Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Brytyjskie firmy spożywcze chcą wejść do sklepów i hurtowni w Polsce

  • Autor: portalspozywczy.pl
  • Data: 13-02-2014, 21:20
Brytyjskie firmy spożywcze chcą wejść do sklepów i hurtowni w Polsce
Marek Schejbal, Senior Consultant w British Polish Chamber of Commerce

Wielka Brytania zamierza mocno wspierać swoich producentów żywności przy wchodzeniu do polskich sieci handlowych. Właśnie rusza program, który potrwa do października tego roku. Nie wykluczone, że program będzie kontynuowany także w przyszłym roku.

Kliknij i sprawdź: Zaproszenie dla dystrybutorów na degustację produktów w imieniu Ambasady Brytyjskiej 

- Za pośrednictwem UKTI (brytyjskiego Ministerstwa Handlu i Inwestycji), rząd Wielkiej Brytanii wytypował 20 krajów, w tym Polskę, jako kluczowych dla eksportu na lata 2013-2015. W wybranych krajach został powołany zespół powiązany z lokalną Brytyjską Izbą Handlową. W Polsce, we współpracy z Ambasadą Brytyjską, powołano Trade Team przy Brytyjsko Polskiej Izbie Handlowej. Wśród tych 20 krajów Polska jest w czołówce, jeśli chodzi o wdrażanie nowej strategii eksportowej - mówi Marek Schejbal, Senior Consultant w British Polish Chamber of Commerce.

Jak informuje, różne sektory brytyjskiej gospodarki prowadzą specjalne programy. Sektor „Food and Drink" (żywności) w Wielkiej Brytanii ma na celu zwiększenie wartości eksportu o 1 miliard GBP do końca 2015, a w tym zapewnienie wsparcia dla 1.000 eksporterów.

- W Polsce rozpoczęliśmy nowatorski projekt wspierający wejście brytyjskich producentów żywności i napojów na tutejszy rynek. Program „Taste Great Britain" prowadzony przez Brytyjsko Polską Izbę Handlową będzie trwał około 10 miesięcy - mówi.

Działania będą podzielone na trzy etapy. Pierwszy z nich, etap „feasibility", to badanie rynku, w tym konkurencji i cen poszczególnych produktów w kanałach sprzedaży oraz degustacja produktów jako badanie wśród sektora handlowego i grup docelowych konsumentów. Jak tłumaczy Marek Schejbal, wyniki badań pokażą możliwości wejścia na rynek dla danego produktu i zapewnią producentom kluczowe informacje potrzebne do rozmów handlowych.

- Etap kończy się degustacją, która odbędzie się 6 marca w hotelu Hyatt Regency w Warszawie. Już teraz możemy powiedzieć, że będzie tam minimum 30 różnych produktów - podkreśla nasz rozmówca.

KOMENTARZE: (3)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Bunia 01-10-2014, 23:57:
Angielskie produkty nie maja smaku i są przeładowanie chemia. Żyłam tam ponad 5 lat i zajęło mi ponad rok żeby przyzwyczaić się do bezsmakowego mięsa które apo kolejnym roku porzucialam całkowicie. Wszystko ocieka tłuszczem, taniemieso pochodzi z wielkich hodowli gdzie zwierzęta stają we własnym g.... Przez całe życie i łatwiej im podać antybiotyk i przeciwgrzybiczne środki razem z hormonami niż posprzątać dookoła, zwierzęta te nigdy nie jedzą nic naturalnego i nie maja wyjścia n zewnątrz. To dotyczy krów, świń choć tych je się tam mniej i drobiu. Warzywa z kolei są głownie te tanie importowane z Holandii w które wszystko rośnie w doniczkach z chemia pracowałam w pracowniach związanych z gospodark roślinna i miałam szanse dwa razy sobie pochodzić po takich plantacjach. Spróbujcie pomidorów jakie smaczne. Za to angielska czekolada ma chyba z 150gramow cukru i tyle samo tłuszczu w 100gramach produktu. Cola tańsza niż woda, chipsy sprzedawane z paczkach po 10 20, czemu nie. Patrząc na tyjace polskie społeczeństwo niedaleko nam do miernej klasy Anglików. Ja nie polecam, lepiej sięgać po to co lokalne i nie przetworzone.
  • mat 13-02-2014, 08:23:
Będąc na krótkiej emigracji miałem przyjemność posmakować brytyjskiego jedzenia. Nie widzę większej szansy oprócz niskiej ceny bo generalnie jest lipa. Mają niektóre niezłe produkty np. brown sauce itp. ale nie jest to jakiś szał. Pada jednak pytanie, co na to nasz wspaniały rząd, dlaczego nie promuję polskiej żywności? Wiemy jednak jedno, zachód jej nie chcę, bo polskie produkty jeśli nie lepsze to tak samo dobre jak ich, i w niższej cenie. Wtedy się robi czarny pr w stylu polska konina w irlandzkiej wołowinie. Protekcjonizm pełną gębą
  • v-2 12-02-2014, 19:45:
W styczniu w GB wybuchła afera dotycząca żywności a głównie chodziło o tak zwany MOM (mięso odkostnione mechanicznie ) . Okazało się że mielone i wyciskane kości znajdowały się wszędzie nawet co dziwnie w surowym mięsie . Oczywiście informacja o tym tylko jest powielana w Anglii a w Europie cisza , Niema takiej nagonki jak kiedyś z koniną w wołowinie o którą posądzano Polskę a w rzeczywistości główne zafałszowania były w GB . Anglicy zrywają narodowym konsumpcjonizmem i zwracają się w innym kierunku . I powstał problem lichej żywności którą trzeba gdzieś wypchać i jak widać powyżej są to właśnie przymiarki do tego więc Polacy biegnijmy do TeS...o . na promocje mięsne .

Zobacz wszystkie komentarze (3)

PARTNERZY SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (23 761) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 267)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH