Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Gdzie są granice nasycenia polskiego rynku e-commerce?

  • Autor: Sofort
  • Data: 26-03-2015, 16:29

Polski rynek handlu internetowego rozwija się bardzo dynamicznie. W 2001 r. jego wartość wyniosła około 110 mln zł, a już w 2014 r. było to ponad 27 mld zł. Jest to bardzo duży skok, choć warto zwrócić uwagę na fakt, że obecnie e-commerce stanowi jedynie ok. 6 proc. PKB. Jest to również tylko kilka procent wartości całego handlu w Polsce. Czy to oznacza, że w Polsce jeszcze przez wiele lat możemy być pewni każdego roku dwucyfrowego przyrostu e-handlu?

Do europejskich liderów w e-handlu należą: Wielka Brytania, Niemcy i Francja. Są to rynki kilkunastokrotnie większe od polskiego (europejski lider, rynek e-commerce Wielkiej Brytanii jest wart ok. 40 mld funtów). Polska również wypada mniej korzystnie, jeśli spojrzeć na inne wskaźniki. Z pewnością pozytywne jest, że już co drugi Polak robi zakupy przez Internet, choć wartość tych zakupów jest stosunkowo jeszcze niska. Liderami pod tym względem są Szwecja, Wielka Brytania i USA (odpowiednio 67 proc., 71 proc. i 55 proc. populacji korzysta z e-handlu). Jeśli w Wielkiej Brytanii konsumenci rocznie średnio wydają ponad 1000 funtów na zakupy w sieci (w USA i Niemczech jest to ok. 1100 funtów i 950 funtów), to Polska pozostaje pod tym względem daleko w tyle (szacowana wartość to niecałe 200 funtów).

Obecnie jeszcze nic nie wskazuje, aby rynki najbardziej rozwinięte były bliskie poziomu nasycenia. Dynamika rozwoju polskiego e-commerce jest znaczna, gdyż przekracza 20 proc., lecz w takich krajach jak Niemcy czy Wielka Brytania wskaźnik ten pozostaje od lat na prawie równie wysokim poziomie kilkunastu procent. Dlatego też można zakładać, że najbliższe lata będą stały nadal pod znakiem gwałtownego rozwoju handlu elektronicznego, gdyż końca jeszcze nie widać, nawet w krajach najbardziej rozwiniętych.

Polski rynek e-commerce dynamicznie rozwija się w skali makro, poprzez coraz większą penetrację łączy internetowych w społeczeństwie (choć należy pamiętać, że tylko 77 proc. polskich rodzin ma dostęp do Internetu), zwiększanie zaufania do e-zakupów, a także dalszy rozwój mobile oraz inwestycje sklepów tradycyjnych w platformy e-commercowe, oraz oczywiście powstawanie nowych sklepów stricte on-line’owych. Z takim tłem warto spojrzeć, które konkretne kategorie produktów stanowią główne koła zamachowe polskiego e-handlu.

Zgodnie z danymi SW PANEL1 najczęściej do e-koszyka wkładane są:

- buty i odzież (43,2 proc. internautów);
- sprzęt elektroniczny (33,2 proc.);
- prasa i książki (31,3 proc.);
- kosmetyki (29 proc.);
- sprzęt RTV i AGD (22,1 proc.).

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

PARTNERZY SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze



POLECAMY W SERWISACH