Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Millenialsi pokoleniem, które - jak żadne inne do tej pory – docenia rolę jedzenia

  • Autor: www.portalspozywczy.pl
  • Data: 11-09-2017, 16:37
Millenialsi pokoleniem, które - jak żadne inne do tej pory – docenia rolę jedzenia

- Millenialsi to żywieniowi hedoniści. To takie pokolenie, które - jak żadne inne do tej pory - docenia rolę jedzenia i ją hołubi. To ludzie, którzy od jedzenia oczekują zdecydowanie więcej i właśnie przez jedzenie wysyłają komunikat do swojego otoczenia – mówiła Iza Bernau-Ławniczak z KL Energy podczas konferencji Futurefoods 2017.

Wojtek Ławniczak z KL Energy zwrócił uwagę, że millenialsi dzielą się na dwie grupy – młodszą (17-27 lat) i starszą (27-37 lat), która łącznie tworzą zbiór 11 mln konsumentów w Polsce.

- Millenialsi, mimo różnych grup społecznych, stylów, zainteresowań, wychowania czy subkultur mają wiele cech wspólnych. Jedną z nich jest to, że oni wszyscy dorastali i dorastają w świecie rosnącego dobrobytu. Łączą to, czego nie mieli a o czym zawsze marzyli ich rodzice, są bardzo ambitni, choć wrażliwi, są wiecznymi odkrywcami i stale chcą się dokształcać i poznawać świat – tłumaczył Wojtek Ławniczak.  

Iza Bernau-Ławniczak przyznała, że millenialsi przedefiniowują świat, a wszystko w ich życiu dzieje się „zamiast”: zamiast słuchać płyt, ściągają muzykę ze Spotify; zamiast chodzić do kina korzystają z Netfliksa; zamiast korzystać z hoteli wymyślili Airbnb… - Millenialsi są po prostu odważni i pewni siebie. A ich zachowanie coraz wyraźniej jest odczuwalne nie tylko w sferze społecznej, ale także w tej żywieniowej – dodała.

AT Kearney opublikował badania, z których wynika, że wzrost sprzedaży 25 największych firm spożywczych w USA wynosi 2% rocznie, a w przypadku małych, zwinnych start-up’ów żywieniowych jest to około 15% rocznie. - Bo oni mają odwagę, nie boją się i podejmują wyzwania zmiany świata – powiedziała Iza Bernau-Ławniczak.

Jej zdaniem, rynek spożywczy musi nauczyć się reagować na zachodzące bardzo szybko zmiany. To wymaga od firm działania „smart”, czyli szybkiej, elastycznej postawy i przede wszystkim zwrotu w kierunku konsumenta – zarówno w aspekcie żywieniowym, jak i w aspekcie zakupowym.

- Jedzenie ogrywa dziś zupełnie inną rolę. Millenialsi to żywieniowi hedoniści. To takie pokolenie, które - jak żadne inne do tej pory – docenia rolę jedzenia i ją hołubi. To ludzie, którzy od jedzenia oczekują zdecydowanie więcej i właśnie przez jedzenie wysyłają komunikat do swojego otoczenia. Jedzenie jest wszechobecne i jest czymś na kształt nowej popkultury i stanowi dla millenialsów podstawową wartość życiową, przy czym musi spełniać trzy warunki. Musi dawać przyjemność, musi być wygodne, i musi być zdrowe – tłumaczyła Iza Bernau-Ławniczak.

KOMENTARZE: (6)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Piotr 13-09-2017, 08:15:
Głupoty, klient się nie zmienił... Proszę poobserwować trochę aktywność w Internecie młodszej grupy millenialsów by dostrzec, że jedzenie ma dla tej grupy inne znaczenie. To pokolenie wychowane w czasach, gdy sklepy nie świeciły pustkami i nie interesuje go bardziej różnorodność, próbowanie nowych rzeczy, kuchni świata itp. niż zwykłe jedzenie dla zaspokojenia głodu i za małe pieniądze. Jedzenie urosło do rangi doświadczenia życiowego, a wybór produktów spożywczych coraz częściej odzwierciedla styl życia i światopogląd. Odnośnie etykietowania produktów chociażby: kiedyś liczyło się, żeby produkt był polski i lokalny, teraz o wiele mniej. Dziś liczą się takie etykiety jak: bez konserwantów, bez glutenu, bez sztucznych słodzików, bez laktozy, bez oleju palmowego, bez mleka, bez mięsa, bez syropu glukozowo-fruktozowego, wegetariański, wegański, bio, ze zrównoważonego rolnictwa, fair trade. Ten trend dopiero się rozwija i nie doszedł jeszcze do szczytu, więc dla wielu może być niezauważalny, ale wyraźnie widać, że się nasila.
  • observer 12-09-2017, 14:54:
co za głupoty ....
  • Kubanek 12-09-2017, 14:13:
Też jestem z tego pokolenia i znam się na jedzeniu jak mało kto (to nie żaden przejaw arogancji, ale wynika to z faktu, że się tym interesuje i zajmuje od ponad 10 lat). Ale uważam zupełnie co innego. Ludzie w wieku 20-40 lat w ogóle się nie znają na jedzeniu i mało wiedzą. Dominuje ww. marketingowa papka.
Najlepszy przykład "dieta bezglutenowa". Rozumiem, że wszyscy teraz pochorowali na Celakię. Istna plaga
Albo weganizm, tj. czysty debilizm. Albo foodtrucki, czyli zwykłe jedzenie na kółkach.
Ludzie, nauczcie się wpierw odrózniać mięso jakie jecie albo patrzeć na skład i nauczyć się go czytać, a dopiero potem piszcie o "roli jedzenia w naszym życiu".
Sam ukończyłem szkołę gastronomiczną, dla siebie, ale w roli kucharza się nie widzę. Głównie dlatego, że polska gastronomia to jedno wielkie dno, choć oczywiście trochę się poprawia.

Zobacz wszystkie komentarze (6)

PARTNERZY SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (25 950) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 269)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH