie na Amerykanów. Jak ci się podoba ich postura to wyjedź do nich i nie wracaj. Obecne pokolenie Amerykanów będzie pierwszym, które będzie żyło krócej niż poprzednie.
No comment 12-06-2010, 15:00
Niektórzy to nie mają zielonego pojęcia na temat modyfikowanej żywności a zabierają głos. Właśnie dzięki GMO pozbędziemy się środków chemicznych które są wykorzystywane do ochrony roślin. Cała chemia jaka do tej pory była wykorzystywana zostanie zastąpiona jednym środkiem+ Chwastobójczym+. Amerykanie od lat żyją na takiej żywności i jakoś mutantów nie widać aby po ulicach chodzili mało tego cała unia wpieprza kukurydzę z puszki która jest modyfikowana i jakoś żyje ale nagle kilku zielonych debili opłaconych przez firmy produkujące środki ochrony roślin i nagłaśniają, że to jest nie zdrowe. Wcale tak nie jest jest na odwrót zdrowsze będzie jedzenie bez chemii którą do tej pory stosowano. Wszystkie witaminy są w nim zawarte tak jak było tyko zostało uodpornione. I co za idiota pisze, że zmutują ludzie na ten skutek to nie wiem ale jemy tyle warzyw i jakoś w warzywa nie zmutowaliśmy.
mnm 01-05-2010, 01:24
Czytam, to cholerstwo i mam juz dosyc, co za idioci siedza na tych stołkach i kto bierze w łape.
Nakim tempem życia, dietą jaka juz jest organizm wysiada a nam jeszcze prubują wciskac jakies genetyczne gówno.
Wole marchewke, jabłko i ziemniaka z robakiem, ktore wyrosło na krowiej kupie jako nawóz, niz ten genetyczny shit, dobrze ze duzo ziemniaczków w mojej okolicy, sadzonki przechodza z roku poprzedniego i to juz lata, wiec chcociaż bede miał zdrowe frytki :)
Polak-Węgier 26-03-2010, 16:35
dr Árpád Pusztai ur. 1931 – światowej sławy specjalista w zakresie żywienia, zwłaszcza bezpieczeństwa żywności, pionier badań nad oddziaływaniem lektyn na przewód pokarmowy. Węgier, który po wydarzeniach roku 1956 opuścił ojczyznę i wyemigrował do Wielkiej Brytanii.
W czasie Konferencji zorganizowanej przez Koalicję dla Ochrony Polskiej Wsi nt. „Geny nie są na sprzedaż! Tradycyjne i ekologiczne rolnictwo zamiast GMO!”, która odbyła się 25 kwietnia 2007 r. na Wawelu w Krakowie swoje referaty wygłosili między innymi: Sir Julian Rose, Jadwiga Łopata, Percy Schmeiser, Guy Kastler, Michel Dupont, Árpád Pusztai, Paweł Połaniecki oraz Zbigniew Hałat.
Dr Pusztai przedstawił referat nt. „Ludzkość nie może sobie pozwolić na ryzyko związane z inżynierią genetyczną”, w którym przedstawił wyniki swoich badań naukowych, a także dokonał analizy warunków politycznych i ekonomicznych prowadzenia badań naukowych dotyczących genetycznie zmodyfikowanych organizmów. Na zakończenie stwierdził, że wszystkie niezależne badania przeprowadzone do tej pory na GMO-uprawach rolniczych wykazały niepokojący ich wpływ na zdrowie człowieka, ale większość została zignorowana przez przemysł i przez polityków.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tradycyjne i ekologiczne rolnictwo węgierskie
Na wzór Austrii i Niemiec na węgierskej wsi pojawiły się sklepy spożywcze „Gazda Plaza”, gdzie dla przykładu rolnik dostarczający do tego sklepu swoje mleko, masło czy ser, może otrzymać bez pieniędzy np. mięso i wyroby masarskie pochodzące z tej samej wioski. Producent zboża, który dostarcza do tego sklepu własną mąkę ma zagwarantowaną bezgotówkowo odpowiednią ilość, np. tutejszych warzyw i owoców. Winiarz dostarczający do sklepu wino gronowe ma zabezpieczone, np. ziemniaki pochodzące z tutejszej plantacji.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Największa dotychczas katastrofa pszczelarstwa węgierskiego miała miejsce w 2006 roku, gdzie zginęło120 millionów pszczół pracujących na polach opryskanego rzepaku i słonecznika.
20 pszczelarzy z okolic miasta Paks (Węgry) złożyło pozew do Sądu przeciwko niemieckiej firmie BASF produkującej środek ochrony roślin Regent 80 WG.
6 marca 2010 r.Sąd drugiej w instancji w Pecs uznał za trafne i w pełni zgodne z materiałem dowodowym ustalenie Sądu Rejonowego w Szekszard, gdzie BASF został uznany winnym zagłady pszczół i nakazał wypłacić odszkodowanie doprowadzonym do ruiny pszczelarzom.
Producent zmodyfikowanego ziemniaka o nazwie Amflora niemiecka firma BASF ma zapłacić pszczelarzom odszkodowanie 31 millionów forint (ok. 500.000 zł )
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Bardzo reklamowana i nagłaśniana przez media „świńska grypa” prysła jak bańka mydlana. Przy takim praniu mózgu przez media UE skazana jest na samozniszczenie. Tysiące mln euro wpłacone z kieszeni podatników Unii koncernom farmaceutycznym, produkującyh środki ochrony roślin i zmodyfikowane nasiona zostaną powiększone o koszty utylizacji szczepionek. Polska główny producent ziemniaków Unii, która jako jedyna w Europie odmówiła zakupu „szczepionek” powinna być - podobnie jak Węgry - wolna od GMO.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Pozdrawiam: Szlazas Witold
e-mail: szlazas@tolnanet.hu
e-mail: witold@freemail.hu
elsa 26-03-2010, 13:01
Wiadomo,ze GMO jest szkodliwe. I po co weszlismy do Unii ??!! Teraz bedziemy grzaznac w tym wszystkim.
Lores 25-03-2010, 13:58
W waszyngtonie na 1 kongresmena przypada więcej niż 2 lobbystów z Wielkiej Farmacji. W EU jest łatwiej oni wywierają wpływ na Komisje... . W UK Arpad Pusztai udowodnił że ziemniak GMO uszkadza jelita i powoduje przerosty prowadzące do raka. Opublikował badania i oczywiście zwolniono go. A u nas czyli EU nie ma problemu. Liczy się biznes i zyski wielkich korporacji. Jak wymiotą z rynku naszego ziemniaka i zastąpią AMIFLORĄ to podniosą ceny stary numer. W Indiach zrobili to z bawełną. Jedyna nadzieja że nasi rolnicy powiedzą nie ale pewnie dostaną takie ceny że wielu się skusi oni mają Tak wielkie zasoby finansowe że mogą latami dumpingować ceny.
DANA 18-03-2010, 12:24
Precz z GMO
Elzbieta Mazur 17-03-2010, 16:01
ja rowniez dołączam sie do prptestu Niech nasze rosliny i pożywienie bedzie wolne od GMO
Ela
Czad z Bieszczad 17-03-2010, 01:59
BASF, Henkel Junkers i inne koncerny zabijają równie skutecznie jak w czasach Adolfa Hitlera gdy napędzali machinę III Rzeszy. Kto kupuje ich produkty ma swój udział w zagładzie nasze planety.
Russo 02-03-2010, 18:32
Nie ma żadnych wątpliwości, że ziemniak GMO jest niebezpieczny dla zdrowia ludzi i zwierząt. Ma w sobie bowiem gen AMRG, który (upraszczając) podnosi odporność na... antybiotyki. I to aż kilka z nich: kanamycin, neomycin, paromycin, butirosin, gentamicin B oraz geneticin.
Teoretycznie prawo europejskie nie zezwala na używanie roślin, które zawierają taki gen. Mimo to Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) wydał pozytywną decyzję dotyczącą Amflory. Ta opinia została natychmiast zakwestionowana przez Światową Organizację Zdrowia oraz przez Europejską Agencję ds. Leków, ale Komisja Europejska okazała się głucha na ich argumenty. Bazując wyłącznie na opinii EFSA, Komisja uruchomiła kolejny etap procedury wprowadzania rośliny na rynek - poddała sprawę kartofla pod osąd unijnej rady ministrów.
Ekologowie apelują teraz do unijnych rządów, by wprowadzanie kartofla Frankensteina zablokowały. Także do ministra rolnictwa Marka Sawickiego. - Nikt przy zdrowych zmysłach nie podjąłby ryzyka zwiększania odporności na antybiotyki wśród ludzi i zwierząt - mówi Maciej Muskat, dyrektor Greenpeace Polska. - Jeszcze nigdy propozycja Komisji w tak rażący sposób nie naruszała prawa. Jest sprzeczna z opiniami innych międzynarodowych instytucji naukowych i powinna zostać odrzucona.
Czy polski rząd posłucha apeli organizacji ekologicznych i zagłosuje przeciwko EH92-527-1? Ministerstwo Rolnictwa sugeruje, że tak. - Stanowisko ministra w poniedziałkowym głosowaniu będzie zgodne ze stanowiskiem rządu w sprawie GMO z 2006 r. - zapewnia Małgorzata Książyk, rzecznik prasowy MR. Dwa lata temu ówczesny rząd opowiedział się zdecydowanie przeciw produktom GMO. Z drugiej jednak strony, jeszcze kilka tygodni temu minister Marek Sawicki wspominał o dopuszczeniu roślin genetycznie modyfikowanych do polskiego rynku pasz. A sporny kartofel ma być stosowany także do produkcji pasz.
Forum od 1 do 12 z 12
Poprzednie |
Następne