REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Eksperci: Łatwiej jest dzisiaj o tych, którzy mogą być obiektem przejęcia niż o chętnych do przejmowania w branży spożywczej

  • Autor: Jan Bazyl Lipszyc
  • Data: 04-05-2010, 11:39
Eksperci: Łatwiej jest dzisiaj o tych, którzy mogą być obiektem przejęcia niż o chętnych do przejmowania w branży spożywczej
na fot. Paweł Jagiełło, prezes Grupy Konsultingowej Jagiełło, Wrębiak i Wspólnicy

- Rok 2009 nie obfitował w transakcje, był rokiem spowolnienia gospodarczego. Ewentualni kupujący widzieli gorsze niż oczekiwali wyniki finansowe firm, które mogliby kupić. Sprzedający widzieli bardzo wysokie wyceny spółek spożywczych na giełdzie, które ugruntowywały ich w przekonaniu o wysokiej wartości ich spółek. To była przyczyna, dla której doszło do niewielu transakcji - mówi Jacek Woźniak, partner w Enterprise Investors.

REKLAMA

- Branża spożywcza nie działa w próżni, w całej gospodarce mało było fuzji i przejęć. Nie ma powodu, dla którego tutaj miałoby być inaczej. Do kwestii wycen doszły problemy z finansowaniem transakcji. Większość firm z branży nie ma olbrzymich nadwyżek gotówki na akwizycje, a banki początkowo całkowicie zablokowały możliwość finansowania ich kredytami, a potem wprowadziły znacznie bardziej rygorystyczne warunki udzielania kredytów. Musimy też pamiętać, że wiele branż spożywczych jest już poukładanych własnościowo. Wiemy, kto jest w nich liderami i to, co będzie się działo w przyszłości, zależy od takich firm jak Maspex, od ich strategii. One muszą powiedzieć, czy stawiają na przejęcia, czy na wzrost organiczny - mówi Paweł Jagiełło, partner z grupy Konsultingowej Jagiełło 

Zdaniem Dariusza Winka, głównego ekonomisty BGŻ, możnaby powiedzieć, że kryzys trwał za krótko, żeby wymusić więcej zmian własnościowych.

- Na pewno wzrost niepewności, który w takiej sytuacji jest zawsze, odnosi się także do fuzji i przejęć. Zgoda, że jednym z głównych problemów był brak kapitału, ale nie można liczyć na to, że w najbliższym czasie banki będą głównym źródłem finansowania zmian własnościowych. Firmy będą musiały zdobywać finansowanie między innymi poprzez emisje akcji i obligacji. Te, które mają mocną pozycję na rynku i zaufanie inwestorów, nie powinny mieć z tym trudności - mówi Dariusz Winek.

Ponadto zdaniem ekspertów spożywczej branży łatwiej dziś o tych, którzy mogą i chcą być obiektem przejęcia niż o chętnych do przejmowania. To nie moce produkcyjne są teraz powodem, dla którego ktoś chce firmę przejąć, ale raczej dystrybucja i mocne marki, czyli to, co jest rzeczywistą wartością dodaną. Firmy, które są do przejęcia, często są zadłużone, mają moce produkcyjne, ale gorzej jest z rynkiem zbytu. Często nie mają pomysłu na siebie, nie mają dobrej strategii. Nie są więc bardzo atrakcyjne. W niektórych branżach, np. w mleczarstwie, ważne może być też zaplecze surowcowe.

Eksperci nie liczą też na mocne wejście kapitału zagranicznego, pewnie poza tak spektakularnymi przypadkami, jak Wedel.

 

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (28 811) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH