Jak dodaje, firma ma swoje sposoby na walkę z rosnącymi cenami paliw, m.in. otwieranie kolejnych centrów dystrybucyjnych, dzięki czemu pojazdy pokonują krótsze trasy. Jednak najwiekszym problemem sieci są podwyżki spekulacyjne. Jak przypomnina Suchański, w ubiegłym roku z dnia na dzień o ponad 60 proc. zdrożał cukier, podobnie było z mąką i innymi artykułami podstawowymi.
- W Polsce koszty obsługi kart są najwyższe w Europie. W związku z tym nie możemy zgodzić się na prowizję w wysokości 1,6 proc. za obsługę transakcji płatniczych. Patrzymy z uwagą na działania mające na celu obniżenie tych kosztów podejmowane przez Narodowy Bank Polski - mówi dyrektor Biedronki.
Obecnie sieć to 1882 sklepy, pod koniec tego roku ma być ich 2200. W 2015 r. ma zostać otwarty sklep nr 3000.
Polecamy:
Zobacz także:
- Dyrektor Biedronki o pierwszych efektach zmian w sklepach: Idziemy w dobrym kierunku (23-05-2012, 10:32)
- Biedronka otworzy nowy sklep w gminie Kobierzyce? (21-05-2012, 13:04)
- Właściciel Biedronki zapłaci 2,8 mln euro "nowego" podatku (21-05-2012, 12:43)
- Prezes First Data: Obniżenie interchange wpłynęłoby na istotny wzrost transakcji bezgotówkowych (20-05-2012, 17:33)
- Duże sieci handlowe odbierają klientów małym sklepom w Wałbrzychu (18-05-2012, 11:38)
- Franczyzowe małe sklepy wchodzą w paradę Biedronce (18-05-2012, 08:36)
- Biedronka buduje we Wrocławiu nietypowy sklep (17-05-2012, 15:32)
- Biedronka chce poprawić relacje z dostawcami (17-05-2012, 11:27)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»











