Poprawienie wewnętrznych relacji może pomóc branży mięsnej bardziej niż fundusze inwestycyjne - przekonywał Dariusz Formela, prezes CM Makton i członek zarządu PKM Duda w trakcie panelu dyskusyjnego pod hasłem "Mięso: Zarządzanie, technologie i produkt, a kłopoty z bazą surowcową". Jego zdaniem, potrzebne są dyskusje na poziomie właścicieli zakładów mięsnych. - Kiedy dojdą do wniosku, że warto stworzyć duży podmiot, powstanie on - powiedział prezes CM Makton. Stwierdził również, że branża mięsna jest najbardziej nieskonsolidowaną ze wszystkich gałęzi przemysłu spożywczego.
- Cztery największe podmioty, czyli Animex, Sokołów, PKM Duda i Pini Polonia mają zaledwie 22-24 proc. rynku - wskazał.
Dodał, że wartość rynku mięsa czerwonego to 22-23 mld zł. - Warto się schylić po te pieniądze - akcentował.
Bogusław Strześniewski, prezes Peklimaru, zwrócił uwagę, że przez ostatnie lata wiele się mówi na temat konsolidacji pionowej i zacieśniania więzów między producentami a przetwórcami. - Staramy się nad tym pracować, ale jak dotąd nie udało się nam osiągnąć takiej lojalności, aby powiedzieć, że proces się powiódł.
Bywały okresy bardzo trudne ekonomicznie, które powodowały napięcia pomiędzy odbiorcami a dostawcami surowców - powiedział Strześniewski. Podkreślił, że mimo przeciwności, rośnie świadomość potrzeby współpracy wśród producentów i przetwórców. - To proces, którego nie da się przyspieszyć środkami formalnymi bądź administracyjnymi. Do konsolidacji trzeba po prostu dorosnąć - ocenił prezes Peklimaru.
Właściciel Zakładów Mięsnych Konarczak Józef Konarczak wskazał na współpracę zakładów mięsnych z rolnikami i grupami producenckimi, która ciągle się poprawia. - Widać to chociażby po jakości dostarczanego surowca, który trafia do przetwórstwa. Jest coraz lepszy - powiedział Józef Konarczak. Wynika to zarówno z działań zakładów mięsnych, jak i rolników. Jak współpraca będzie się rozwijać? - W dużym stopniu zależy to od sytuacji w rolnictwie. Polskie hodowle są mocno rozdrobnione. Tego nie da się zmienić z dnia na dzień - akcentował.
Konarczak dodał, że proces konsolidacji branży mięsnej w Polsce będzie miał charakter ewolucyjny.
Anna Olewnik-Mikołajewska, prezes Zakładów Mięsnych Olewnik-BIS, stwierdziła, że koncentracja na poziomie zakładów przetwórczych zachodzi powoli.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»






