REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Ekspert: Akcja Lidla miała 3 strony - straszną, śmieszną i promocyjną

  • Autor: www.portalspozywczy.pl
  • Data: 09-11-2016, 14:01
Ekspert: Akcja Lidla miała 3 strony - straszną, śmieszną i promocyjną
Radosław Kaczmarek, Strategy Consultant & Partner w agencji strategicznej Melting Pot. Fot. PTWP

8 listopada wieczorem Lidl wysłał komunikat do mediów o przerwaniu promocji o nazwie "Sprytnie i tanio kupować marki Lidla! Absolutna satysfakcja lub zwrot pieniędzy", ponieważ klienci tej sieci zwracali – jak podawały media – "całe wózki pustych opakowań" za setki złotych. – Ta promocja ma swoje trzy strony – straszną, śmieszną i promocyjną – komentuje Radosław Kaczmarek, Strategy Consultant & Partner w agencji strategicznej Melting Pot.

REKLAMA

- Takiej sytuacji, jaką mieliśmy w sieci Lidl, chyba jeszcze nigdy nie dało się zaobserwować w takiej skali. Wózki pełne produktów, który wyjeżdżały na parking sklepu, a następnie wracały do niego z pustymi opakowaniami i z klientem żądającym zwrotu pieniędzy za zakup - wszytko to zgodnie z regulaminem nowej promocji sieci Lidl. Promocji, która jeszcze długo będzie śnić się po nocach jej twórcom, a także innym sieciom, które wiedzą teraz nieco więcej o polskich konsumentach, niż można wyczytać z opasłych badań marketingowych. A jest to wiedza, którą podskórnie każdy z nas posiada - jak można kombinować, zawsze znajdzie się grupa, która wykorzysta to do maksimum - komentuje Radosław Kaczmarek, Strategy Consultant & Partner w agencji strategicznej Melting Pot.

Dodaje, że ta promocja ma swoje trzy strony - straszną, śmieszną i promocyjną. - Straszna strona to prawda o zachowaniach polskich konsumentów (ale Polacy oczywiście nie są tutaj wyjątkami, popatrzmy za ocean, na aktualne wydarzenia w USA, ale też na Youtube i na filmy z przecen i wyprzedaży, które dzieją się na całym świecie) - jeśli coś jest dozwolone, to zostanie przez część skrzętnie wykorzystane. Część klientów Lidla postanowiła pokazać swoją postawę i brak jakichkolwiek zahamowań w nadużyciu założeń promocji. Skoro można, to dlaczego nie? Tylko frajer by nie skorzystał. To niestety mentalność, z którą jeszcze długo będziemy walczyć. Z jednej strony krytykujemy postawy innych, sami zachowując się równie skandalicznie, bo przecież można, regulamin pozwala, to jest ok - tłumaczy.

- Śmieszny aspekt jest taki, że niewiarygodne wydaje się przeoczenie na poziomie pisania regulaminu punktów dotyczących regulowania możliwości i skali reklamacji. Przecież sam mechanizm, z odpowiednimi zabezpieczeniami, stosowany jest od lat. Mechanizm, który jest skuteczny, ale jeżeli go dobrze napiszemy i opiszemy prawnie. Polak potrafi czytać, a regulaminy czyta z wyjątkowym zrozumieniem treści. Mam wrażenie, że marka chciała pokazać i pójść na całość z komunikatem "nie boimy się reklamacji”, co „sprytni” konsumenci wykorzystali ponad miarę. A co istotne wykorzystali w sposób bardzo uciążliwy dla normalnych klientów sieci Lidl - wyjaśnia ekspert Melting Pot.

KOMENTARZE: (4)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • adam 10-11-2016, 10:04:
Taka mała zemsta za 1939.
  • jatonieja 10-11-2016, 10:04:
ależ popełnili aż taki błąd, po drenażu kadr jaki nastąpił w tym roku w centrali L. nic mnie już nie zdziwi :)
  • Ryszard 10-11-2016, 09:23:
Z dwoma stronami Pana Radosława się zgadzam, pierwszą i ostatnią. Sądzę jednak, że Pan Radosław przyznałby mi rację (sam napisał, że to niewiarygodne), że specjaliści w zakresie sprzedaży i marketingu, aż takiego błędu by nie popełnili. Stawiam więc tezę, że strona druga zamiast śmieszną była premedytacyjną. Pan Radosław pisze kto na tym zyska. Zgadzam się, że Lidl, a szkoda. Szkoda dlatego, że Polacy znów, zamiast sobie, dadzą zarobić bajecznie bogatemu Niemcowi (majątek 12 miliardów Euro), właścicielowi sieci Lidl i Kaufland. Podsumowując, Zabawa była, zdjęcia i filmy będą pewnie gdzieś na yuotube, ośmieszające Polaków. Jak zaczęło dawać po kieszeni, to promocja się skończyła. Efekt dla Lidla na plus. Czyli same plusy. Niestety nie dla Polski. W takich wypadkach zawsze mam przed oczami obraz gdy zjeżdżam z promu w Gdyni wracając ze Szwecji. Tam znalazłem słownie jeden Lidl (w Sztokholmie). Po zjeździe z promu - cała Europa. Szwed może się poczuć lepiej niż u siebie (IKEA, Jula). Może się poczuć jak u siebie każdy. Stosunkowo najmniej Polak.

Zobacz wszystkie komentarze (4)

PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (26 329) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 219)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH