Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Członek RN JMD: Biedronka nie ma problemów z procesami o opłaty półkowe

  • Autor: www.portalspozywczy.pl, Paulina Bełżecka
  • Data: 09-04-2013, 13:28
Członek RN JMD: Biedronka nie ma problemów z procesami o opłaty półkowe
Lesław Kański, członek Rady Nadzorczej Jeronimo Martins Dystrybucja. Fot. Youtube

Na temat procesów wytaczanych sieciom handlowym przez dostawców, w sprawie tzw. opłat półkowych, skali tego zjawiska dla Biedronki oraz możliwości rozwiązania tej kwestii - mówi w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Lesław Kański, członek Rady Nadzorczej Jeronimo Martins Dystrybucja, właściciela Biedronki.

Czy obecna sytuacja, w której dostawcy wręcz masowo składają pozwy przeciw sieciom, o zwrot tzw. opłat półkowych, jest już dla niebezpieczna dla sieci handlowych?

Dla niektórych sieci tak, dla niektórych nie. Wszystko zależy od polityki, jaką prowadziła dana sieć, od tego, ile rodzajów opłat stosuje i od tego, jakich ma dostawców i jaką ma strategię.

Naszym zdaniem, dobrym pomysłem jest tworzenie przez dostawców i sieć wspólnej strategii. Jeśli współpraca układa się na zasadzie „rośniemy razem", to poziom wzajemnego zaufania wzrasta i można tak współpracować przez wiele lat.

Nie każda sieć handlowa ma tę samą ilość spraw sądowych. Są sieci, które mają ich bardzo dużo i takie, które mają bardzo mało.

A jeżeli chodzi o Biedronkę?

Dla nas jest to margines. Po pierwsze dlatego, że już od około 2005 roku realizujemy strategię współpracy z dostawcami i są tacy producenci, z którymi współpracujemy od wielu lat. Bywa nawet, że pomagamy im w ich inwestycjach, by pomóc im zwiększyć moce produkcyjne.

Drugi czynnik to fakt, że nie stosuje się tzw. opłat półkowych przy produktach marki własnej. To sieć zamawia określony produkt i bierze na siebie ryzyka związane z wprowadzeniem go do sprzedaży. W takiej sytuacji nie ma powodu, by dostawcy płacili za znalezienie się na półce. Jeśli sieć, tak jak Biedronka, ma znaczny udział marki własnej w swoim asortymencie, to możliwości procesów o opłaty półkowe zmniejszają się.

Poza tym, procesy są często wytaczane przy absurdalnych opłatach, np. dostawca płaci za każdy nowo otwarty sklep, co oznacza, że musi opłacić za przyjęcie towaru do nowego sklepu. Są też opłaty z tytułu jubileuszu sieci. Jestem natomiast przekonany o tym, że obie strony potrzebują marketingu i promocji. Jeśli sieć unika typowych opłat za przyjęcie towaru i ogranicza się tylko do opłat za promocję i marketing, to szanse na procesy są zdecydowanie mniejsze.

Kto wytacza procesy o zwrot opłat półkowych?

Zazwyczaj są to średnie i małe firmy, które wnoszą pozwy wtedy, kiedy przestają już być dostawcami. Bywa, że jest to syndyk firmy, która upadła.

KOMENTARZE: (4)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • wojsew psikuta 15-04-2013, 11:44:
chory kraj , chore zasady gdzie rząd i urzednicy pozwalają na takie praktyki potugalczykom - wolny rynek...dla nich napewno !
  • Joanna 10-04-2013, 14:51:
No bardzo ciekawe. To czemu biedronka wymaga rabatu na fakturze na produkty marki własnej? Bo można opłaty półkowe i marketingowe ubrać właśnie w ten sposób. Tylko ja się pytam dlaczego producent ma płacić za "promowanie" marki własnej sieci? Za rok wybierają innego producenta a klient nawet się nie zorientuje że coś się zmieniło...
  • Jakub 09-04-2013, 14:01:
Zgadzam się. JMD stosuje coraz częściej perfidną strategię, tworzenia marek własnych za pomocą dobrych produktow, znanych producentów, po czym, zmienia dostawcę, zostawiając cenę i markę. Rozumiem taką politykę w przypadku, gdy to producent kręci i nie wywiązuje się z zobowiązań, ale wówczas, gdy produkt jest gorszej jakości i tańszy, to automatycznie, powinna zostać zmieniona cena i marka własna.
Inna sprawa, że te opłaty półkowe to skrajne przeciwieństwo wolnej konkurencji. Doszło przez to, do kuriozalnej sytuacji, gdzie wybór towarów w sklepach, de facto się zmiejszył, bo wszędzie dominują duże i średnie firmy, które stać na te opłaty. Wielkie sieci + wielcy producenci= kiepska, wręcz beznadziejna jakość za rzekomo niższą cenę. Polskie prawo powinno zostać zmienione w tej kwestii i powinno wprowadzić się przepisy mówiące o tym, aby pewne produkty były w znacznej mierze lokalne, produkowane w jakimś, tam promieniu od miejsca sprzedaży. Tak jest w wielu krajach europejskich i nikt z tego powodu nie robi problemu. Wzmocniło by to pozycję małych i średnich firm, które dostarczały by produkty na lokalny rynek i zwiększyłoby konkurencję, a konsumentom dało wolny wybór. Chyba czas najwyższy aby jakaś federacja czy związek producentów się nad tym zastanowił. W sieciach dyskontowych, śmietana raz jest z Czech, a raz z miejsca po drugiej stronie kraju, podobnie jest czasami z pieczywem o owocach czy warzywach, szczególnie "ekologicznych" przywożonych tirami z RFN czy Hiszpanii, nie mówiąc. Śmiechu warte.

Zobacz wszystkie komentarze (4)

PARTNERZY SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (22 138) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 270)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH