Weźmy większą transakcję - piwo Tyskie w butelce i doładowanie Orange za 25 zł. Sklepikarz kupuje w hurtowni po 1,70 zł plus VAT, czyli razem płaci 2,09 zł. U niego w sklepie to samo piwo stoi na półce po 2,65 zł (w tym 50 gr to VAT). Zysk netto naszego sklepikarza na butelce Tyskiego to 0,45 zł. Z doładowania sklepikarz ma prowizję 6 proc. liczoną od sprzedaży netto - czyli 1,22 zł przy kwocie 25 zł. Przychodzi klient i kupuje dwie zgrzewki Tyskiego oraz doładowanie. W sumie płaci przy kasie 46,2 zł. Ale sklepikarz nie zarobi na tym 4,82 zł, tylko mniej, bo klient wyjął z kieszeni kartę płatniczą. Od tej konkretnej transakcji Elavon naliczy 0,13 zł opłaty stałej oraz 0,83 zł prowizji od wartości transakcji (1,79 proc.). Dodatkowo na tę transakcję przypada jeszcze 0,05 zł opłaty systemowej i 0,45 zł za dzierżawę terminalu. W sumie właściciel sklepu odprowadzi do Elavonu 1,46 zł prowizji. Odda więc za to, że przyjął kartę, jedną trzecią swojej marży, którą podliczyliśmy na 4,82 zł. Na czysto zostanie mu 3,36 zł - tłumaczy "Gazeta Wyborcza".
Polecamy:
Zobacz także:
- NBP nt. obniżenia opłaty intercharge: Przy braku kompromisu poprzemy działania regulacyjne (11-05-2012, 12:45)
- Visa godzi się na stopniowe obniżanie opłat interchange (10-05-2012, 11:37)
- Policja rozbiła gang wyłudzający pieniądze kartami płatniczymi (23-04-2012, 14:56)
- Karty płatnicze wypierają gotówkę (19-04-2012, 13:15)
- Internauci za przedświąteczne zakupy płacą kartą, także w tradycyjnych sklepach (05-04-2012, 09:23)
- MasterCard może zablokować zmiany w opłatach interchange? (04-04-2012, 15:43)
- Jest wstępna zgoda sklepów i banków na obniżenie opłaty interchange (28-03-2012, 08:31)
- Kompromis w sprawie obniżenia interchange jeszcze dzisiaj? (13-03-2012, 13:33)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»









