W ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2007-2013 można uzyskać dofinansowanie tylko dla promocji żywności wysokiej jakości, czyli przede wszystkim dla żywności ekologicznej oraz produktów regionalnych i tradycyjnych.
Sięgamy też po certyfikaty
Coraz częściej polskie firmy przekonują się, że w promocji pomocne są certyfikaty, które świadczą o jakości produktów, przez co wzbudzają u obcokrajowców zaufanie do żywności z Polski. Często są one wręcz niezbędne, np. przy współpracy z zagranicznymi sieciami, które oczekują od naszych producentów potwierdzania jakości i bezpieczeństwa certyfikatami IFS i BRC.
Marta Rutkowska, dyrektor zarządzająca Bureau Veritas Certifcation Polska, podkreśla, że żadna zagraniczna firma ciesząca się zaufaniem konsumentów na całym świecie nie będzie chciała współpracować z polskimi firmami, które nie są w stanie zagwarantować odpowiedniej jakości i bezpieczeństwa produkowanej żywności. Producenci, którzy chcieliby współpracować z firmami zagranicznymi na skalę globalną czy też rozszerzyć swoją działalność na rynki międzynarodowe, bez odpowiednich certyfikatów nie mają po prostu szans.
Firmy rodzinne przekazywane z pokolenia na pokolenie, działające na rynku krajowym, aby się na nim utrzymać, również musiały rozważyć wdrożenie i certyfikację swojego systemu zarządzania bezpieczeństwem żywności, aby w ten sposób bronić się przed wielkimi zagranicznymi producentami. Dzisiaj już nawet HACCP certyfikowany lub nie, to zdecydowanie za mało.
Duże zmiany nastąpiły również w kwestii prawnej. - Polskie ustawodawstwo zostało rozszerzone o wymagania prawne obowiązujące w Unii Europejskiej. System prawny stał się bardziej rygorystyczny. Polscy producenci musieli sporo zainwestować w zmianę opakowań, by dostosować znakowanie swoich produktów do nowych przepisów - mówi Marta Rutkowska.
Tak szybko, jak pojawiały się kolejne wydania standardów IFS, BRC czy zmiany w prawodawstwie - tak szybko jednostki certyfikujące musiały szkolić swoich audytorów, by skutecznie kontrolować firmy uczestniczące w produkcji i obrocie żywnością.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»









