REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Dyrektor IERiGŻ: Główną przyczyną wzrostu cen żywności jest spekulacja surowcami rolnymi

  • Autor: PAP
  • Data: 12-02-2011, 18:39
Dyrektor IERiGŻ: Główną przyczyną wzrostu cen żywności jest spekulacja surowcami rolnymi
- Do wzrostu cen zbóż przyczyniła się Rosja, która "zachowała się jak spekulant" - uważa dyrektor Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej prof. Andrzej Kowalski

Według dyrektora Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej prof. Andrzeja Kowalskiego główną przyczyną wzrostu cen żywności w ostatnich miesiącach na świecie są spekulacje na rynkach rolnych.

REKLAMA

Na drożyznę - zdaniem eksperta - ma też wpływ niepewność, co do koniunktury gospodarczej, osłabienie się dolara i związane z tym wahania kursów walut oraz klęski żywiołowe.

Obecny kryzys finansowo-gospodarczy przebiega dość nietypowo. Analitycy nie są jeszcze pewni, czy zastój gospodarczy już się kończy, czy będzie jakieś kolejne załamanie. Oznacza to, że inwestorzy nie wiedzą, w co lokować pieniądze - wyjaśnia PAP Kowalski. Dodał, że tylko 20-30 proc. światowych zasobów finansowych pracuje w tzw. sferze realnej, czyli finansuje gospodarkę, resztę można zaliczyć do kapitału spekulacyjnego.

Zdaniem profesora, w ostatniej dekadzie znacznie zmienił się układ sił w gospodarce światowej, co jest związane z procesem globalizacji. Świat szuka równowagi, bowiem pojawiły się nowe centra produkcji i konsumpcji, jest większe zapotrzebowanie na produkty rolne. Na znaczeniu jako eksporterzy zyskały: Chiny, Argentyna, Brazylia, Rosja, a także Indie; straciła Unia Europejska.

"Jeżeli spojrzeć na to makroekonomicznie, to zmniejszyła się podaż żywności, ale nie spadło zapotrzebowanie, gdyż nie da się gwałtowanie zatrzymać konsumpcji, nawet przy niższych dochodach ludności, większym bezrobociu czy gorszej koniunkturze. To musiało prowadzić do +nieuniknionej+ podwyżki cen. Dodatkowo, mniejsza oferta produktów rolnych wywołała chęć robienia zapasów na wszelki wypadek i spekulacje" - powiedział dyrektor.

Na kryzys finansowy nałożyły się klęski żywiołowe w Polsce i na świecie. Miniona zima była długa i mroźna, potem nastąpiły katastrofalne opady w całej Europie i wystąpiła susza w krajach Europy Wschodniej (Rosja, Ukraina) - wylicza Kowalski. Oznaczało to niższe i gorsze jakościowo zbiory na naszym kontynencie. Do tego doszły mniejsze zbiory z powodu suszy w Australii i w Argentynie. Jednak obniżenie zbiorów zbóż na półkuli południowej nie uzasadniało takiej zwyżki cen - stwierdził.

Kowalski uważa, że do wzrostu cen zbóż przyczyniła się Rosja, która "zachowała się jak spekulant", bo już na przełomie 2009 i 2010 r. ograniczała sprzedaż ziarna twierdząc, że ceny na światowym rynku są za niskie, a eksport - nieopłacalny. Dodatkowo, gdy zbiory ziarna w ubiegłym roku spadły o 30 proc., Rosja wstrzymała całkowicie jego eksport, mimo że posiadała zapasy. W ślad za Rosją, ograniczenie sprzedaży zapowiedziała Ukraina, w ten sposób wywołany został efekt psychologiczny, że zbóż może brakować.

Zdaniem Kowalskiego, na rynku powstała "nerwowość", która zachęciła do uzupełnienia zapasów, ale także do spekulacji na giełdach rolnych. Kowalski uważa, że lokowanie kapitału w surowcach rolnych podczas ostatniego kryzysu miało znacznie większy wpływ na windowanie cen niż było to w 2007 r. Dodał, że nigdy jednak nie ma "twardych" dowodów, że zakupy robione są w celach spekulacyjnych.

KOMENTARZE: (8)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • oświecony 15-02-2011, 22:26:
po pierwsze : spekulant (ewentualnie pośrednik) to taki pasożyt który zarabia na tym ,że kupi taniej a sprzeda drożej .Cała reszta (czyli porządni ludzie jak np.przeciętny Kowalski ) robi odwrotnie
po drugie : zawsze ślepo wierzyłem teoretykom ekonomii według których prawo popytu i podaży powoduje ,że jeśli ilość towaru na rynku maleje to jego cena wzrasta. Na szczęście w końcu oświecił mnie dyrektor Kowalski że to bzdura.
po ostatnie : obecna sytuacja potwierdza niestety twierdzenia "ekologów" ,że spalanie części żywności na biopaliwa ( czyli zmniejszenie ilości żywności na rynku )wcale nie wpływa na wzrost jej cen - to wszystko wina nieracjonalnych graczy na rynku
  • ala3 14-02-2011, 10:02:
Bardzo słaba i nieprawdziwa analiza. Moim zdaniem ten Pan nie rozumie problemu i wskazuje nieprawdziwe przyczyny zwyżki cen. Przyczyny zwyżki są następujące:
- wzrost konsumpcji mięsa w świecie, głównie w krajach do niedawna bardzo biednych, Chiny, Azja, Afryka.
- przejedzenie zasobów mórz i oceanów, teraz trzeba wychodować ryby a to dużo zużywa zboża,
- wzrost liczby ludności świata,
- biopaliwa,
- zmiany w stabilności klimatu, wzrost amplitudy zjawisk klimatycznych.
Spekulacja jest wtórną do tych przyczyn strukturalnych.
No i poprzednie ceny które były przesadnie niskie, żyto po 300 zł/tona, pszenica 400 zł/tonę.
  • czerkies 13-02-2011, 22:54:
zna się na gospodarce jak przysłowiowy Kowalski. Nic z tego co do niego dociera jako materiały do analiz do niego nie dociera.
Typowy Kowalski !!!!!! Ale dyrektor !! co nie !!!

Zobacz wszystkie komentarze (8)

PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (11 924) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH