REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Białoruska gazeta kalkuluje zyski i trudy zakupów w Polsce

  • Autor: PAP
  • Data: 09-02-2013, 12:56

O korzyściach, ale też niedogodnościach zorganizowanych wyjazdów na zakupy do Polski, pisze w sobotę państwowa gazeta białoruska "Zwiazda". W naszym kraju Białorusini mogą dużo taniej kupić żywność, markową odzież czy artykuły przemysłowe.

REKLAMA

Wyjazdy mikrobusami do Polski na zakupy kosztują równowartość około 35 dolarów. Organizowane są nie tylko w leżącym przy granicy Grodnie, ale też w Mińsku.

"Kiedy nie mamy własnego samochodu, albo ochoty stać w długich kolejkach, płacić zagranicznego ubezpieczenia oraz ewentualnych mandatów, lepiej pojechać autobusem. Krajowe firmy turystyczne licznie oferują taką usługę" - pisze reporter "Zwiazdy", który wybrał się w taką podróż.

W Mińsku mikrobusy ruszają spod dworca kolejowego w centrum miasta w piątek wieczorem, a wracają w niedzielę rano. Obie noce pasażerowie spędzają w fotelach oraz na granicy.

Chociaż dla autobusów turystycznych są osobne pasy, dzięki czemu unikają one kilkudniowego niekiedy stania w kolejce jak tiry, to odprawa i tak trwa dość długo. Autor zwraca przy tym uwagę, że o ile na polskiej granicy pasażerowie mają do czynienia tylko z jednym pogranicznikiem, to na białoruskiej - aż z trzema. "Przyszedł jeden pogranicznik, policzył ludzi. Podjechaliśmy kawałek do przodu. Przyszedł drugi, zebrał paszporty i z nimi wyszedł. (...) Potem jeszcze jeden pogranicznik otwiera szlaban na drodze do Polski" - opisuje autor.

I zastanawia się, "czy nie lepiej byłoby, zwłaszcza w okresie deklarowanej (przez władze białoruskie - PAP) optymalizacji (ochrony granicy państwowej), aby pierwszy krajowy pogranicznik od razu zabierał paszporty, a zamiast trzeciego w ogóle postawić otwierany zdalnie szlaban automatyczny?".

W Polsce autobusy mają ściśle określoną trasę i grafik. Jeszcze w nocy podjeżdżają na targowisko w Białymstoku, gdzie kupowane są takie towary jak herbata, kawa, czekolada, proszki do prania. Kolejny punkt programu to hipermarket, gdzie Białorusini kupują sery, artykuły mięsne i rybne czy jogurty.

Autor podaje przykłady artykułów, których kupno opłaca się Białorusinom: litrowe opakowanie polskiego jogurtu za 7 zł, półkilogramowe znanej marki zagranicznej za 2,85 zł, czy bardzo drogi w sklepach białoruskich ser "Prezydent" za 4,30 zł.

Trzeci przystanek to kiermasz odzieżowo-przemysłowy. "Dokoła pełno samochodów na białoruskich numerach rejestracyjnych, przede wszystkim grodzieńskich. Wszędzie słychać nasz język, który dobrze znają również sprzedawcy" - czytamy.

KOMENTARZE: (1)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Munio Draka 11-02-2013, 12:59:
Serdecznie zapraszamy na zakupy do nas do Polski! Przyjeżdżajcie i kupujcie ile dusza zapragnie :-)

Zobacz wszystkie komentarze (1)

PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (25 748) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH