Partnerzy portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Partner serwisu

partner serwisu
Handel

Prezes "Polskiej Ekologii": Sieci handlowe zaczynają zabijać nasz regionalizm

- Mali i średni przedsiębiorcy nie są w stanie dostarczać do sieci, które z kolei nie są w ogóle zainteresowane ich produktami. Sieci zaczynają zabijać nasz regionalizm i ekologię przez globalizację i oferowanie w Polsce takich samych produktów jak np. w Hiszpanii - mówi w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Paweł Krajmas, prezes Stowarzyszenia „Polska Ekologia”, dyrektor Zakładu Mięsnego „Jasiołka” w Dukli.

Prezes
Paweł Krajmas, prezes Stowarzyszenia „Polska Ekologia”, dyrektor Zakładu Mięsnego „Jasiołka” w Dukli, fot. "Polska Ekologia"

Paweł Krajmas podkreśla, że rolnictwo ekologiczne to nie "huśtawka", a trend ogólnoświatowy, który systematycznie rośnie.

- W 2009 roku, gdy zaczął się kryzys, Niemcy szybko zerwali kontrakty z polskimi firmami, które dostarczały surowiec. Okazało się, że niemieckie związki rolników zagroziły, że jeżeli nie będą najpierw kupować od nich, to zablokują im centra dystrybucyjne. Wydaje mi się, że nadszedł już czas na mocne organizacje w Polsce, które powinny zacząć decydować o tym, co powinno się sprzedawać w sieciach - dodaje.

Choć zły wizerunek polskiej żywności w Czechach jest faktem, Paweł Krajmas zwraca uwagę, że problem ten nie dotyczy żywności ekologicznej.

- Czy była kiedykolwiek skarga na żywność ekologiczną z Polski? Jeśli jesteśmy czyści, nie mamy się czego bać. Rozmawialiśmy z Andrejem Babiszem podczas targów w Pradze i powiedział wprost: „Jeśli będziecie czyści, nie będzie problemów”. Jeżeli nie popełniamy błędów i nie próbujemy ich oszukać to będzie dobrze. Oni też mają swoje wymagania i postarajmy się je spełnić. Czesi i Słowacy przyjeżdżają do nas na zakupy i to się nie zmieni. Nasze wędliny są po prostu smaczniejsze, bo, powiedzmy sobie szczerze, nigdy nie potrafili ich robić i nadal nie potrafią. Polska zawsze stała kiełbasą i wędzonkami. Obyśmy tego nie zepsuli różnego typu innowacjami, które, jak patrzę na branżę, niekoniecznie nam służą. Wędzonki kiedyś można było spotkać w całej Polsce, teraz coraz rzadziej - mówi.

Prezes "Polskiej Ekologii" przyznaje, że mniejsze kraje Europy Środkowo-Wschodniej, w przeciwieństwie do Polski, stały się już niemal wyłącznie rynkami surowcowymi.

- W 2017 roku na naszej Ekogali gościliśmy przedstawicieli organizacji ze Słowacji, Węgier, Bułgarii i Białorusi, żeby porozmawiać o problemach. Słowacy, gdy zobaczyli,  ile mamy nagrodzonych produktów i producentów, mocno się zdziwili. Okazuje się, że Słowacja stała się wyłącznie rynkiem surowcowym. Tam nie ma już przedsiębiorców. Wszystko jest sprzedawane do Węgier i Holandii.  Za chwilę przyjdzie kolej na nas, zaczną nas wykluczać. Bułgarzy jeszcze się trochę bronią. Podobnie jest też w Czechach, chociaż tam jest inaczej o tyle, że produkcją żywności ekologicznej zajęły się duże korporacje - dodaje.

Podobał się artykuł? Podziel się!

więcej informacji:

Paweł Krajmas RSS ALERT    /    Polska Ekologia RSS ALERT    /    sieci handlowe RSS ALERT    /    sieci handlowe w Polsce RSS ALERT    /    Czechy RSS ALERT    /    polska żywność w Czechach RSS ALERT    /    żywność ekologiczna 2018 RSS ALERT    /    żywność ekologiczna RSS ALERT    /    żywność tradycyjna RSS ALERT

KOMENTARZE (6)

  • eko 2018-01-25 21:51:29
    Wystarczy uwarunkować istnienie zagranicznych sieci supermarketów w Polsce, prowadzeniem sprzedaży produktów regionalnych pochodzących od lokalnych przedsiębiorców, gwarantującej opłacalność produkcji takiemu przedsiębiorcy.
  • Kubanek 2018-01-26 09:14:55
    Owszem da się po częsci to zrobić. Tak zrobiono w Rumunii. Ja jednak postawiłbym ja stworzenie alternatywy czyli na sprzedaż bezpośrednią i tworzenie kooperatyw handlowo-produkcyjnych. Wykorzystanie internetu byłoby tutaj kluczowe. Sam od wielu lat pracuje nad stworzeniem własnej inicjatywy, powiązującej producentów z klientami. Nie żadna tam platforma zakupowa, bo one nie mają większego sensu, w tym sektorze, choć są ważne. Chodzi o bezpośredni, fizyczny handel, powiązany z promocją produktów regionalnych i tradycyjnych. Problem nr. 1 w Polsce to mentalność samych Polaków. Dopóki Polacy będa ignorantami i będą kupować \"polską żywnośc\" produkowaną przez zagraniczne firmy, w zagranicznych sklepach, nic się nie zmieni. Polacy powinni zacząc w końcu, przenieśc się na targi i zacząc częściej kupować w internecie.
  • iza 2018-01-26 10:56:33
    Problem z kupowaniem produktów regionalnych jest bardzo prosty - przeciętny Kowalski nie ma pieniędzy na zakup szyki regionalnej w cenie 50 zł za kg. To samo dotyczy serów i innych produktów. Te wyroby choć bardzo smaczne i dobre jakościowo niestety są też drogie. Wszyscy chcieliby jeść pysznie ale niestety nie wszystkich na to stać.
  • eko 2018-01-26 11:38:28
    Odnośnie inicjatywy(Kubabek), powiązującej producentów z klientami, to najszybciej byłoby pogonić po dwie biedronki z każdego miasta i \"zdobyte\" lokalizacje dedykować takim projektom, a lokalnych marek jest na prawdę cała masa - niektóre nawet nie mają takiej świadomości, że nimi są...
  • Alicja 2018-01-27 07:58:36
    Zapraszam na HURTUM

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.228.41.66
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

portale w grupie

subskrybuj portalspozywczy.pl

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku

Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze

portalspozywczy.pl w social media

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.