REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Brytyjczycy mają dość mylących promocji. A Polacy?

  • Autor: gazeta.pl
  • Data: 22-05-2013, 20:05

Brytyjska minister ds. konsumenckich Jo Swinson wezwała na dywanik 10 największych sieci handlowych w kraju, by wytłumaczyły, czemu stosują wprowadzające klientów w błąd promocje. Chodzi przede wszystkim o oferty produktów sprzedawanych jako wielopaki, które powinny być tańsze, a w rzeczywistości są droższe od tych samych towarów kupowanych pojedynczo. W Polsce takie "promocje" też występują.

REKLAMA

Przedstawiciele Tesco, Asda, Morrisons, Sainsbury's i innych sieci będą rozmawiali z panią minister na temat stosowanych przez siebie promocji i sposobów ich prezentowania klientom. To efekt zmasowanej kampanii organizacji konsumenckich, które od kilkunastu miesięcy alarmowały opinię publiczną o mało eleganckich praktykach sieci.

Największe zarzuty dotyczą wszelkiego rodzaju promocji w rodzaju "Kup 2 produkty, 1 dostaniesz gratis" czy "W wielopaku kupujesz taniej". W wielu przypadkach podczas zakupów okazywało się, że takie promocje to nabijanie ludzi w butelkę, a produkt kupowany pojedynczo jest tańszy niż w paczce kilku rzeczy naraz.
Dziwne promocje sieci handlowych to nie tylko brytyjska specyfika. Kilka miesięcy temu gazeta.pl pisała o takich praktykach. Udało się jej wówczas wyśledzić m.in. promocję na podwójne opakowanie kawy Tchibo, które w przeliczeniu na kilogramy było o ponad 3,60 zł droższe niż dwie paczki kupowane osobno. Jeszcze większe różnice były w cenach alkoholu: różnica w cenie jednostkowej między półlitrową a litrową butelką wódki wynosiła w jednym ze sklepów Tesco ponad 7 zł w przeliczeniu na litr.

Gdy gazeta.pl spytała firmę o komentarz w tej sprawie, usłyszeła, że Tesco obniża ceny na produkty o niższej gramaturze, gdy towary cieszą się w danym okresie większym popytem.

- W warunkach wolnego rynku sieci handlowe same ustalają ceny, jednak w ostatecznym rachunku to klient decyduje, czy chce kupić dany produkt w określonej cenie - poinformowało biuro prasowe Tesco.

Praktyka nie jest nielegalna. - Skoro na etykiecie jest podana cena za kilogram czy litr danego produktu, wszystko jest w porządku. Klienci sami muszą zdecydować, zakup jakiego towaru jest dla nich korzystniejszy - tłumaczy UOKiK.

WIĘCEJ INFORMACJI

KOMENTARZE: (1)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Słowik 23-05-2013, 11:26:
No cóż, czy ktoś jeszcze ma wątpliwości, że jesteśmy 'nabijani w butelkę' (czyt. okradani 'w obliczu prawa') i to wszystko legalnie...
Dodajmy jeszcze do tego wielokrotne opodatkowywanie transakcji i poborów (np. przez całe życie płacimy podatki, a gdy jesteśmy już na emeryturze, też jest ona opodatkowywana, podobnie zresztą jak zasiłki - czy to macierzyński, czy też dla bezrobotnych) - matrix na całego...

Zobacz wszystkie komentarze (1)

PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (11 967) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH