Partnerzy portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Partner serwisu

partner serwisu
Handel

Poseł PiS: Trzeba zahamować pogrom małych sklepów

- Co roku ubywa w Polsce 5 tysięcy małych sklepów. To jest trend niekorzystny dla konsumenta, bo wiadomo, że im jest większy wybór, to konsument na tym korzysta - mówi Adam Abramowicz, poseł PiS w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Poseł PiS: Trzeba zahamować pogrom małych sklepów
Poseł Adam Abramowicz, fot. abramowicz.com.pl

1 września wszedł w życie podatek od sprzedaży detalicznej. Według Adama Abramowicza miał on chronić małe i średnie firmy.

- To założenie wypełnia, bo one są z tego podatku zwolnione. Zarówno te handlujące realnie, jak i przez internet – podkreśla poseł.

Co roku w Polsce zamykane jest aż 5 tys. małych sklepów. Zdaniem posła ustawa tego trendu całkowicie nie zahamuje.

- Być może będziemy tutaj dalej dyskutować, czy udałoby się wprowadzić w Polsce takie rozwiązania, jak na przykład we Francji – zapowiada.

 Zdaniem Abramowicza polscy dostawcy nie powinni ulegać szantażowi ze strony dużych sieci handlowych, które będą próbowały zrzucić na nich ciężar podatku handlowego.

- To droga donikąd. Jeżeli duże korporacje twierdzą, że każdy podatek musi być zapłacony nie przez nie, a przez dostawców, to żeby pomóc dostawcom musielibyśmy zwolnić korporacje od wszystkich podatków. Tego nie ma na całym świecie – wskazuje Abramowicz.

Jego zdaniem stawiani pod ścianą producenci powinni natomiast szukać innych kanałów dystrybucji, między innymi w tych małych i średnich sieciach handlowych, które tego podatku nie zapłacą – dodaje.

Czytaj więcej na rp.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

więcej informacji:

Adam Abramowicz RSS ALERT    /    podatek handlowy RSS ALERT    /    podatek od sieci handlowych RSS ALERT    /    podatek dla sieci handlowych RSS ALERT    /    sieci handlowe RSS ALERT    /    sieci handlowe w Polsce RSS ALERT

KOMENTARZE (4)

  • bakbar 2016-09-01 16:03:10
    Wystarczy przeliczyć obroty JMD, które dobijają do 40 mld pln do ich zatrudnienia 60 tys osób = 666 666,666 zł obrotu na 1 zatrudnioną osobę... analogicznie w tradycji taki poziom obrotu obsługuje 4-8 osób, w supermarketach 3-6. Zwyczajnie skupiają gigantyczne obroty nie generując nowych miejsc pracy, tylko eliminując miejsca pracy z rynku. Okej ktoś to nazwie konkurencją. Być może miałby rację tylko dlaczego w innych krajach uważanych za ostoję wolności gospodarczych nie obserwuje się takiego zjawiska? Potrafią? Widać ktoś nie brał tam w łapę za korzystne rozwiązania w zakresie lokalizacji dyskontów. U nas Bronek Kómorowski ordery nadawał szefowi JMD. Na koniec dodajmy jeszcze utracone etaty, a więc zatrudnionych u dystrybutorów, którzy zaopatrywali niewielkie sklepy. Dodajmy jeszcze przedstawicieli handlowych, którzy służyli wsparciem dla handlu tradycyjnego i jeszcze rzeź średniej wielkości przedsiębiorstw, które straciły rynek zbytu swoich produktów, bo model biznesu JMD polega na ograniczonym asortymencie (marka własna + największe koncerny + akcyjnie inni) i mamy obraz DEGRADACJI rynku spożywczego, który stanowi raptem 220 mld rok w rok. Nie wspomnę kto płacił vat i podatki, a kto robi transfery pieniędzy.
  • Alicja Kubiak hurtum.pl 2016-09-02 10:35:35
    Szukajmy nowych rozwiązań! Proponuję sprawdzić rozwiązanie przygotowane przez hurtum.pl - zamawianie przez internet produktów bezpośrednio od producentów i/lub dystrybutorów. Po stronie sklepu pozwala zoptymalizować czas związany z dojazdem do hurtowni, wyborem towarów, załadunkiem itp. A producentom pozwala bez pośredników dotrzeć do końcowego klienta hurtowego (sklepu, lokalu gastronomicznego) i zaoferować produkty w atrakcyjnych cenach. Co więcej siłą małych sklepów muszą być produkty lokalne, a zamiast szukać ich w kolejnych hurtowniach można sprawdzić dostępność w danym powiecie właśnie poprzez hurtum.pl.
  • Kamil 2016-09-05 09:06:41
    Dlaczego jako konsument mam przepłacać w małych sklepikach gdzie ceny są wyższe o 15-20% niż małych sklepach i jest mały wybór towarów. Wolę wydać 200 złotych w dużym sklepie i kupić wszystko co potrzebuję niż jeździć przez 5 godzin po małych sklepach i na to samo wydać 250 złotych. Na całym świecie następuje koncentracja handlu i wszędzie liczba małych sklepów się zmniejsza. Jak Orban wprowadził podobne do pisowskiego \"wsparcie\"dla małych sklepów to ich zaczęło ubywać jeszcze szybciej. PIS swoim antyrynkowym działaniem i szczuciem jednych na drugich obniża tempo wzrostu PKB i w ciągu kilku lat doprowadzi do zapaści gospodarczej. A tylko bogacenie się społeczeństwa może uratować więcej małych sklepów (wszystkie się nie utrzymają) bo więcej Polaków będzie stać aby zapłacić więcej w mniejszych sklepach. PIS zgodnie z obietnicą wyborczą realizuje swoją wizję Polski w ruinie. Za PO wzrost PKB wynosił ponad 4%, za POISu spadł do 3%. PIS tylko podnosi podatki, straszy więzieniami i zwalcza demokrację aby utrwalić autorytarną dyktaturę.
  • Gieniek 2016-09-05 09:18:20
    Dlaczego niektórzy kłamią mówiąć, że duze sieci nie płacą podatków. Przecież podały dane za zeszły rok =gdzie płaciły setki milionów podatków. Z mojego doświadczenia to podatków nie płaci właśnie drobny handel gdzie nie wszystko jest nabijane na prawdziwą kasę fiskalną.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.221.147.93
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

portale w grupie

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku

Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

portalspozywczy.pl w social media

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.