Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Prezes SPAR: Problemem dla firm handlowych będzie płynność finansowa

  • Autor: www.portalspozywczy.pl, ŁS
  • Data: 11-02-2013, 16:50
Prezes SPAR: Problemem dla firm handlowych będzie płynność finansowa
Wojciech Bystroń, prezes zarządu SPAR Polska

- W 2013 r. dużym problemem dla handlu w Polsce będzie utrzymanie płynności finansowej. Płynność nabiera szczególnie dużego znaczenia nie tylko dla samych sklepów, ale też dostawców, a także przyszłego rozwoju poszczególnych franczyzobiorców - mówi w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Wojciech Bystroń, prezes zarządu SPAR Polska.

Jak pan ocenia wyniki SPAR za 2012 r.?

Gdybyśmy popatrzyli na przyrost liczby sklepów i generowane przez nie obroty, versus rok poprzedni, to zauważymy diametralną zmianę. Widać ogromny przyrost pomimo, że liczba sklepów nie wzrosła bardzo mocno.

Pomimo spowolnienia gospodarczego w kraju sprzedaż naszych sklepów w Polsce rośnie. Spodziewamy się, że obroty naszych placówek wzrosną w 2012 r. o ok. 40 proc. r/r. W roku 2011 wyniosły one ponad 261 mln zł, gdy w roku obecnym wzrosną do niemal 400 mln zł. Podstawowym parametrem dla sklepów jest obrót, oczywiście poziom marży, liczba klientów, nie można osiągnąć wysokich wyników w tych kategoriach, zapominając o odpowiednio dobranej ofercie asortymentowej, wyglądu sklepów, wygody zakupów - to doceniają nasi klienci.

Kryzys puka do drzwi wielu sklepów w Polsce, jak dają sobie radę sklepy SPAR?

Ostatnie miesiące pokazują, że na części sklepów mamy znaczne wzrosty rok do roku. Natomiast część sklepów radzi sobie słabiej, co jest efektem spowolnienia gospodarczego, które dotyka także polskich konsumentów. Z jednej strony wśród tych słabszych mamy sklepy, w których wzrost jest na poziomie 5-10 proc., traktujemy jako wzrosty antyinflacyjne, czyli niejako zachowanie obrotu z ubiegłego roku. Handlowiec nie sprzedał więcej towaru, a jedynie sprzedał tę samą ilość, ale trochę drożej. Martwią nas natomiast sklepy, które notują spadki, tutaj podejmujemy różne działania marketingowe, aby poprawić ich sytuację i podnieść sprzedaż.

A jak będzie wyglądał rok 2013 w przypadku SPAR-a?

Nasze szacunki na rok 2013 są bardzo ostrożne, nie mamy jeszcze wielu danych, aby można było mówić coś więcej na ten temat. To co mogę powiedzieć, to że spodziewamy się w przyszłym roku jedynie niewielkiego wzrostu na działających już sklepach. Większego przyrostu obrotów spodziewamy się na poziomie placówek nowo przyłączanych do sieci SPAR. Oczywiście zakładamy wzrost na poziomie lokalizacji już działających, niemniej są to szacunki indywidualne dla każdej osobnej lokalizacji, na bazie jej dotychczasowych wyników.

KOMENTARZE: (2)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • GS "S.Ch." w Pieńsku, dwa sklepy z logo SPAR Polska 14-02-2013, 09:17:
Poruszył tu Prezes SPAR Polska, kilka interesujących wątków. Po pierwsze absolutnie się zgadzam z Prezesem, że jednym z najistotniejszych tu problemów, jest problem utrzymania płynności finansowej na bezpiecznym poziomie. Różne są przyczyny jej zachwiania, czy nawet braku, obok zastanej i utrwalającej się złej sytuacji, słusznie wskazany efekt spowolnienia gospodarczego, ale również konieczność brania na swoje barki kosztownej walki nie z wolną już dziś, a wyniszczającą konkurencją, bo po dwudziestu kilku latach równoważenia się wolnego rynku, każdy nowy, znaczący gracz, jak w naszym przypadku Dino, nie wnosi zbyt wiele, albo wręcz niczego nowego dla klienta i rynku o który i gdzie podejmuje działania i walkę. Walkę już dziś, nie wolno rynkową, czyli wejście na rynek z lepszą ofertą, jakością i nową bazą usług handlowych i dodatkowych (my np. oferujemy pełną paletę na bazie i w obrębie terminali, kolektur itp., ponosząc nawet dodatkowe tego koszty np. osobowe), innowacyjnością, itp., a walką na wyniszczenie któregoś z konkurentów, żeby zdobyć pozycję i rację bytu detalisty, zajmując jego miejsce, bo na podział profitów z handlu, już nie starczy "tortu". Żeby się bronić, mając nawet utrwaloną pozycję i renomę, niezbędnym staje się angażowanie dodatkowych środków finansowych - bo trzeba uatrakcyjniać ofertę i wizerunek sklepu, podczas gdy są one w międzyczasie ograniczane poprzez,(oby przejściowo, ale jeśli się przegrywa, to może być początek końca, a wiadomo, że dziś nowy gracz rynkowy, to mocny konkurent, z przygotowanymi zasobami finansowymi na różne sposoby wyeliminowania i zniszczenia już funkcjonujących na danym rynku detalistów, decyduje zwykle, wielkość kapitału zapasowego) malejące obroty - bo konkurent tak czy owak, przejmuje część rynku swoją ofertą, marżę - bo, żeby uatrakcyjnić ofertę trzeba m.in. obniżać cenę, środki finansowe - bo trzeba podnosić zapas, by wzbogacić ofertę itp., nakręcając w ten sposób spiralę ubytku środków, możliwego niepowodzenia i być może nawet i bliski koniec, jeżeli te działania okażą się nie skuteczne.
Jeśli chodzi o przyrosty sprzedaży, to te 40% to rozumiem, że z tytułu wzrostu ilości sklepów, interesująca byłaby informacja, jak się to ma się porównywalnie i średnio w różnych układach i przekrojach, ale w realnym świetle funkcjonowania sklepu i grupy sklepów, z możliwością porównania efektów i trendów, no i budowania stąd jakiejś własnej perspektywy i wizji nie tylko w oparciu o ocenę zasobów własnych i oceny najbliższego otoczenia rynkowego. Szkoda tylko, że szukam tych informacji, nawet ograniczonych, ale w publikatorach. Mogę powiedzieć, że jeśli mamy, w ostatnich dwóch latach, przyrost sprzedaży r/r tylko na poziomie 1 do4%, a z tego tytułu wynik (bez kosztów administracji, zarządu, czy ogólnych, jak kto woli), na poziomie 1.000 - 1.100 zł./1m2 pow. sprz., to możemy być zadowoleni ze współpracy ze Spar Polska i Bać-Polem. Co może się jednak diametralnie zmienić, zakłócając te pomyślne rokowania, na skutek ekspansji kolejnego gracza, na ubożuchny z jednej strony w siłę nabywczą rynek, rujnującego się gospodarczo miasteczka, a z drugiej strony przesyconego w sieciowych detalistów, gdzie na ok. 5.800 mieszkańców, funkcjonują markety; EKO, Biedronki, SPAR (GS SCH to jedyny, lokalny tu od ponad 60 lat, detalista i pierwszy na tym rynku, po umowie ze Sparem od 2000 r. w tej formule, handlowiec), FIAMP i trzy firmowe sklepy mięsno-wędliniarskie (w tym tylko jeden lokalny), co już doprowadziło do przerzedzenia placówek, lokalnego, głównie małych rodzinnych firm, handlu. Z satysfakcją i nadzieją odbieramy, zawartą w artykule, zapowiedź wsparcia ze strony SPAR Polska, oby skutecznego i tylko w granicach partnerskich możliwości, co oczywiste.
  • GS "S.Ch." w Pieńsku 13-02-2013, 09:39:
Poruszył tu Prezes SPAR Polska, kilka interesujących wątków. Po pierwsze absolutnie się zgadzam z Prezesem, że jednym z najistotniejszych tu problemów, jest problem utrzymania płynności finansowej na bezpiecznym poziomie. Różne są przyczyny jej zachwiania, czy nawet braku, obok zastanej i utrwalającej się złej sytuacji, słusznie wskazany efekt spowolnienia gospodarczego, ale również konieczność brania na swoje barki kosztownej walki nie z wolną już dziś, a wyniszczającą konkurencją, bo po dwudziestu kilku latach równoważenia się wolnego rynku, każdy nowy, znaczący gracz, jak w naszym przypadku Dino, nie wnosi zbyt wiele, albo wręcz niczego nowego dla klienta i rynku o który i gdzie podejmuje działania i walkę. Walkę już dziś, nie wolno rynkową, czyli wejście na rynek z lepszą ofertą, jakością i nową bazą usług handlowych i dodatkowych (my np. oferujemy pełną paletę na bazie i w obrębie terminali, kolektur itp., ponosząc nawet dodatkowe tego koszty np. osobowe), innowacyjnością, itp., a walką na wyniszczenie któregoś z konkurentów, żeby zdobyć pozycję i rację bytu detalisty, zajmując jego miejsce, bo na podział profitów z handlu, już nie starczy "tortu". Żeby się bronić, mając nawet utrwaloną pozycję i renomę, niezbędnym staje się angażowanie dodatkowych środków finansowych - bo trzeba uatrakcyjniać ofertę i wizerunek sklepu, podczas gdy są one w międzyczasie ograniczane poprzez,(oby przejściowo, ale jeśli się przegrywa, to może być początek końca, a wiadomo, że dziś nowy gracz rynkowy, to mocny konkurent, z przygotowanymi zasobami finansowymi na różne sposoby wyeliminowania i zniszczenia już funkcjonujących na danym rynku detalistów, decyduje zwykle, wielkość kapitału zapasowego) malejące obroty - bo konkurent tak czy owak, przejmuje część rynku swoją ofertą, marżę - bo, żeby uatrakcyjnić ofertę trzeba m.in. obniżać cenę, środki finansowe - bo trzeba podnosić zapas, by wzbogacić ofertę itp., nakręcając w ten sposób spiralę ubytku środków, możliwego niepowodzenia i być może nawet i bliski koniec, jeżeli te działania okażą się nie skuteczne.
Jeśli chodzi o przyrosty sprzedaży, to te 40% to rozumiem, że z tytułu wzrostu ilości sklepów, interesująca byłaby informacja, jak się to ma się porównywalnie i średnio w różnych układach i przekrojach, ale w realnym świetle funkcjonowania sklepu i grupy sklepów, z możliwością porównania efektów i trendów, no i budowania stąd jakiejś własnej perspektywy i wizji nie tylko w oparciu o ocenę zasobów własnych i oceny najbliższego otoczenia rynkowego. Szkoda tylko, że szukam tych informacji, nawet ograniczonych, ale w publikatorach. Mogę powiedzieć, że jeśli mamy, w ostatnich dwóch latach, przyrost sprzedaży r/r tylko na poziomie 1 do4%, a z tego tytułu wynik (bez kosztów administracji, zarządu, czy ogólnych, jak kto woli), na poziomie 1.000 - 1.100 zł./1m2 pow. sprz., to możemy być zadowoleni ze współpracy ze Spar Polska i Bać-Polem. Co może się jednak diametralnie zmienić, zakłócając te pomyślne rokowania, na skutek ekspansji kolejnego gracza, na ubożuchny z jednej strony w siłę nabywczą rynek, rujnującego się gospodarczo miasteczka, a z drugiej strony przesyconego w sieciowych detalistów, gdzie na ok. 5.800 mieszkańców, funkcjonują markety; EKO, Biedronki, SPAR (GS SCH to jedyny, lokalny tu od ponad 60 lat, detalista i pierwszy na tym rynku, po umowie ze Sparem od 2000 r. w tej formule, handlowiec), FIAMP i trzy firmowe sklepy mięsno-wędliniarskie (w tym tylko jeden lokalny), co już doprowadziło do przerzedzenia placówek, lokalnego, głównie małych rodzinnych firm, handlu. Z satysfakcją i nadzieją odbieramy, zawartą w artykule, zapowiedź wsparcia ze strony SPAR Polska, oby skutecznego i tylko w granicach partnerskich możliwości, co oczywiste.

Zobacz wszystkie komentarze (2)

PARTNERZY SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (21 973) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 270)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH