Pojęcie żywności ekologicznej, a zwłaszcza żywności naturalnej pochodzącej z ustalonych prawnie, dobrowolnych systemów certyfikowanych, jest bardzo często mylone z żywnością niecertyfikowaną, dotyczy to np. tzw. zdrowej żywności, żywności domowej, żywności bezglutenowej itp. - Istnieje konieczność właściwej edukacji konsumenta, prowadzenia szkoleń, warsztatów i wprowadzania odpowiednich programów nauczania w przedszkolach i szkołach. Chwytem marketingowym stosowanym przez nieuczciwą konkurencję jest natomiast używanie określeń "zdrowa żywność", a także "żywność naturalna", "żywność tradycyjna" w odniesieniu do produktów, które nie zostały poddane certyfikacji. Wprowadzanie w błąd konsumenta poprzez informowanie go, że produkt jest rzekomo lepszy dla zdrowia od innych produktów, jest prawnie zabronione, ale niestety wykorzystywane w stosunku do nieuświadomionej części konsumentów, których nadal jest bardzo wielu - mówi Aneta Załęcka.
W podobnym tonie wypowiada się Marta Rutkowska, która uważa, że świadomość konsumentów istotnie wzrosła w przeciągu ostatnich lat. - Zdarza się, że producenci sięgają po przebiegłe chwyty i sposoby, by wprowadzić konsumenta w przekonanie, że jego produkt posiada wyjątkowe cechy. Nierzadko wystarczą marketingowe zabiegi, choćby takie jak etykieta z szarego papieru stylizowana na ręcznie pisaną czy kraciasta lniana szmatka na słoiku z konf-turami, by stworzyć złudzenie naturalności i wywołać sentymentalne wspomnienie "babcinej spiżarni" - twierdzi dyrektor firmy certyfikującej.
Sprawą oczywistą jest, że żywności wysokoprzetworzonej nie można uznać za żywność naturalną, jeśli do jej produkcji zastosowano substancje, które wprawdzie mają ułatwiać proces technologiczny, umożliwiają manipulacje smakiem i barwą, przedłużają trwałość produktów, dzięki czemu produkty mogą być długo składowane i dzięki czemu nie powstają straty wynikające z krótkich terminów przydatności, ale przestaje się liczyć ich negatywne oddziaływanie na zdrowie ludzi i środowisko. Ponadto procesy przetwórcze wykorzystywane w przemysłowej produkcji spożywczej ingerują w znacznym stopniu w pierwotny skład surowca.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»








