REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Detaliczny chłopiec do bicia

  • Autor: Andrzej Gantner
  • Data: 06-08-2009, 13:52

Czytając coraz to nowe sensacyjne doniesienia o kolejnych pomysłach na regulowanie marż handlowych w sieciach wielkopowierzchniowych (ciekawe dlaczego tylko tam, czyżby pozostałe 65 proc. handlu nie miało marż?), odnoszę wrażenie, że na siłę próbuje się znaleźć tzw. chłopca do bicia, nie zadając sobie nawet minimalnego trudu, aby przeanalizować mechanizmy funkcjonowania handlu żywnością - pisze specjalnie dla serwisu portalspozywczy.pl Andrzej Gantner, dyrektor Polskiej Federacji Producentów Żywności.

REKLAMA

Marże, co do których ustawowo handlowcy mają prawo, nie są moim zdaniem prawdziwym problemem, a jedynie wygodnym tematem zastępczym, który ma ukryć chaos i indolencję jaką charakteryzuje się tzw. polityka rolna w Polsce (o ile taka istnieje).

Bo jak inaczej można nazwać fakt, że od 15 lat nie zbudowano, nowoczesnego systemu dystrybucji surowców rolnych, którego udziałowcami byliby rolnicy. Dlaczego nie ma lokalnych nowoczesnych giełd, dlaczego rolnik zamiast skupić się na wyprodukowaniu jak najlepszego surowca, według wskazań giełdy, musi bawić się w handlowca, planistę, finansistę, marketingowca, etc. Tylko takie giełdy byłyby w stanie skutecznie prowadzić negocjacje z dużymi organizacjami handlowymi w kraju i zagranicą. Skończyłoby się wzajemne wyrzynanie cenowe i pokątna sprzedaż.

Zamiast płynąć pod prąd wolnego rynku i bawić się w ceny sugerowane, należy żądać od stosownych instytucji wsparcia dla rolnictwa w obszarze handlu czyli budowy centrów dystrybucyjnych (giełd) surowców rolnych. Ważne, żeby wcześniej w trybie pilnym wysłać kilka osób np. do Holandii, żeby zobaczyły i nauczyły się jak to ma funkcjonować, bo w przeciwnym razie zamiast giełd będziemy mieli zwykłe targowiska, wybudowane z olbrzymie pieniądze, nie mające nic wspólnego z nowoczesnym handlem.

Wracając do hipermarketów, ceny w nich są zdecydowanie niższe niż w pozostałej części handlu, co paradoksalnie jest w wielu przypadkach dużym problemem dla przetwórców. Ceny potrafią być tak niskie (szczególnie w okresie promocji), że niejeden przetwórca budzi się pewnego dnia w rzeczywistości, w której cena jego produktu na półce w hipermarkecie jest niższa od jego ceny sprzedaży do tegoż hipermarketu, a co więcej, to on jest głównym sponsorem tej sytuacji. Dodatkowo w przypadku, kiedy na jego produkcie znajdzie się postulowana cena sugerowana, to jeszcze wychodzi na pazernego kapitalistę, bo przecież faktyczna cena sprzedaży w sklepie jest niższa niż ta sugerowana. Przyczyny takiej sytuacji to właśnie jest prawdziwy problem, a ceny sugerowane tego nie rozwiążą.

Hipermarkety jako chłopiec do bicia, sprawdzają się doskonale i czasami wielu przypadkach solidnie sobie na to zasłużyły. Czym innym jest jednak eliminacja nieuciwych lub nieetycznych praktyk handlowych, a czym innym urzędowe wyznaczanie poziomu rentowności podmiotów gospodarczych. Rolnictwo i przetwórstwo są skazane na współpracę z handlem detalicznym, i tym tradycyjnym i tym nowoczesnym. Ważne jest, aby współpraca ta odbywała się z poszanowaniem prawa i równości podmiotów i nad tym trzeba usilnie pracować.

Zaś co do cen sugerowanych, to każdy kto chce je umieszczać na swoim produkcie może to robić bez żadnego problemu, więc o co jest ten szum?

KOMENTARZE: (5)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • PrawiePrzedsiębiorca 07-08-2009, 12:11:
Największy problem to astronomiczne opłaty za wszystko - za gazetki, "promocję"(cokolwiek to znaczy, bo za reklamę płacimy osobno), za wprowadzenie kodów do systemu, nawet kilka tysięcy zł opłaty za za pozwolenie na przeprowadzenie 1 (słownie: jednej!) degustacji. To zrozumiałe, że jako producent powinno się brać udział w kosztach promocyjnych - opłacić hostessę, dostarczyc sprzęt i towar na degustację. Ale żeby jeszcze płacić kilka tysięcy za postawienie stolika, który zajmie może 2 m. kw.??? Za to, że pomaga się sklepowi sprzedać więcej towaru???
Absurd goni absurd, a rząd nic nie zrobi, by zapewnić zdrowe warunki współpracy.
  • przedsiębiorca 07-08-2009, 11:01:
Moim zdaniem to nie regulacja marz jest potrzebna , bo to nic nie zmieni. I tak wrzystkie koszty tj. półkowe gazetki i inne marketingowe które wymuszają na producentach sklepy niestety tylko sieciowe, producent musi umieścić w cenie wyrobu a jest to bagatela ok 30%. Są to odrębne faktury wystawiane bezpośrednio na właścicieli sieci ,dlatego można wykazać oficjalnie 1% dochodu. Tu trzeba szukać rozwiązana wnioskodawcy ustawy robią wra.żenie tak jakby otym nie posiadali wiedzy.
  • smoof 07-08-2009, 10:55:
Pan, panie Observer, czyta dokładnie: autor napisał przecież, że marże to nie clou problemu na linii przetwórstwo vs handel.

Zobacz wszystkie komentarze (5)

PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (29 272) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH