- Wzmożona konkurencja sklepów dyskontowych z supermarketami jest nie tylko coraz bardziej widoczna na rynku, ale z pewnością jeszcze się nasili. Ponadto, obserwuje się zjawisko stopniowego zacierania granic pomiędzy formatami sklepów. Dyskonty poszerzają asortyment, wprowadzają więcej marek producenckich, podczas gdy supermarkety umacniają marki własne. Te praktyki są niebezpieczne, bo przy tak wielkim zbliżeniu asortymentów konkurencja staje się wyniszczająca - mówi Wojciech Kruszewski w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl.
Jego zdaniem, oba formaty mogą koegzystować w bliskiej odległości tylko w większych miejscowościach.
- Pojawiają się natomiast informacje, że zarówno supermarkety sieciowe, jak i dyskonty będą powstawały w miejscowościach o 2 tys. mieszkańców i mniejszych. W tak niewielkich skupiskach nie ma już miejsca na dwa formaty podobnej wielkości - ocenia prezes Lewiatana.
Ocenia on, że zjawisko nasilającej się konkurencji tych dwóch formatów jest niebezpieczne także dla producentów. Jeżeli doszłoby bowiem do daleko idącej koncentracji sieci, wywarłoby to duży wpływ na firmy dostarczające swoje produkty.
- Jeśli sieć, mającą np. 20 proc. udziału w rynku czy więcej, dotknęłyby jakiekolwiek problemy z płynnością finansową lub jakieś inne perturbacje (problemy spowodowane np. niezadowoleniem załóg), to ich skutki dotkliwie odczułaby ogromna rzesza producentów, rolników, firm przewozowych i innych podmiotów zaangażowanych pośrednio w proces handlowy. Co więcej, taka sytuacja mogłaby rodzić nawet napięcia społeczne - mówi Wojciech Kruszewski.
Jego zdaniem, trudno przesądzić, kto wygra w tej batalii, jednak na pewno okres zaciętej rywalizacji odczuje cały handel, nawet ta jego część, która nie uczestniczy bezpośrednio w walce cenowej.
- Wiadomo natomiast, że zwycięzca batalii, nieważne czy będzie to supermarket dyskontowy, czy dyskont supermarketowy, ustali ceny na takim poziomie, który pozwoli mu na godziwy zysk - podsumowuje prezes sieci Lewiatan.
Zobacz także:
- Miała być Biedronka, a będzie Polomarket. Trzeba odwołać burmistrza! (22-02-2012, 10:24)
- Wkrótce otwarcie flagowego dyskontu Biedronki (20-02-2012, 09:54)
- W 2011 r. liczba małych sklepów i hurtowni spadła o 3,7 proc. (18-02-2012, 10:35)
- Analitycy: Eurocash utrzyma poziom zysków (16-02-2012, 12:44)
- Biedronka przejmuje warszawską lokalizację Bomi (16-02-2012, 11:43)
- Pojawiają się pojedyncze nadużycia, ale to nie powód do demontażu rynku (16-02-2012, 11:19)
- Netto notuje wzrost sprzedaży na polskim rynku (10-02-2012, 13:32)
- Elbfonds zbuduje w Polsce obiekty handlowe za 500 mln euro (10-02-2012, 10:56)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»







