- W tej chwili moimi najważniejszymi inwestycjami są przedsięwzięcia medyczne.
W branży spożywczej? Makarony kupiłem kilka miesięcy temu, upłynął rok od pierwszej transakcji na akcjach Mispolu& Trudno oceniać te inwestycje, one się jeszcze nie zakończyły.
- Jak ocenia Pan kondycję branży spożywczej w minionym roku? Jaki będzie ten rok?
- Zeszły rok był naprawdę ciężki, wiele się na to złożyło. Ale jak spojrzymy na wyniki Mispolu, to chyba najgorsze mamy za sobą.
W tym roku II kwartał jest dość wyjątkowy. Najpierw mieliśmy tragedię narodową, co na pewno nie pozostało bez wpływu na zainteresowanie konsumentów zakupami.
Potem cały maj upłynął pod znakiem powodzi, która w dalszym ciągu trwa. Trudno też ocenić trend na rynku surowców - może się okazać, że kurs złotówki podniesie znacząco koszty surowcowe... II kwartał nie będzie dobry.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»







