- A turysta to klient niepewny, niewierny. Przyjedzie raz, dwa, wyjedzie. Turystyka nie generuje poważnego ruchu w gastronomii. Turystyka w Gdańsku to tylko trzy miesiące, obroty knajp są duże, zarabiają na dużą część roku. Na resztę restauratorom, ale i władzom brakuje pomysłu, troski, myślenia o kliencie miejscowym, całorocznym. Jak jego się zniechęci słabą ofertą, to opinia o tym pójdzie do 10 innych osób. A opinia dla restauracji to podstawa - tłumaczy w Gazecie Wyborczej.
Polecamy:
Zobacz także:
- Sakana Sushi: Ponad 3 mln zł przychodów w IV kwartale (10-02-2012, 16:27)
- 30 proc. Polaków może uczcić Walentynki w restauracji (10-02-2012, 15:09)
- 11 lokali w portfolio Solo Pizza (10-02-2012, 14:39)
- McDonalds: Prawie 7-proc. wzrost sprzedaży w styczniu (10-02-2012, 13:51)
- Mood Media współpracuje z kolejnymi lokalami Magdy Gessler (09-02-2012, 11:35)
- Grupa Gastronomiczna Food / Drink chce zrzeszać lokale gastronomiczne (09-02-2012, 10:05)
- Citronex wybuduje ogromny port dla podróżnych z supermarketem i restauracjami (08-02-2012, 12:40)
- Powstała Grupa Gastronomiczna Food & Drink (08-02-2012, 12:37)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»










