Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Łodzianie kontrolują markety

  • Autor: Dziennik Łódzki
  • Data: 14-06-2011, 13:00

Dwaj łodzianie z termometrami w garści kontrolują markety w mieście. Są zwykłymi klientami, ale nie zawsze podoba im się, co w sklepach zastają. Jeśli zauważą, że coś jest nie tak, na miejsce wzywają policję i sanepid - czytamy w Dzienniku Łódzkim.

Pierwsze efekty ich działań już widać: sklepy zostały ukarane mandatami, a sanepid zapowiada latem szczególną kontrolę.


W ubiegłym tygodniu łodzianie dwa razy skontrolowali Carrefour przy ul. Bandurskiego - dwa razy wezwali policję, raz sanepid. Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ INFORMACJI

KOMENTARZE: (2)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Kubasiewicz Krzysztof 17-06-2011, 06:52:
Był taki film z Fijewskim z lat 60 tych pt "Kapelusz Pana Anatola" gdzie bohater był kojarzony z kontrolerem sanepidu.Przychodził do restauracji siadał ....zamawiał potrawy...spanikowani kelnerzy przynosili mu łapówki pieniezne.....Rozpoznawali go po kapeluszu....Jezeli emerytowani referenci z sanepidu dokonują kontroli w sklepach to oznacza że za wcześnie udali sie na emeryturę i powinni nadal pracować .....wykonywać swoją misję....albo oznacza to ze ci starsi Panowie maja nie wszystkie klepki w głowie.....skleroza dotyczy wszystkich ....sanepidu też
  • Emerytowany pracownik SANEPID 17-06-2011, 00:08:
W upały znacznie wzrasta prawdopodobieństwo zatruć pokarmowych. Dlatego, robiąc zakupy w gorące dni, trzeba bardziej zwracać uwagę na to - co się kupuje i w jakich warunkach te produkty są w sklepie przechowywane. Nierzadkie są bowiem przypadki kupienia zepsutej żywności, nawet jeśli dany artykuł - sądząc po terminie przydatności do spożycia - powinien jeszcze długo być świeży.
Najczęstszym powodem tego, że żywność trafia do nas już nadpsuta, jest przerwanie łańcucha chłodniczego na którymś etapie drogi od producenta do nabywcy - a więc przez hurtownika, przewoźnika lub sprzedawcę. Zdarza się, że otwieramy np. serek homogenizowany czy jogurt zaraz po kupieniu (a wyjęliśmy go ze sklepowej lady chłodniczej) i pod wieczkiem znajdujemy zielony kożuszek pleśni. Cóż bowiem z tego, że sklep przechowywał go jak należy, skoro np. dostawca mógł go przywieźć w zwykłym samochodzie, zamiast w chłodni lub u hurtownika nabiał pozostawał przez jakiś czas w zbyt wysokiej temperaturze.
Wszystkie kupowane przez nas produkty muszą być pierwszej świeżości, bo w wysokiej temperaturze jedzenie dużo prędzej się psuje. W dogodnych warunkach szybciej rozwijają się bakterie, więc pieczywo pleśnieje, twarogi kwaśnieją, sałatki psują się, w nadtopionych lodach w zastraszającym tempie mnożą się gronkowce czy salmonella. Nawet w wodzie mineralnej, jeśli butelki stały w sklepie na słońcu, może rozwinąć się zbyt duża ilość niebezpiecznych bakterii coli i shigelli.
W upał zwiększa się ryzyko nabycia zepsutego mięsa czy nabiału, zwłaszcza jeśli nie były przechowywane wcześniej w odpowiednio niskiej temperaturze. Lepiej więc unikać tych punktów handlowych (np. na placach targowych), gdzie produkty te nie są cały czas przetrzymywane w ladzie chłodniczej, a niekiedy wręcz, leżąc parę godzin tuż przy szybie kiosku, są narażone na działanie promieni słonecznych. W takich warunkach żywność - mimo że jej wygląd może pozostawać bez zmian - zmienia się w groźną bombę bakteriologiczną. W mięsie np. mnożą się zarazki botuliny jadu kiełbasianego oraz gronkowiec. A jeśli jest to gronkowiec złocisty - zaczyna produkować śmiertelną enterotoksynę. Specjaliści do spraw żywienia przestrzegają, że w przypadku mięsa czy nabiału wystarczy czasem zaledwie półgodzinne leżenie w nasłonecznionym miejscu, przy temp. powyżej 25 stopni, aby bakterie tak się w nich namnożyły, że mogą poważnie zagrozić zdrowiu. Zresztą innym artykułom spożywczym również intensywne promienie słoneczne szkodzą. Wydawać by się mogło, że nie dotyczy to warzyw i owoców. Tymczasem pod wpływem gorąca rozwijają się w nich bakterie gnilne, mogące doprowadzić do ciężkiego zatrucia.
Nie mówiąc już o tym, że większość produktów pozostawiona na słońcu czy w zbyt wysokiej temperaturze traci swoje wartości odżywcze. Na etykietach konserw mięsnych można znaleźć informację, że powinny być one przechowywane w temperaturze nie wyższej niż 18 stopni, na butelkach z olejem, że "w chłodnym i ciemnym miejscu". Tymczasem produkty te często wystawiane są w witrynach, gdzie latem nie jest ani chłodno, ani ciemno. Problemu wystaw nie rozwiązałoby wybieranie samych produktów niezawierających tłuszczu - sypkich itp., gdyż nawet na opakowaniu galaretki w proszku czytamy, że należy ją przechowywać "w miejscu suchym i chłodnym".
Ale trzeba uważać nie tylko na artykuły żywnościowe z placów targowych czy witryn sklepowych (te ostatnie - nawet gdy zostały już podmienione w witrynie i wróciły na swoją półkę - poznać zwykle po nieco wyblakłych etykietach), lecz również te z hipermarketów, gdzie w upały nadpleśniałe artykuły nie należą do rzadkości. Pleśń lubi bowiem wysoką temperaturę i wilgoć, ma więc dobre warunki do rozwoju - zwłaszcza pod folią. Zdarza się więc, że plamki pleśni pojawiają się nie tylko na foliowanym chlebie czy słodkich wypiekach, ale również innych towarach, których jednostkowe opakowania są zafoliowane w tzw. zgrzewkach. Dotyczyć to może np. kartonów z sokami owocowymi, a nawet... jajek. Tym bardziej, jeśli przed trafieniem na halę sprzedaży towary te leżały na zewnątrz, pod wiatą, gdzie wilgoć miała do nich łatwy dostęp.
By uniknąć przykrych sensacji żołądkowych, spowodowanych przez nadpsute w upale produkty, warto więc podczas robienia zakupów przestrzegać poniższych zasad:
* nie kupować artykułów spożywczych leżących w sklepie na słońcu, np. eksponowanych w witrynie sklepowej, gdzie temperatura często przekracza 50-60 stopni;
* zaopatrywać się w żywność - zwłaszcza tę, która nie jest hermetycznie pakowana - jedynie tam, gdzie zapewnione są odpowiednie warunki higieniczne; wystrzegać się jedzenia z niepewnego źródła, a zwłaszcza budzących podejrzenie lodów, potraw zawierających surowe jajka, sałatek jarzynowych nie pierwszej świeżości, ciastek z kremem itp.;
* zdecydowanie zrezygnować z kupowania towarów przecenionych ze względu na uszkodzone opakowanie (nigdy wówczas nie ma się gwarancji, czy towar wewnątrz nie został zanieczyszczony), a decydując się jednak na kupno przecenionych artykułów spożywczych - sprawdzać zawsze datę przydatności do spożycia;
* nie kupować owoców uszkodzonych, nadpleśniałych lub z odciętą nadpsutą częścią, gdyż toksyczne substancje i tak zdążyły już wniknąć do wnętrza owocu;
* zaopatrując się w dużych marketach, gdzie robienie zakupów trwa niekiedy nawet parę godzin, mrożonki wsadzać do wózka na samym końcu, tuż przed skierowaniem się do kasy. Najlepiej przewozić je następnie w specjalnych torbach foliowych z izolacją termiczną, gwarantujących utrzymanie temperatury umieszczonych w nich produktów przez mniej więcej godzinę. Pamiętajmy, że rozmrożonych produktów nigdy nie wolno zamrażać ponownie. Z zamrażarki lepiej nie brać luźno rzuconych towarów z górnej warstwy, lecz z tej niższej, gdyż zdarza się, że te na samym wierzchu spędziły sporo czasu w cieple, bo np. ktoś się rozmyślił i zostawił towar przy kasie czy na innej półce, a dopiero później jedna z ekspedientek znalazła go i wsadziła z powrotem do zamrażarki.
Również u siebie w domu warto zwracać baczniejszą uwagę, czy wszystkie produkty lub dania wymagające niskiej temperatury trafiają do lodówki od razu po kupieniu lub ugotowaniu i wystygnięciu. Czasem - zwłaszcza w dzień nie tylko upalny, ale także burzowy - wystarczy pozostawić na kuchence garnek z zupą raptem na parę godzin, by jego zawartość się zepsuła.
Szczególną ostrożność warto zachować, kupując w upał lody. I nie chodzi tu tylko o to, że w takie dni, gdy nasz organizm jest nagrzany, zjedzenie zimnego przysmaku może się skończyć zapaleniem gardła. Znacznie groźniejsze są bakterie, które - podobnie jak my - również bardzo lubią lody. Ten produkt bowiem, którego podstawowe składniki to mleko i cukier, jest doskonałą pożywką dla bakterii. Dlatego tak ważna jest higiena przy produkcji i sprzedaży lodów oraz zapewnienie nieprzerwanego procesu zamrażania, gdyż w raz rozmrożonych zarazki mnożą się bardzo szybko. A ponieważ niska temperatura ich nie zabija - w zimnym smakołyku, rozmrożonym i ponownie zamrożonym mogą występować w ilości niebezpiecznej dla zdrowia.
Przed zakupem powinno się więc zawsze dokładnie obejrzeć opakowania z lodami; warto też sprawdzić temperaturę w zamrażarce (powinna wynosić co najmniej -18 stopni). Na pojemnikach z lodami nie powinno nigdy być warstewki lodu, świadczącej o tym, że produkt był przetrzymywany w zbyt wysokiej temperaturze. Gdy kupujemy lody na sztuki, w folii - na patyku bądź w andrucie - dobrze jest sprawdzić, czy opakowanie jest szczelne.
Spragnieni ochłody klienci nie zwracają zazwyczaj uwagi na to, w jakich warunkach lody są sprzedawane, także te w cukierniach - na gałki, w waflu. Mimo wymogu sanepidu, by lody w waflu podawać klientowi przez papierową serwetkę lub za pomocą specjalnego metalowego uchwytu, część sprzedawców podaje wafel gołą ręką, którą chwilę wcześniej przyjmowała pieniądze od klienta. To, że na monetach i banknotach aż roi się od chorobotwórczych bakterii, jakoś mało kto sobie uświadamia. Podobnie mało komu przeszkadza, że sprzedawczyni macza gałkownicę do nakładania w wodzie chyba od paru godzin niezmienianej, już prawie gęstej od rozpuszczonych w niej lodów, a więc pełnej bakterii...

Zobacz wszystkie komentarze (2)

PARTNERZY SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (21 744) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 270)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH