Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Kim jest szef sieci Biedronka w Polsce?

  • Autor: Rzeczpospolita
  • Data: 17-01-2009, 09:13

Pedro Pereira da Silva, dyrektor generalny Jeronimo Martins Dystrybucja. W Polsce mieszka od dziewięciu lat, a dzięki niemu Biedronka stała się największą siecią handlową w kraju - pisze Rzeczpospolita.

Pedro Pereira da Silva ma 41 lat, znany jest z zamiłowania do podróży, jest częstym gościem w Brazylii, gdzie ma także rodzinęW branży ma opinię eksperta szybko wyczuwającego trendy. Otwarty, zdecydowany, zwraca uwagę na to, co mówi. Z przejętej w latach 90. przez portugalską grupę Jeronimo Martins Biedronki stworzył spółkę, której obroty w ubiegłym roku wyniosły 12,3 mld zł.

Mieszka w Polsce już dziewiąty rok, ale przyznaje, że nasz język go przerasta. Choć mówi poza ojczystym portugalskim także świetnie po angielsku i nieźle po francusku, po polsku jest w stanie co najwyżej do kilka słów. Jednak jego żona mówi po polsku doskonale, ale jak przyznają współpracownicy, da Silva sporo rozumie, więc i tak trzeba uważać.

W 1989 r. skończył ekonomię na lizbońskim Universidade Nova i w zasadzie zaraz potem zaczął pracę w koncernie Jeronimo Martins, który w Portugalii jest jedną z największych i najbardziej znanych firm (na rynku istnieje już od 215 lat). Zaczynał od stażu, później konsekwentnie awansował. Od 1996 r. pracował w sieci supermarketów Pingo Doce w dziale zakupów, po roku był już dyrektorem hipermarketu Feira Nova w Lizbonie. W latach 1998 - 1999 wyjechał na Maderę, gdzie odpowiadał za operacje Jeronimo Martins.

Musiał wzbudzić spore zaufanie, skoro centrala skierowała go do naszego kraju, gdzie w połowie lat 90. kupiła sieć sklepów Biedronka. Choć był to na pewno awans, znaczenie tych sklepów w Polsce wtedy było jeszcze stosunkowo nieduże, potencjał za to ogromny. Miał pecha, niedługo później wybuchł skandal, a media ujawniły przypadki masowych naruszeń praw pracowniczych w sklepach sieci. Firma nie była do tego przystosowana, początkowo zaprzeczała, że ma sobie cokolwiek do zarzucenia - później stopniowo zmieniała politykę informacyjną. To, że udało się jej skandal przetrzymać, nie tracąc klientów, to na pewno zasługa da Silvy oraz Anny Sierpińskiej, szefowej ds. komunikacji i marketingu. Firma zmieniała podejście i inwestowała w świadczenia dodatkowe, takie jak bezpłatne badania profilaktyczne, wakacje, paczki dla dzieci pracowników.

Pedro Pereira da Silva ma 41 lat, znany jest z zamiłowania do podróży, jest częstym gościem w Brazylii, gdzie ma także rodzinę. Poza tym niechętnie mówi o życiu prywatnym, woli o biznesie, choć nie zajmuje go jedynie praca w JMD. Doradzał portugalskiemu resortowi spraw zagranicznych, od marca kieruje Polsko-Portugalską Izbą Gospodarczą. Ciągle się też kształci - w 2008 r. skończył kurs menedżerski na Harvardzie, wcześniej wiedzę poszerzał na Uniwersytecie w Lozannie. Daje to efekty - sieć, która w ubiegłym roku miała niemal 600 mln klientów, właśnie wchodzi na rynek telekomunikacyjny i pod nazwą tuBiedronka zostaje wirtualnym operatorem komórkowym.

Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE: (2)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • dyskonter 17-01-2009, 18:06:
Większość osób z branży wie, że dostawcy faworyzują dyskonty, daleko nie trzeba szukać, specjalne gramatury produktów znanych marek w Biedronce to nie przypadek: Coca Cola 1,75L, Frito Lays (chipsy lays), Bonduelle dodatkowo posunął się do tego, że na swoim markowym opakowaniu umieścił stonkę. Jak to się ma do cenników 100 stosowanych na rynku detalicznym wobec pozostałych odbiorców na produkty z listy dystrybucyjnej? Już nie wspomnę co robią inni: Kamis dał Biedronce najlepsze warunki na rynku, dodatkowo zdjął gacie robiąc markę własną przypraw (dziwny zbieg adresu firmy Twoje Przyprawy z adresem firmy Kamis??). Takich przykładów można mnożyć, w Lidlu jest podobnie.
Dostawcy tłumaczą się niskimi marżami dyskontów, ale wyniki finansowe dyskonterów mówią co innego.
Tesco idzie na wojnę, dostawców wprost nazwali „prostytutkami”. Życzę powodzenia firmą które stosują taką politykę na rozmowach odnośnie wprowadzania nowego asortymentu. Kilku już usłyszało żeby swoje produkty z gamy premium zaoferowało dyskontom. Ciekaw jestem z jakim powodzeniem będą się tam sprzedawały np. dania gotowe HJ Hainz pod marką Pudliszki po 7,00zł na półce jeżeli HJ Hainz robi Biedronce markę własną za 2,98zł na półce. Oczywiście, gdyby jednak miał wprowadzić te dania gotowe to zdjąłby gacie do kostek i w biedzie te danie kosztowałyby 4,00zł.
Ciekawe, czy Ci wszyscy nieświadomi klienci dyskontów, głównie starsze osoby zdają sobie sprawę, że pieniądze z ich portfela poprzez dyskonty zasilają gospodarkę Niemiec i Portugalii, a właściciele pławią się w luksusach. Po zakupach w dyskoncie taka babcia daje wykład wnuczkowi jaki to ma być grzeczny, chodzić do kościoła i wpaja mu wartości anty-unijne i anty i patriotyzm. Popijając w trakcie rozmowy herbatę z logo dyskontu : D
  • Anda 17-01-2009, 12:20:
Byłem w kilku "Biedronkach",mały wybór,taniej trochę,ale smutnawo.

Zobacz wszystkie komentarze (2)

PARTNERZY SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (22 780) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 271)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH