Rynek żywności ekologicznej w Polsce ciągle znajduje się w początkowej fazie rozwoju. W niektórych krajach Europy Zachodniej, jak np. w Niemczech, produkcja ekologiczna przestała być już produkcją niszową. Co pozwala wnioskować, że także w Polsce istnieją dalsze możliwości rozwoju tego rynku, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, iż to właśnie Polska posiada ogromny, a do tej pory nadal zupełnie nie wykorzystany potencjał, aby stać się jednym z czołowych wytwórców produktów ekologicznych. W Polsce od kilku lat możemy obserwować dynamiczny wzrost tego rynku, wynoszący ok. 20-30 proc. rocznie. Stawia to rolnictwo ekologiczne na szczycie najprężniej rozwijających się sektorów produkcji rolnej. Jest to z całą pewnością zasługa coraz lepszej świadomości konsumentów zarówno polskich, jak i zagranicznych, którzy podczas zakupów przestają koncentrować się wyłącznie na cenie, ale biorą pod uwagę min. własne zdrowie, zdrowie swojej rodziny i ochronę środowiska. Pozytywnie na rozwój popytu żywności ekologicznej w Polsce wpływa także coraz bogatsza paleta oferowanych produktów ekologicznych, choć nadal skromna jest oferta przetworów mlecznych i mięsnych, pochodzących z rynku krajowego.
- Kryzys w zakresie jakości żywności, objawiający się takimi skandalami żywnościowymi, jak BSE, pryszczyca czy ptasia grypa, skłaniają coraz liczniejszą grupę konsumentów do poszukiwania bezpieczniejszej żywności, o wysokiej wartości odżywczej. Konsumenci żywności ekologicznej to z reguły mieszkańcy dużych miast, stosunkowo młodzi, dobrze wykształceni i sytuowani ludzie. Poza tym w sklepach z żywnością ekologiczną najczęściej można spotkać matki z małymi dziećmi oraz osoby starsze, które ze względu na stan swojego zdrowia wymagają, aby żywność przeznaczona dla nich charakteryzowała się szczególnymi walorami dietetycznymi - puentuje Aneta Załęcka.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»








