Według analityków Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, w I połowie 2010 roku ceny żywności będą zbliżone do analogicznego okresu 2009 r. i w czerwcu łączne ceny żywności i napojów bezalkoholowych mogą być o 1,0-1,5 proc. wyższe niż w grudniu
2009 r. Ich przeciętny poziom w okresie styczeń-czerwiec 2010 r. będzie zbliżony do notowanego w analogicznym okresie przed rokiem. Według ekspertów, w całym roku
2010 średnie ceny żywności nie powinny wzrosnąć więcej niż o 3 proc.
Analitycy banku BGŻ oceniają, iż najważniejszymi czynnikami wpływającymi na kształtowanie się cen żywności w Polsce będą: kurs walutowy, odbudowanie popytu na mięso na świecie, nastroje na rynkach terminowych oraz rozwój sektora biopaliw.
Kurs walutowy będzie miał wpływ na ceny żywności szczególnie mocno w relacjach między złotówką a euro i euro w stosunku do dolara. Rozwój sektora biopaliw wpłynie szczególnie mocno na wzrost zapotrzebowania na oleje roślinne do produkcji biodiesla w UE.
mięso i drób
W połowie zeszłego roku ceny detaliczne wieprzowiny osiągnęły rekordowy poziom. Teraz szybko spadają. - Oczekujemy, że ten trend utrzyma się jeszcze przez okres od jednego do trzech miesięcy i generalnie ceny wieprzowiny przez większą część roku będą się kształtować na poziomach niższych niż w analogicznych miesiącach w roku bieżącym - mówi Izabela Dąbrowska-Kasiewicz, główny specjalista ds. analiz rynków rolnych BGŻ.
Na sytuację tę wpłynie wzrost pogłowia trzody chlewnej w Polsce i w UE oraz oczekiwany niższy kurs euro wobec złotego. - W związku z umacnianiem się złotówki oraz stosunkowo niskim popytem na wieprzowinę, jej ceny w najbliższych miesiącach będą się systematycznie obniżały. Na poziom cen żywca główny wpływ będą miały kursy walut i sytuacja podażowo-popytowa - wyjaśnia Witold Choiński,
prezes Związku Polskie Mięso.
Według Izabeli Dąbrowskiej-Kasiewicz, w końcu 2010 r. ceny detaliczne wieprzowiny mogą być zbliżone do cen w grudniu 2009 roku.
Nie tylko wieprzowina, ale także mięso drobiowe było w zeszłym roku bardzo drogie. Według ekspertów, i tutaj szykują się spadki. - Jednak oczekiwany wzrost produkcji drobiu, ze względu na poprawę jej opłacalności oraz spadek cen innych gatunków mięsa oraz cen pasz, spowoduje spadek cen skupu drobiu w najbliższym okresie, a tym samym niższe ceny - mówi główny specjalista ds. analiz rynków rolnych BGŻ. - Jednak niewykluczone, że już w II kwartale po możliwym spadku produkcji ceny drobiu znów zaczną rosnąć. Nie ma jednak obecnie podstaw, aby oczekiwać, że ceny osiągną poziomy zbliżone do zeszłorocznych.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»












