Zdaniem przedstawicieli Jeronimo Martins obowiązujące od kilku tygodni zmiany w prawie dotyczące zakazu reklamy w przypadku aptek stawia pod znakiem zapytania dalszy rozwój biznesu.
- Apteki jak każda działalność handlowa opiera się w dużej mierze na komunikacji marketingowej. Zmiana ustawodawstwa w tym względzie i zakaz reklamy wpływa na wyniki osiągane przez apteki, należące do naszej firmy. Dlatego analizujemy zmiany w prawie, które zaszły. Wnioski, które wyciągnięmy z tych analiz mogą być podstawą naszych decyzji biznesowych - mówi Tomasz Suchański, prezes sieci Biedronka.
- Musimy sprawdzić jak zmiany w prawie wpłyną na opłacalność naszego biznesu. Szczególnie, że należymy do firm, które chcą robić biznes na dużą skalę – dodaje.
Pytany, czy firma w związku z tym rozważa zamknięcie projektu aptekarskiego, stwierdził, że obecnie jest za wcześnie aby odpowiedzieć na tak postawione pytanie. Podkreślił, że firma Jeronimo Martins prowadzi szczegółowe analizy dotyczące opłacalności prowadzonego biznesu.
Spółka zarządza także ok. 1850. sklepów Biedronka oraz ośmioma drogeriami Hebe.
Polecamy:
Zobacz także:
- Związek zawodowy z Tesco apeluje o przyłączenie się do protestu (22-05-2012, 10:09)
- Biedronka otworzy nowy sklep w gminie Kobierzyce? (21-05-2012, 13:04)
- Właściciel Biedronki zapłaci 2,8 mln euro "nowego" podatku (21-05-2012, 12:43)
- Prezes POHiD: Najsilniejsza konkurencja w handlu toczy się między najmniejszymi sklepami (21-05-2012, 11:19)
- Prezes Makro: Trzeba zintensyfikować współpracę między samorządami a małymi 'sklepami' (21-05-2012, 11:02)
- Prezes First Data: Obniżenie interchange wpłynęłoby na istotny wzrost transakcji bezgotówkowych (20-05-2012, 17:33)
- Duże sieci handlowe odbierają klientów małym sklepom w Wałbrzychu (18-05-2012, 11:38)
- Carrefour może zatąpić Reala w CH Jantar (18-05-2012, 11:29)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»










