Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Tomasz Suchański, dyrektor generalny sieci Biedronka nt. planów sieci, strategii promocyjnej i rozwoju Biedronek w małym formacie

  • Autor: wp.pl
  • Data: 04-01-2014, 13:01
Szef Biedronki nt. planów sieci, strategii promocyjnej i rozwoju sklepów w małym formacie

- Udaje nam się utrzymywać tempo wzrostu, co w dużej mierze wynika z pracy nad rozwiązaniami skierowanymi do klientów, którzy szukają oszczędności - mówi Tomasz Suchański, dyrektor generalny sieci Biedronka w wywiadzie z wp.pl.

Tomasz Suchański, dyrektor generalny sieci Biedronka, twierdzi, że w Polsce wskaźniki wzrostu gospodarczego idą w górę. - Jednak skala tego wzrostu jest na tyle mała, że nie przenosi się bezpośrednio na inne ważne wskaźniki. Przykładem jest poziom bezrobocia, który pozostaje praktycznie na tym samym poziomie a jest to kluczowy czynnik dla decyzji podejmowanych przez konsumentów - dodaje. 

Spowolnienie gospodarcze sprawiło, że cena dla klientów stała się jeszcze bardziej istotna. - Konsumenci poszukują wyrazistych ofert opartych na atrakcyjnej cenie. Uzupełnienie naszej oferty codziennie niskich cen o takie okazje jest efektem dostrzeżenia tych oczekiwań. Poza tym rozwijamy formułę akcji tematycznych, w naszych okresowych ofertach pojawiają się innowacyjne pomysły. Ostatnie przykłady to  oferta win medalowych czy propozycja sukienek wieczorowych zaprojektowanych przez młodych polskich projektantów z ASP w Łodzi. Tego typu akcje na pewno będziemy kontynuować. To jest to, czym chcemy nadal zaskakiwać naszego klienta - zapewnia Tomasz Suchański. 

Jeronimo Martins planuje uruchomić w Polsce nowy format sklepów. Zmodyfikowane Biedronki mają opanować duże miasta, gdyż trudno znaleźć tam lokale o powierzchni ok. 700 mkw., więc zdecydowano, że dyskonty się skurczą. Nowe sklepy mają mieć nawet mniej niż 200 mkw. Jeronimo Martins chce wejść w rynek convenience, czyli małych sklepów do których wpadamy po szybkie zakupy. Dziś liderem jest tu Żabka Polska. Jej standardowa placówka ma ok.100-150 mkw. Także w tym formacie i należące do Żabka Polska sklepy pod marką Freshmarket zazwyczaj mają 150-250 mkw.

- Mamy już sklepy o powierzchni ok. 300 mkw. Jesteśmy gotowi inwestować w jeszcze mniejsze sklepy, które będą mieć około 200 mkw. Dzisiaj nasz standard to średnio 650 mkw, stąd wspomniane bardzo małe lokale wcześniej były poza kręgiem naszych zainteresowań - mówi wp.pl szef Biedronki Tomasz Suchański.

KOMENTARZE: (9)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Beata 13-01-2014, 21:34:
Tak jest zgadzam się z każdym słowem poniżej. Polaków nie dość, że trzeba edukować o tym jak robić zakupy trzeba jeszcze edukować o tym, że kupując jesteśmy odpowiedzialni nie tylko za tych biednych zatrudnionych w Biedronce (nigdy z tego bagna nie wyjdą), ale również za środowisko naturalne - kup człowieku mniej, po to, żeby zjeść a nie wyrzucić na przykład... bo też niestety pokutuje zjawisko taniości - skoro jest tanie to nie żal wyrzucić jak się zepsuje. Przy zakupach trzeba używać więcej mózgu wyłączając obszary odpowiedzialne za sugestie - marketingowcy atakują ten obszar niemalże w każdym momencie.... trudno jest żyć w dobie konsumpcjonizmu, ale to już chyba czas, żeby się opamiętać....
  • Jakub 07-01-2014, 08:49:
Tu nie chodzi wyłącznie o JM czy Biedronkę, ale o "dyskontyzację" w ogóle. Polecam program dokumentalny pt. Taniej, Taniej, Najtaniej, Kto da mnie?" na Planete. Wszelka dyskontyzacja, w handlu, produkcji, liniach lotniczych ma drugie dno i służy jedynie bogaczom, włascicielom firm, na pewno nie konsumentom, a już na pewno nie pracownikom tych firm. Tam była mowa o Aldi, w mniejszym stopniu o Lidlu, ale też o RyanAir, Dacii czy Smithfield Foods (teraz Chińczyk).
Biedronka i inne "tanie" sklepy tworzą mit niskich cen, bo mają mały wybór i nie ma porównania cenowego, a wystarczy pójść do supermarketu nawet Społemu i zobaczyć produkty marki własnej, te same co w dyskoncie, w tej samej cenie, a czasem nawet taniej.
Niestety, wina Polaków jako głupich i naiwnych konsumentów wierzących w te bujdy o "tanim lataniu", "tanich zakupach", itd. Po co latać byle gdzie w byle jakich warunkach, tylko dlatego, że taniej? Po co kupować wiecej niż się potrzebuje, "bo w promocji"? To tak jak z "oszczędzaniem" w reklamie pewnego holenderskiego banku, jak wydajesz to nie oszczędasz, lepiej wcale nie kupić, a to co faktycznie potrzebne kupić drożej.
Ludzi trzeba uświadamiać całościowo, a nie krytykować tylko i wyłącznie jedną firmę czy inną.
Ja staram się kupować tylko to co potrzebuje i co faktycznie zużyje, tylko w ten sposób, naprawdę oszczędzam, to co oszczędze przeznaczam na luksusowe produkty spożywcze, z których spożywania mam prawdziwą przyjemność.
  • ppp 07-01-2014, 08:30:
kto siedzi w tym bagnie wie, ze bossowie firm dzielą rynki między siebie... i tych największych i tych mniejszych,

Polacy zachłysnęli się "wolnym" rynkiem i mrzonkami o "wolnej" konkurencji... takie coś funkcjonuje jedynie w książkach

Zobacz wszystkie komentarze (9)

PARTNERZY SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (19 924) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 270)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH