Nawet przy planach otwierania ponad 250 sklepów rocznie, rozwój organiczny może nie wystarczyć aby osiągnąć w tak krótkim czasie skalę 3 tys. placówek.
Tomasz Suchański, dyrektor generalny sieci Biedronka zapewnia, że jest to możliwe: - W ubiegłym roku planowaliśmy otwarcie ok. 200 sklepów, a otworzyliśmy ich dużo więcej.
By być pewnym zrealizowania swojej strategii rozwoju, Jeronimo Martins musi skrupulatnie analizować rynek (pod kątem nasycenia rynku sklepami Biedronki) i negocjować przejęcia niewielkich grup sklepów liczących od kilku do kilkunastu placówek handlowych, w miastach gdzie Biedronka nie zdobyła jeszcze dominującej pozycji.
- Jesteśmy w stanie przejmować mniejsze sieci, większych nie - z uwagi na prawo antymonopolowe. Analizujemy co się dzieje na rynku, staramy się brać udział we wszystkich możliwych transakcjach, które się zdarzają - tłumaczy Tomasz Suchański.
Jednocześnie w rozmowie z serwisem www.portalspozywczy.pl (z 2011 r.) dodał, że "patrząc na rynek łatwo określić, co jest do wstawienia w model biznesowy sieci. Na rynku są firmy, które mogą być naszym targetem".
Cele akwizycyjne muszą być wybierane bardzo ostrożnie, aby nie narazić się, jak to miało miejsce w przypadku przejęcia sieci Plus Discount na spór z UOKiK. To nie łatwe zadanie, przy tak dużej skali działalności.
W 2011 r. w rozmowie z serwisem www.portalspozywczy.pl Tomasz Suchański stwierdził także, że po przejęciu sieci Plus widać, że UOKiK bardzo mocno kontroluje, to co dzieje się na rynku. - Po naszych doświadczeniach z Urzędem dokładnie jednak wiemy jak analizować potencjalne transakcje, aby wiedzieć jaki będzie efekt końcowy i decyzja UOKiK - mówił dyrektor generalny sieci Biedronka.
Ze względu na skalę działania (sieć ma ponad 1,85 tys. sklepów w ponad 750 miejscowościach) Biedronka nie jest więc w stanie przejmować dużych sieci handlowych. Skupi się zatem na rozmowach z niewielkimi lokalnymi operatorami.
Nie wyklucza to jednak negocjacji z największymi sieciami, np. ws. zakupu kilku wybranych placówek. Przykładem są przejęcia sklepów firmy Carrefour, od której Biedronka kupiła już (w sumie) kilkadziesiąt lokalizacji, których francuski operator pozbył się ze względu na gorsze od oczekiwań wyniki finansowe i nietrafione lokalizacje (chodzi głównie o byłe sklepy Albert, przejęte od sieci Ahold).
Polecamy:
Zobacz także:
- Przemysł spożywczy na celowniku funduszy private equity (22-05-2012, 13:03)
- Czeski Lidl wycofa ze sprzedaży ryż polskiej firmy (21-05-2012, 15:29)
- Lidl chce zarobić na piłce nożnej (21-05-2012, 13:27)
- Biedronka otworzy nowy sklep w gminie Kobierzyce? (21-05-2012, 13:04)
- Właściciel Biedronki zapłaci 2,8 mln euro "nowego" podatku (21-05-2012, 12:43)
- Prezes First Data: Obniżenie interchange wpłynęłoby na istotny wzrost transakcji bezgotówkowych (20-05-2012, 17:33)
- Duże sieci handlowe odbierają klientów małym sklepom w Wałbrzychu (18-05-2012, 11:38)
- Franczyzowe małe sklepy wchodzą w paradę Biedronce (18-05-2012, 08:36)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»











