Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Koniec dyktatu niskiej ceny w sieciach handlowych

  • Autor: gazeta.pl
  • Data: 18-06-2014, 00:22
Koniec dyktatu niskiej ceny w sieciach handlowych
Fot. Fotolia

Sklepy właśnie doszły do momentu, kiedy nie mogą już ciąć cen, bo nie ma z czego. Nie mogą ich też podnieść, bo konkurencja jest zbyt duża. Czym w takim razie przyciągną klientów? - pyta gazeta.pl.

Konsumenci co prawda na ogół deklarują, że chcą jeść dobrze i gotowi są zapłacić więcej, aby tylko dostać produkty świetnej jakości. Gdy jednak przychodzi co do czego, i tak wybierają te tańsze.

Klient nie postrzega danego sklepu jako taniego czy drogiego przez pryzmat kupionej taniej w promocji karkówki (już w przyprawach, tylko rzucić na grilla), czy 20-groszowej obniżki na jogurcie. Chodzi raczej o moment, gdy stoi przy kasie z koszykiem w garści, a kasjerka podaje kwotę do zapłaty. Klient przegląda wnętrze koszyka i wówczas ocenia, czy za pieniądze, które wyda dostanie dużo, czy też mało. Jeśli za mało, to uznaje dany sklep za drogi.

O sposobie działania tego mechanizmu przekonało się na naszym rynku brytyjskie Tesco. Przez ostatnie miesiące sieć usiłowała nawiązać walkę z kopiącą ją boleśnie portugalską Biedronką oraz atakującym poprzez głośne kampanie reklamowe Lidlem.

Tesco w połowie ubiegłego wyraźnie obniżyło ceny pięciu tysięcy produktów - przykładowo chleb alpejski czy śmietana staniały o 32 proc., a pieluchy dla dzieci o 27 proc. Początkowo efektu nie było - w pierwszym kwartale roku finansowego (który dla Tesco startuje 1 marca, a kończy się w lutym) sieć notowała spadek sprzedaży w porównywalnych sklepach (czyli w tych, które były otwarte również rok wcześniej) o 8,2 pkt proc., ale w drugim kwartale spadek wyniósł 4,5 pkt proc., w trzecim już tylko 0,7 pkt proc., a w czwartym nastąpił wzrost o 1,9 pkt proc. - zauważa gazeta.pl

W sklepach Tesco o mniejszej powierzchni było jeszcze lepiej. Po spadku w pierwszym kwartale o 3,3 pkt proc., w drugim nastąpił wzrost o 1,9 pkt proc., w trzecim o 4,2 pkt proc., a w czwartym już o 7 pkt proc. Agresywne cenowe przepychanki działają, ale ta strategia powoli się wyczerpuje. Choć może się to wydać szokujące, według Eurostatu żywność i napoje bezalkoholowe są tańsze nawet od produktów kupowanych przez Rumunów, Albańczyków czy Bułgarów.

W związku z niskimi cenami żywności, producenci ledwo wiążą koniec z końcem. Aby zachować ceny, zmieniają gramaturę produktu, bądź zaczynają sprzedawać go pod marką własną sieci. Spada też jakość żywności - stąd zalew wyrobów ekonomicznych. Wędliny tego rodzaju są głównie z drobiu, bo jest najtańszy. Pieczywo zamraża się w wielkich przemysłowych piekarniach. Zamiast sera kupujemy wyroby seropodobne z dodatkiem tłuszczów roślinnych.

KOMENTARZE: (1)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • s 18-06-2014, 10:49:
zbyt skomplikowane i wielowątkowe, by ta propaganda miała być skuteczna dla prostego ludu. uczyś się od superfaktu - prościej, waląc w ryja.

na pocieszenie - równie bez sensu jak w wyżej wspomnianych tabloidach

Zobacz wszystkie komentarze (1)

PARTNERZY SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (20 408) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 263)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH