- Musimy być cały czas gotowi na nowe zmiany w zakresie wymagań standardów, jak i na nowe standardy, ciągle się rozwijać i śledzić na bieżąco sytuację na rynku lokalnym, unijnym i światowym. Od dwóch lat intensywnie rozwijają się GlobalGAP (standard dla produkcji pierwotnej, czyli owoców, warzyw, zbóż, żywca i trzody chlewnej), MSC Coc (certyfikacja rybołówstwa i produktów rybnych) czy GMPB1/ B2/B3/B4.1/B5 (certyfikacja pasz w zakresie produkcji, przetwarzania, transportu i magazynowania) - tłumaczy dyrektor Bureau Veritas Certifcation.
Pomimo kryzysu, potrzeba certyfikowania się jest nadal bardzo widoczna. Z roku na rok odnotowywany jest 30-40-proc. przyrost certyfikatów IFS, BRC, ISO22000, GlobalGAP MSC Coc, GMP+.
Wykorzystujemy szanse
Przed akcesją Polski do UE promocji polskiej żywności na rynkach zagranicznych praktycznie nie było. Wiesław Różański, prezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego (UPEMI), twierdzi, że nie było po prostu potrzeby promocji za granicą, ponieważ dobrze prosperujący rynek wewnętrzny zapewniał zorganizowanym zakładom komfortową sytuację. Prowadzone w tamtym czasie procesy inwestycyjne, celem dostosowania do wymogów prawa unijnego, nie sprzyjały organizacji promocji. W okresie przed wejściem do UE jedyną z przyjętych praktyk promocyjnych w polskich firmach był udział w targach branżowych w kraju i za granicą oraz w ogólnopolskich i regionalnych prezentacjach produktów.
Zdaniem prezesa UPEMI, obecnie z coraz większym powodzeniem wykorzystujemy nasze możliwości na rynkach całej Wspólnoty. - Również z powodzeniem zdobywamy pozawspólnotowe rynki, wykorzystując do tego środki dostępne na promocję polskich produktów - akcentuje Różański.
W minionych latach temat promocji polskiej żywności nie był priorytetem. Działania promocyjne nie były koordynowane między poszczególnymi resortami, dlatego też efekty były mizerne. Barbara Groble liczy na to, że powstanie spójnych strategii zwiększy efektywność inicjatyw podejmowanych przez rząd RP jak i samych przedsiębiorców. Co krzepiące, w tym momencie wyraźnie zauważalny jest już wzrost świadomości polskich przedsiębiorców, którzy są coraz bardziej chętni do włączania się w inicjatywy lobbowania i promocji polskich marek.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»









