Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Jeronimo Martins mocno rośnie dzięki Biedronce

  • Autor: portalspozywczy/pap
  • Data: 10-01-2013, 21:32
Biedronka zwiększyła sprzedaż w 2012 r. do ponad 6,73 mld euro
Tomasz Suchański, dyrektor generalny sieci sklepów Biedronka

Sprzedaż należącej do Grupy Jeronimo Martins sieci Biedronka wzrosła w 2012 r. o 16,3 proc. do 6,73 mld euro (czyli ponad 27,5 mld zł), a przychody sieci wyrażone w złotówkach zwiększyły się o 18 proc. Porównywalna sprzedaż w sklepach Biedronki była w ubiegłym roku wyższa o 6,4 proc. rdr.

Jak informują władze Jeronimo Martins dynamika sprzedaży porównywalnej Biedronki przyspieszyła w czwartym kwartale, ze względu na zakończenie zmian w rozplanowaniu sklepów. Dodano, że udział rynkowy Biedronki wzrósł w 2012 r.

Biedronka uruchomiła w ubiegłym roku 263 nowe dyskonty oraz zamknęła 11 placówek.

Sprzedaż całej grupy Jeronimo Martins po wyłączeniu efektu walutowego wzrosła w 2012 r. o 11,5 proc. do 10,9 mld euro.

Jak informują władze Jeronimo Martins „rok 2012 okazał się rokiem wyzwań dla biznesu. Mimo to zrobiliśmy wspaniałe postępy. W Polsce, Biedronka osiągnęła silny wzrost w stosunku do całego rynku. Ostatni kwartał roku daje nam pewność, że jest bardzo dobrze przygotowana do stawienia czoła kolejnej falo sspowolnienia wzrostu gospodarki". 

Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE: (15)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • ;) 14-01-2013, 16:35:
W Biedroce nie jest najtaniej a jakość już całkowicie do niczego- kiełbasa zielona ,kasza z robakami, parówki szkoda słów...skusiły mnie reklamy, że to już nie ta sama Biedronka co za czasów Świtalskiego i jednak się rozczarowałem .
  • wojsew 13-01-2013, 16:41:
@Dzierżyński - powycieraj swój ekran . Zaszedł jadem jak cholera .
@ leśny - to jest jedno z wielu rozwiązań . Obserwuję to samo w mojej miejscowości . W Biedzie nie ma wędlin na wagę . Całe opakowanie . Po cholerę komu kg wędzonych parówek . Idzie do sklepu mięsnego gdzie kupi tyle ile chce czyli np . 10 dkg . Jeśli powie o tzw . końcówkach to za śmieszne pieniądze kupi resztki z bloków sera czy szynki.
Tak postępuje bardzo dużo ludzi. To samo w piekarni gdzie za chleb " wczorajszy" płaci się 50% . Sklepy małe mimo wszystko sobie radzą . Ludzie się uczą . Promocje nie tylko dotyczą sieci . coraz częściej małe sklepy nie na wszystkich produktach zarabiają ale zawsze przy okazji ludzie kupią jeszcze coś innego.
  • leśny 13-01-2013, 16:11:
Ja mam sklep (200m2) w dzielnicy tzw. bogatej. Dwa lata temu tutaj tez dotarła Biedronka . Myślałem ,że to koniec ale jednak NIE. Działamy spokojnie dalej. Bazujemy na produktach regionalnych, pilnujemy wysokiej jakości produktów, uczymy klientów jak sprawdzać skład i pochodzenie towaru. Nie zapomnieliśmy też o tańszym asortymencie (sporo towaru taniej niż w Biedzie). Obroty troszkę spadły ale np, dział mięsny wystrzelił w górę (klienci potrafili porównać prawdziwą jakość z paczkowanym czymś). Większość ludzi zamożnych nawet nie patrzy w kierunku Biedronki a i ci biedniejsi nie raz już zdziwili się, że kupili u konkurencji (z niby niskimi cenami) drożej.
Pozdrawiam Polaków.

Zobacz wszystkie komentarze (15)

PARTNERZY SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (23 477) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 267)


Polecane oferty


Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH