- Nie mają opanowanych podstawowych umiejętności, takich jak czytanie, pisanie i liczenie - twierdzi Neville-Rolfe.
A nie są to jedyne zastrzeżenia jakie ma do brytyjskich nastolatków. - Nie wydaje się, aby rozumieli znaczenie terminu "schludny wygląd" i mają problemy z terminowością. Niektórzy zdają się sądzić, że świat zawdzięcza im istnienie - powiedziała.
Dyrektor sieci Tesco, która jak zauważa portal jest największym pracodawcą w Wielkiej Brytanii, twierdzi, że poszukuje pracowników na różne stanowiska. Niestety, nie jest ich w stanie znaleźć wśród absolwentów brytyjskich szkół.
Jeśli dzieci nie uczą się dyscypliny w szkole - albo, ośmielam się powiedzieć, że w rodzinie - to nie można się spodziewać, że magicznie nauczy się jej w momencie gdy zacznie poszukiwać pracy - dodała.
Polecamy:
Zobacz także:
- Dyskonty dyktują ceny hipermarketom (09-02-2012, 16:03)
- TVN rusza z telewizją konsumencką dla klientów sieci handlowych (08-02-2012, 13:49)
- Tesco, Carrefour i Real nielubiane przez pracowników (03-02-2012, 09:39)
- Tesco i Kaufland wiążą się z Bankiem Pekao (03-02-2012, 09:05)
- Auchan i Tesco będą konsolidować rynek handlowy w Polsce (01-02-2012, 21:58)
- Tesco chce skorzystać na rosnącej sprzedaży bezalkoholowych piw (01-02-2012, 11:53)
- Ranking Sieci Detalicznych: Biedronka wciąż króluje (01-02-2012, 11:41)
- W Płońsku powstanie hipermarket Tesco (27-01-2012, 10:38)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»










